ogromny problem z robieniem kupy do nocnika !!!

29.09.08, 13:40
juz sama nie wiem jakich metod sie czepiac zeby moj syn zaczal robic
kupe do nocnika albo do kibelka
siku robi bez problemu jak mu sie chce to wola a do zrobienia kupy
nie moze sie przekonac .
kazdy mi mowi ze on sie przyzwyczail do robienia na stojaco jak
jeszcze chodzil w pieluszce- no ale teraz nie chodzi zakladam mu
tylko na noc bo jeszcze sie nie kontroluje (ma juz 2,5 roku)wiec juz
skoro wola siku to chyba kupe tez
moze znacie jakies sposoby do przekonania lub wiecie moze w jakim
wieku to przejdzie i czy wogole przejdzie bo pozniej sie okaze ze ma
3 czy 4 lata i dalej robi w "gacie"??
    • mama_kotula Re: ogromny problem z robieniem kupy do nocnika ! 29.09.08, 14:29
      Ale piszesz, że kontroluje, tak?
      Czy kupę wali w majtki, czy prosi o pampersa?

      W każdym razie cała sprawa się rozbija tylko o miejsce lądowania kupy. Jeśli w majtki, to jest problem natury estetycznej i technicznej (dla matki oczywiście), jeśli prosi o pieluchę to imho gra niewarta świeczki.

      Mój syn walił w pieluchę (prosił o nią) do ukończenia 4 lat. Żadne sposoby nie działały, nagrody, prośby, pretensje, przekupstwo - nic. Odpuściłam, w 9 dni po 4 urodzinach siadł na kibelek i zrobił.
      Odpuściłam - bo jak napisałam wyżej, gra niewarta była nerwów, widziałam że młody kontrolę ma opanowaną zupełnie, a nawet nadmiarowo, bo nie tylko kontrolował fizjo ale i sobie ją wyregulował tak, by moment robienia kupy nie przypadał na czas, kiedy młody był w przedszkolu.

      Tyle, że jak napisałam - mój syn prosił o założenie pieluchy. Nie wiem, czy tak samo stawiałabym na przeczekanie, gdyby walił w majtki (choć podejrzewam, że wówczas nauczyłabym syna, aby prosił o założenie pampersa, ale ja wygodna jestem i brzydliwa, obfajdane majtki wywołują u mnie odruch wymiotny). Albo w momencie kiedy widzę, że zaczyna robić w majtki, momentalnie prowadziłabym do nocnika, niech robi nad nim choćby i na stojąco.
      • lillil Re: ogromny problem z robieniem kupy do nocnika ! 29.09.08, 18:01
        kontroluje ale sikanie czy to w domu czy poza ale kupe robi w majtki
        na stojaco i nie prosi o pampersa
        probowalam przyczaic zeby w momencie odpowiednim posadzic go na
        nocnik ale niestety robi kupy o roznych porach i nie jestem w stanie
        chodzic za nim caly dzien zeby go posadzic na nocnik , chociaz nie
        raz probowalam
        • mamamajki3 Re: ogromny problem z robieniem kupy do nocnika ! 29.09.08, 19:54
          Miałam podobny problem z córką - tak naprawdę zniknął nagle
          całkiem niedawno ( mała miała ponad trzy lata). Majka nie chciała
          robić kupy na nocnik mimo, że siku na nocnik robiła już od dawna
          bez problemu. Kiedy sadzałm ją na siłe darła się, kopała, płakała.
          Nabawiła się prze moją głupotę zaparć nawykowych i potem było
          jeszcze gorzej, bo robienie kupy kojarzyło się jej z bólem.
          Pieluch też nie pozwalała sobie ubrać. Dałam na luz - zostawiłam
          ją w spokoju i pozwoilłam walić kupę jak chce, byle tylko
          zrobiła. Najpierw zaczęła robić regularnie w nocy ( na noc
          miała pieluchę) a potem popołudniu, zawsze w domu i zawsze za
          kanapą w dużym pokoju smile Zaczęłam nosić jej tam nocnik i
          stawiać obok i któregoś razu sama zrobiła. I bardzo sie
          ucieszyła, że jej się udało smile Ja byłam w niebowzięta, bo ten
          problem też mnie mocno męczył - tym bardziej, że córka
          chodziła już do przedszkola i nie chciałam, żeby urządzała
          tam sceny albo latała z kupą w majtach smile Widocznie do
          tego dorosła...
    • lillil Re: ogromny problem z robieniem kupy do nocnika ! 29.09.08, 20:37
      moze tez przetestuje metode postawienia nocnika w miejscu w ktorym
      najczesciej robi kupy a jak sie nie uda to moze jeszcze poczekam
      tylko sie boje ze jak za dlugo bede czekac to synkowi tak zostanie
      ze bedzie robil w majtki nawet jako starsze dziecko
      • phantomka Re: ogromny problem z robieniem kupy do nocnika ! 29.09.08, 20:42
        Przetestowalam wszystkie metody, lacznie z kupieniem obiecanego za
        kupe kucyka pony (a bardzo nie podobaly mi sie te plastiki) Owszem
        zrobila kupe ze dwa razy na nocnik, zeby dostac kucyka, jak juz go
        dostala, to znowu zaczelo sie wolanie o pieluche. Kucyka oczywiscie
        skonfiskowalam za niedotrzymanie obietnicysmile
        Ja juz nic nie robie z tym. Kiedys w koncu zacznie. Kontroluje sie
        na tyle, ze w przedszkolu jej sie po prostu nie chce, umie wstrzymac
        kupe nawet na kilka godz. jezeli wie, ze akurat nie ma mozliwosci
        zrobienia w pieluche.
        To jest na tyle delikatny problem, ze ja wole tego nie ruszac, bo
        gorszym zmartwieniem sa pozniej zatwardzenia nawykowe, bo dziecko ze
        stresu w ogole przestaje robic kupe.
        • eps Re: ogromny problem z robieniem kupy do nocnika ! 29.09.08, 21:10
          jak mój tak robił, to sciągnełam mu majtki i jak wiedziałam że tego dnia bedzie
          kupa (jakos sie blokował i robił co 3 dni) to latal z gołym tylkiem. wtedyh
          wstrzymywał i robił tuż przed spaniem w piżamę sad ale później jak tak latal z
          goła pupą to jak widziałam że go "ciśnie" to mówiłam że moze zrobiłby na nocnik
          piękną kupę dla mamy to mama da dużo misiów (małe żelki) i tak po jakims czasie
          sie skusił smile
    • jagabaga92 Re: ogromny problem z robieniem kupy do nocnika ! 30.09.08, 10:45
      Mój też, jak i Wasze pociechy, miał opory przed zrobieniem kupy do nocnika.
      Kiedyś mu sie chciało, więc zdjełam mu majty i... kupa poleciała na podłogę
      (całe szczęście, że wykładzina PCV wink). Ponieważ synek ma bardzo rozwinięte
      poczucie estetyki (smile) i zobaczył kupe na podłodze, od tamtej pory nie było juz
      problemu - kupa wpadała do nocnika smile
      • lillil Re: ogromny problem z robieniem kupy do nocnika ! 30.09.08, 12:21
        a w jakim wieku byly Wasze dzieci kiedy sie jednak przekonaly do
        robienia kupki do nocnika??
        • mama_kotula Re: ogromny problem z robieniem kupy do nocnika ! 30.09.08, 12:42
          lillil napisała:

