karolcia86
31.08.08, 21:17
Mój synek 2 lata i 3 m-ce sam pożegnał się z pieluchą, bez
specjalnej ingerencji z naszej strony. Woła ładnie siusiu, w nocy
też nie chce pieluchy.
Natomiast ma wielki problem z kupą. Nie chce robić ani na nocnik ani
do pieluchy. Strasznie się męczy, płacze, po okropnej histerii robi
raz na 3-4 dni. I na pewno nie jest to zatwardzenie tylko stres. My
żadnej presji na nim nie wywieramy, ubieramy pielucę jak tylko
widzimy, że mu się chce. On za moment ją ściąga, na nocnik nie chce
usiąść.
Nie wiem co robić. Jak mu pomóc, bo dziś znowu zasnął bez zrobienia,
chociaż wieczorem wyraźnie mu się chciało, ale nie zrobił?