Nocnik jako zabawka

23.09.08, 20:43
Moja Zuzia ma 15 m-cy na razie o załatwianiu się na nocnik nie ma mowy. Niby
wie do czego służy nocnik, ostatnio gdy byliśmy u znajomych na widok nocnika
powiedziała eee eee pokazując na niego, ale nie chce na niego siadać. W czasie
zabawy siada na nim na 2-3 sekundy w ubrankach ale zaraz wstaje zagląda do
niego i znowu siada, sadza również na nocnik zabawki. Moja teściowa i mama
uważają że powinnam postawić nocnik w miejscu gdzie będzie łatwo dostępny i
powinnam pozwolić aby się nim bawiła. Szczerze mówiąc to ja mam jakieś opory
aby pozwolić dziecku traktować nocnik jak zabawkę. Jak sądzicie powinnam
posłuchać mamy i teściowej?
    • jakw Re: Nocnik jako zabawka 23.09.08, 20:52
      Taa, a potem będzie zdziwienie, że dziecko nie chce siusiać na swoją
      zabawkę...
      • edit38 Re: Nocnik jako zabawka 23.09.08, 20:55
        Mnie bardziej przeraża to że może nasiusiać do nocnika a potem założyć go sobie
        jako kapelusz. Bardzo lubi używać takich rzeczy jak np wiaderko, kubek jako
        kapelusz.
        • jakw Re: Nocnik jako zabawka 24.09.08, 08:58
          edit38 napisała:

          > Mnie bardziej przeraża to że może nasiusiać do nocnika a potem
          założyć go sobie
          > jako kapelusz.
          Spokojnie, najpierw musiałaby nasiusiać, a ty w dodatku musiałabyś
          być za siódmą górą i rzeką, żeby nie zauważyć tego wiekopomnego
          czynu. Jeśli będzie już robić w ten nocnik regularnie to będzie też
          wiedziała, że wylewa się to potem do sedesu. Pozatym do tego czasu
          może nie będzie już jej tak bawiło wkładanie nocnika na głowę. I
          pewnie uzna, że wylewanie "rzeczy" z nocnika do sedesu to fajniejsza
          zabawa niż zakładanie sobie owego nocnika na łepetynę.
    • asia0212 Re: Nocnik jako zabawka 23.09.08, 20:57
      U nas nocnik stał w pokoju ponad rok.Siusiały do niego lalki,misie,służył do
      siusiania na niby,bo córka siadała ubrana,a gdy tylko chciałam ściągnąć pampersa
      był krzyk i ucieczka.Dałam sobie i dziecku czas,nie przejmowałam się uwagami co
      niektórych-a dlaczego ona jeszcze nie woła siusiu? Nadszedł w końcu czas i córka
      przekonała się do nocnika w 2 dni (2lata i 8msc).Są oczywiście dzieci,którym
      przychodzi to o wiele szybciej,ale każdy maluszek to indywidualna istotkasmile
    • kasia8305 Re: Nocnik jako zabawka 24.09.08, 21:09
      Witam. Twoja niunia ma jeszcze sporo czasu, aby zacząc siusiac do nocnika. Do
      tego czasu nie zabraniaj jej zabawy z nocnikiem, bo w ten sposób oswaja się z
      nim (oglądałam program "Mamo to ja" gdzie pediatra zalecał kupienie dziecku
      nocniczka nawet już jak dziecko skończy rok, właśnie po to, aby oswajało się z
      nim). I nie obawiaj się, że córcia będzie go później traktowac jak zabawkę, bo
      jak zacznie załatwiac do niego swoje potrzeby to najważniejsze będzie wtedy
      wylewanie z niego do sedesu, a nie wkładanie na głowę. Moja niunia miała nocnik
      od roku, stał w zasięgu jej ręki, bawiła się nim, a jak skończyła 20 miesięcy
      zaczęła do niego siusiac i zabawa nim się skończyła. Teraz nie pozwala mi z
      niego wylewac, bo ona chce.
Pełna wersja