wandalina
15.09.08, 10:40
Pogoda kiepska, poniedzialek, wiec dla odpręzenia chce napisac, jak
moja trzyletnia corka poszla ze mna wczoraj na msze. Przed wejściem
zapytala mnie, czy dzisiaj tez dostane ciało Pana Jezusa - ja na to,
ze tak - a ona mnie pyta: a co? głowę?
A kiedy wracalysmy po komunii do ławki, Olga ciągneła mnie za reke i
domagala sie, zebym otwarla buzie i pokazala, co tam jest.