anja30
10.09.08, 17:36
Witajcie
moja córka chodzi do przedszkola, jest alergikiem i po tygodniu w przedszkolu
zaczęło się jej lać z nosa. Katar jest przeźroczysty, lejący z nieodłącznym
kichaniem. Poza tym córka jest idealnie zdrowa. Niestety znam ten katar. Dałam
leki, psikam do nosa i zaprowadziłam do przedszkola. I natychmiast zwrócono mi
uwagę w przedszkolu, że chorych dzieci nie wolno do przedszkola przyprowadzać.
Doskonale rozumiem i opiekunki, i innych rodziców, którzy boją się o swoje
dzieci. Jednak moje dziecko nie jest chore, tylko ma alergię. Starałam się
wytłumaczyć w przedszkolu całą sytuacje, ale odpowiedź była jedna: chorego
dziecka nie przyjmą do przedszkola. Podkreślam, że rozumiem uwarunkowania, ale
moja córka przez większość roku musiałaby siedzieć w domu. Co robić? Czy
codziennie ( co tydzień) biegać do lekarza po kartkę ,że jest zdrowa, a katar
nikogo nie zarazi? Jak to załatwić?