wycieranie pupy

22.09.08, 17:16
Synek -niespełna trzyletni zaczął chodzić do przedszkola, na kilka
godzin dziennie (góra cztery),jest zadowolony, nie płacze... ja
natomiast zaczynam się wkurzać: kolejny (może trzeci)raz robił w
tym przedszkolu kupę (tak mi oznajmił) i było to widać- pupa nie
wytarta, brudne majteczki i tak się zastanawiam, i pytam Was
bardziej doświadczone mamy czy panie nie mają obowiązku pomagać
dzieciaczkom w takich delikatnych hm... czynnościach?
    • limmar Re: wycieranie pupy 22.09.08, 17:32
      Hmm, w trzylatkach to chyba obowiązek tzw. woźnej, raczej nie
      nauczycielki. Może zanieś jednorazowe chusteczki te nawilżane i
      pogadaj z woźną, lepsze to niż brudna pupa. Mój syn w trzylatkach
      domagał się umycia pupy bierzącą wodą i mydłem smile ... bardzo szybko
      się przestawił i w przedszkolu kupy nie robi.
    • dzwoneczek21 Re: wycieranie pupy 22.09.08, 18:06
      Zwróć uwagę wychowawczyni,rzadko który trzylatek radzi sobie z tego typu
      czynnościami. U mnie w przedszkolu to Panie pomagają a właściwie wyręczają maluchy.
      • kasia281075 Re: wycieranie pupy 22.09.08, 18:17
        ja będę miała ten sam problem od listopada. Wtedy to mój syn będzie miał 3 lata i będzie mógł pójść do przedszkola warunkowo, jednym z wymagań to samodzielne wycieranie pupy. Według mnie to totalna bzdura, żadne dziecko wśród moich znajomych w tym wieku nie potrafi tego robić. W związku z tym mój syn też pewnie będzie miał brudną pupę sad
        • mamusiamartusia Re: wycieranie pupy 22.09.08, 18:31
          suuupersad((, a większość moich znajomych posyła niespełna trzylatki
          w pampersach i też jest dobrze, ja uparłam się, żeby przedszkole
          było państwowe bo nie jest nastawione na zarabianie a panie
          zatrudnione są z karty n-la a nie z kodeksu pracy więc mają mniej
          godzin, są mniej wyeksploatowane a tu masz.....
          • aniaturek0409 Re: wycieranie pupy 22.09.08, 19:03
            Mój synek chodzi do publicznego przedszkola, do pięciu lat panie wyręczały go w
            wycieraniu pupy smile), teraz chodzi do zerówki w tym przedszkolu i widzę, że już
            sam sobie wyciera pupę, bo też ma często przybrudzone majteczki i brudną pupkę.
            W domu sam się podciera a ja po nim poprawiam i za każdym razem tłumaczę mu jak
            ma to robić, żeby pupa była czysta,Nauka trwa już dosyć długo, ale mały do dziś
            nie potrafi tego dobrze zrobić.Jakiś mało pojętny jest w tej dziedzinie sad(, ale
            wierze że praktyka czyni mistrza i że niedługo w końcu nauczy się tej sztuki smile).
        • dzwoneczek21 Re: wycieranie pupy 22.09.08, 19:36
          Może warto podnieść ten problem na zebraniu rodziców albo porozmawiać z
          Dyrektorką. Przecież to totalna bzdura żeby trzylatki się podcierały. A jak nie
          będą wycierały to co?, mają chodzić brudne przez kilka godzin to zaczną
          zwyczajnie śmierdzieć. Ja jestem bardzo tolerancyjna i wiele potrafię zrozumieć
          ale to już jest faneberia.
          • anna-t220 Re: wycieranie pupy 23.09.08, 13:20
            Ja podniosłam ten temat na zebraniu. Pani oznajmiła, że obowiązkiem
            trzylatka jest samodzielne wycieranie pupy. Mamy dzieci się
            oczywiście z nią zgodziły i wszystkie jednym głosem stwierdziły, że
            ich dzieci potrafią... dodam, że wcześniej nasłuchały się te same
            mamy, że ich dzici nie potrafią samodzielnie zjeść, napić się,
            założyć spodni itp., ale nie komentuje już tego, bo nie mam siły.
            Ja wymusiłam na Pani, żeby mojej córce pomagała w tej czynności
            dopók się nie nauczy, choć od czasu pierwszej kupy w przedszkolu i
            odparzonej pupy moja córka się przestawiła i robi ją po powrocie do
            domu.
        • dzwoneczek21 Re: wycieranie pupy 22.09.08, 19:43
          I tak mi się jeszcze przypomniałosmile, a gdzie zachowanie higieny?, nie dość że
          plagą przedszkoli są owsiki, glisty i inne świństwa to w takiej sytuacji to
          normalnie katastrofa. Który trzylatek porządnie po takich "zabiegach" wypucuje
          ręce?!. Ja bym zagroziła sanepidem.
          • mamusiamartusia Re: wycieranie pupy 23.09.08, 10:25
            Rozmawiałam dzisiaj z panią, była bardzo miła, kiwała ze
            zrozumieniem głową ale... powiedziała mi, że jest sama, w grupie
            dużo dzieci i nie może zajmować się jednym bo reszta może np: wyjść
            z sali a ona za nie odpowiada i ogólnie przyjęte jest, że dzieci
            same korzystają z toalety!!!!!!!!!! tymczasem rozmawiałam dzisiaj
            ze znajomą, która jest pomocą pani przedszkolanki w innej grupie i
            ona z kolei ma odmienne zdanie- w jej grupie dzieci do toalety
            chodzą z panią. Staram się bardzo nie być upierdliwą mamusią ale
            jak to się powtórzy to się wkuuuuuuurzę i będzie dym
            • mala242 Re: wycieranie pupy 23.09.08, 12:38
              u nas na zebraniu ,które było w czerwcu pani dyrektor powiedziała,że
              nie należsię dziwić jak dziecko przyjdzie z brudna pupa do domu,bo
              niektóre panie się mogą brzydzić,na szczęście jakiś krewki tatuś
              obecny na zebraniu spacyfikował panią szybko.nie wiem jak to jest w
              praktyce,bo moja Jola kupę robi w domu.
              A tak odbiegając od tematu,to w nazym przedszkolu dopiero wczoraj
              włączyli ogrzewanie-po awanturze.
            • dzwoneczek21 Re: wycieranie pupy 23.09.08, 12:49
              U nas też dzieci generalnie same korzystają z toalety, ale jak
              idą "na posiedzenie"wink to komunikują to Pani i Pani idzie razem z
              dzieckiem. Przypilnuj sobie sprawy bo takie zachowanie Pań jest
              niedopuszczalne. A tak na marginesie to dlaczego Pani jest sama? a
              gdzie 2-ga Pani do pomocy?
            • bomba001 Re: wycieranie pupy 23.09.08, 12:51
              u maluchow MUSZA byc zawsze 2 panie: wychowawczyni i pomoc. tego sie lepiej
              dowiedz, to totalnie niebezpieczne, zeby byla 1 pani, oczywiscie, ze pani musi w
              wielu przypadkach wyjsc sama do toalety etc- dzieci nie moga pozostawac same!
              musza byc 2 osoby do opieki!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja