Dziecko w kościele na wesoło

15.09.08, 10:40
Pogoda kiepska, poniedzialek, wiec dla odpręzenia chce napisac, jak
moja trzyletnia corka poszla ze mna wczoraj na msze. Przed wejściem
zapytala mnie, czy dzisiaj tez dostane ciało Pana Jezusa - ja na to,
ze tak - a ona mnie pyta: a co? głowę?
A kiedy wracalysmy po komunii do ławki, Olga ciągneła mnie za reke i
domagala sie, zebym otwarla buzie i pokazala, co tam jest.
    • jagabaga92 Re: Dziecko w kościele na wesoło 15.09.08, 10:45
      Ach! ta ciekawość świata - piękne chwile dzieciństwa i piękne wspomnienia... -
      koniecznie wpisz to do księgi złotych myśli Olgismile
    • matrix-79 Re: Dziecko w kościele na wesoło 15.09.08, 14:37
      moja powiedziala wczoraj podczas gdy byla ogolna cisza i skupienie "
      TATA KSIŚ" 22-mce
    • 0golone_jajka Makabryczne! 15.09.08, 14:42
      Zjadać ciało innego człowieka i jeszcze o tym rozmawiać z dzieckiem.
      • truscaveczka Re: Makabryczne! 18.09.08, 08:31
        big_grinDDDDDDDDDDD
    • mama-ola Re: Dziecko w kościele na wesoło 15.09.08, 15:28
      Antoś kiedyś w kościele przyglądał się ciekawie ministrantom i
      zapytał na głos (ach, te dzieci, zawsze pytają na głos...):
      - Mama, o co te synki księdza robią?
    • zona_mi Re: Dziecko w kościele na wesoło 15.09.08, 15:38
      Moja córka, kiedy miała ok. 2-3 lata, podczas podniesienia
      wyśpiewywała na cały głos: "Panie Janie" z silnym akcentem na "bim
      bam bom".
      No i też chciała "to ciastko, co ksiądz rozdaje" smile
      • kowalikm Re: Dziecko w kościele na wesoło 16.09.08, 08:28
        To była chyba lepsza wink.

        Mój Jan tydzień temu na uroczystej mszy koronacyjnej (na wielkiej łące) przy w
        najważniejszym momencie, kiedy wszyscy klęczeli, a orkiestra (zamiast
        tradycyjnego bim-bam) zagrała króciótko - z radością zaczął klaskać krzycząc
        "BRAWO". Myślałam, że babcia zawału dostanie, bo za chwilę miało być "pijcie..."
        - oczywiście to samo.

        Nie mogłam powstrzymać śmiechu (tak jak "sąsiedzi)...
    • otrzewna Re: Dziecko w kościele na wesoło 16.09.08, 21:17
      u znajomych na slubie koscielnym ich 3 letni synek, siedzac w
      pierwszej lawce z babcia, caly czas plakal i krzyczal: Mama NIE!!!
      • myelegans Re: Dziecko w kościele na wesoło 16.09.08, 21:24
        Moj 3-letni bratanek na widok krzyza.

        "Kto to jest?"
        "Pan Jezus"
        "A on ma majtki czy pieluche?"

        Ten sam bratanek wymsknal sie z lawki, wyjal dzieciatko Jezus z
        szopki i przyniosl mamie i powiedzial "Wezmiemy go do domu, tu mu
        niewygodnie"
        • anika-krak Re: Dziecko w kościele na wesoło 17.09.08, 20:29
          Mój synek kiedy miał 1,5 roku podczas mszy, przy słowach "Oto
          baranek boży..." - na cały głos zaczął beczeć jak baran. Większość
          ludzi nie mogła zachować powagi big_grin
    • iwonatyl Re: Dziecko w kościele na wesoło 17.09.08, 21:41
      Na zajęciach z religii katechetka mówiła dzieciom że gdy byli mali to rodzice
      zanieśli je do Kościoła ,ksiądz je ochrzcił i zostali Dzieckiem Bożym.
      Mój synek zrelacjonował mi to w ten sposób:
      Gdy byłem mały to w kościele ksiądz mnie OCHRZANIŁ i zostałem synkiem księdza!!!



      Dziecko Boże a synek księdza to prawie to samo,no nie???
      • obyoby10 Re: Dziecko w kościele na wesoło 17.09.08, 23:07
        Moja córcia wtedy dwulatka po powrocie z kościoła, na pytanie
        dziadka, co tam ciekawego widziała, odparła
        - Ksząszcz rozdawał ludziom pieniążki. Na takim talerzu
        • biala110 Re: Dziecko w kościele na wesoło 18.09.08, 07:20
          2 przypadki moich sióstr:
          1. Dzieci z przodu w ławce, z tyłu rodzice i babcia. Gdy wszyscy
          stali podczas pieśni babcia z racji że ma dość ładny głos i znała
          pieść dość głośno śpiewała. Wtedy odwraca się Sebastian (4lata) i
          mówi na cały głos wywracając oczy: Przestań
          2. Podobny scenariusz tylko drugiej siostry: dzieci z przodu,
          rodzice z tyłu, wszyscy stoją, wtedy Łukasz puścił bąka. Siostra do
          szwagra szeptem: słyszałeś? Na to szwagier: wszyscy słyszeli
    • juma.ma Re: Dziecko w kościele na wesoło 18.09.08, 11:19
      moja trzyletnia siostrzenica, podczas zbierania pieniędzy na tacę,
      głośno "mamo, a za co w kościele się płaci?"
    • on-na Re: Dziecko w kościele na wesoło 18.09.08, 11:59
      Wdrapujemy się po schodach naszego kościoła. Obok nas wchodzi
      zakonnica - wyraźnie się spieszy.
      Moja 3-letnia córa (pouczającym tonem) do zakonnicy: "Nie biegaj
      tak! I pamiętaj, że w środku trzeba się grzecznie zachowywać!
      Zakonnica roześmiała się na całe gardło smile
    • katarzyna11 Re: Dziecko w kościele na wesoło 18.09.08, 12:09
      Ostatnio byliśmy na ślubie kuzyna. Przyszedł moment przysięgi, cisza
      w kościele, a moje dziecko w płacz. Wszyscy zamiast na młodych
      popatrzyli na nas, że niby krzywdę dziecku robimy. Wyprowadziłam go
      z kościoła i pytam czemu płacze, a synuś na to: bo to nie wy
      wygraliście ślub tylko jakiś wujek, a ja chciałem żeby to wy
      byliście.
    • wella3 Re: Dziecko w kościele na wesoło 26.09.08, 22:00
      Moja córcia 3 lata,jak było w kościele na mszy Ojcze nasz, przy słowach... i nie
      wódź nas na pokuszenie... dodała" pokuszenie mamy w domu". Żeby chociaż
      powiedziała to cicho; musiała ryknąć tak że pół kościoła słyszało. Wzroku pewnej
      starszej pani nie zapomnę do końca życia, a o chichotach dookoła nie wspomnę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja