problem z kupką POMOCY!!!

11.09.08, 21:20
Mój synek (1rok i 10 miesięcy ) od jakiegoś czasu już nie siusia w
pieluchę, sam zawoła zarówno w domu jak i na spacerze. Jednak odkąd
zaczął chodzić bez pieluchy zaczął się problem z kupką. Nie chce jej
robić ani na nocnik ani do ubikacji. Początkowo przeważnie robił w
majtki, natomiast teraz gdy wyczuje, że mu się chce zaczyna się
dramat. Drepcze nogami, co minutę woła siusiu, płacze. Gdy sadzamy
go czy to na nocnik czy na ubikację czasem uda mu się coś zrobić ale
to jest na takiej zasadzie, że siłą go trzymamy, a on płacze. Czy
ktoś miał taką sytuację? Nie wiem co zrobić, szkoda mi malucha, że
się tak męczy ale nie chcę też zakładać mu pampersa, bo to nie jest
żadne rozwiązanie.
    • asia0212 Re: problem z kupką POMOCY!!! 11.09.08, 22:14
      Tzn.,że wstrzymuje kupę,bo jeśli tak to poczytaj o zaparciach nawykowych.Miałam
      podobny problem z córką.Przez miesiąc przechodziliśmy w domu
      koszmar-płacz,krzyk,dreptanie,tupanie,tańczenie,a kupa wstrzymywana nawet kilka
      dni.Córka cierpiała,a ja nie mogłam jej pomóc,nie wiedziałam jak.U nas pomógł
      syrop Lactuloza i czopki glicerynowe.Dziecko przekonało się,że robienie kupy nie
      boli i to normalna rzecz u każdego człowieka.Jest to problem natury
      psychicznej,życzę cierpliwości i szybkiego rozwiązania problemu.
      • piastunka.pl Polecam czopki glicerynowe 12.09.08, 00:40
        choc podobno nie na wszystkie dzieci działają. Jesli pod wpływem
        czopka dziecko zrobi kupke na nocnik to zazwyczaj sie przełamuje i
        potem robi juz normalnie. Im dłużej dziecko wstrzymuje tym gorzej bo
        zaczyna go bolec pupa i zrobienie kupki moze naprawde bolec, a wtedy
        koło sie zamyka bo nastepnym razem bedzie wstrzymywało jeszcze
        bardziej. Swoja drogą jak przypomne sobie pierwsza wizyte w toalecie
        po porodzie i psychiczna blokade jaka miałam to jesetm w stanie
        zrozumiec dzieci uncertain
      • grzejus77 Re: problem z kupką POMOCY!!! 12.09.08, 15:50
        chodzi o to, że problemem nie są raczej zaparcia i ból z tym
        związany tylko blokada przed zrobieniem kupy na nocnik. On
        wstrzymuje ile może, ale gdy już go "przyciśnie" to wtedy zaczyna
        się bieganie , płacz i częśto jest tak , że sadzamy go na nocniku,
        przytrzymujemy a kupka "sama wychodzi".Przypuszczam, że gdybym mu
        założyła pieluchę nie byłoby takich sytuacji.
    • kotka.szrotka Re: problem z kupką POMOCY!!! 13.09.08, 11:35
      Zakładam pieluszkę. Bez sensu jest patrzenie jak biega w kółko, przebiera
      nóżkami i trzyma się za brzuszek. Czymś się zraził do robienia na nocnik i
      pewnie mu to przejdzie do pełnoletności.
    • kasia236 Re: problem z kupką POMOCY!!! 13.09.08, 12:03
      U nas też tak było,mama załóż mi pieluszkę,na nic były
      prośby ,tłumaczenia i inne.
      Zakładałam pampersa i już,wyrósł z tego,krótko po tym jak poszedł do
      przedszkola do 3-latków,kupilismy też nocnik-sedesik,po tygodniu
      była w nim pierwsza kupka.
      Powodzenia.
    • aniacritt Re: problem z kupką POMOCY!!! 13.09.08, 21:32
      Mój synek też tak robił. Przeszło po około 2 miesiącach, poprostu
      nie robiłam z tego wielkiego problemu. Dziecko czuje,że nie panuje
      jeszcze nad tym i próbuje wstrzymać ile tylko się da. Najlepszą radą
      zawsze jest wsparcie dziecka ciepłym słowem i zapewnienie że tak
      właśnie się dzieje.
      • janka39 Re: problem z kupką POMOCY!!! 13.09.08, 21:54
        znam to
        wole jednak założyc dziecku pieluszkę, niż przytrzymywać na
        nocniku...
        uważam, że w tych sprawach NIC na siłę
    • wiolettachoma Re: problem z kupką POMOCY!!! 19.09.08, 17:09
      Miala dokladnie taki sam problem. Wszystko minelo i mala robi teraz
      do nocniczka i do koielka.Wydaje mi sie,ze dziecko bardzo sie boi i
      ciezko mu zrozumiec nowa sytuacje. Nie radze wracac do pampersa.
      Dobrze byloby masowac malemu brzuszek i podkurczac nozki do gory,gdy
      siedzi na nocniku .
Pełna wersja