bunia.bu
07.09.08, 13:15
Mój syn (5,5) od miesiąca wymyśla durne wierszyki-rymowanki ze słowami
typu:gów..o,siur..ak,siki,du..a,żygi itp.Czasami jest dzień spokoju a czasami
od rana do wieczora bez końca.Wciąga też w to starszą siostrę.Najpierw nie
reagowałam,potem upominałam no a teraz chyba zacznę dawać klapy...no bo co
innego ile można czekać aż mu się znudzi?