          > a w jakim wieku byly Wasze dzieci kiedy sie jednak przekonaly do
          > robienia kupki do nocnika??

          4 lata i 9 dni wink
    • aurora77 Re: ogromny problem z robieniem kupy do nocnika ! 30.09.08, 14:48
      Moja corka tez tak ma. Siku robi do kibelka jakies pol roku a kupy
      nie chce i juz. Wola o pampersa a jak nie dam to zrobi w majty.
      Tylko, ze ja sie nie przejmuje i nie walcze z tym bo malutka ma
      wieczne zaparcia, z ktorymi walcze juz ze 2 lata tak wiec jest mi
      wszystko jedno jak robi i gdzie byle by zrobila. Nie wiem jak to
      bedzie jak do przedszkola pojdzie (idzie za miesiac). Pocieszam sie,
      ze jakos sie sama nauczy. Malutka za miesiac konczy 3 latka.
      Pozdrawiam
      • mamamajki3 Re: ogromny problem z robieniem kupy do nocnika ! 30.09.08, 19:38
        Majka miała 3 lata i 3 miesiące jak zrezygnowała z walenia kupy w
        majty smile Daj mu spokój - im bardziej naciskasz tym większy robi
        się problem. dzieci i ich zachowanie bardzo szybko się zmienia,
        czasem z dnia na dzień smile
        • lillil Re: ogromny problem z robieniem kupy do nocnika ! 30.09.08, 20:06
          no to jestem na jakis czas uspokojona do 3 lat mamy jeszcze czas a
          widze ze po tym wieku zaczyna sie cos zmieniac smile
          dziekuje Wam bardzo za odpowiedzi
    • animkalenny Re: ogromny problem z robieniem kupy do nocnika ! 30.09.08, 21:29
      Mój synek ma już 3 latka i 4 miesiące. Mamy podobny problem niestety... od wielu
      miesiecy siusia do kibelka i kupkę też do niego robił ale przestał. Trwa to już
      dość długo ok. 2 miesięcy, wali w majtki a potem mi mówi że ma kupę bo mu
      ewidentnie przeszkadza. Nie robi takich "duzych" kupek, robi bobki wielkosci
      orzecha włoskiego, bywa ich do 6 dziennie i niemal codziennie. Mam już tego
      dość, nie wiem o co chodzi i co z tym zrobić. Tłumaczę, przekupuję i nic...
      Najgorsze jest to że od miesiąca chodzi do przedszkola i wstyd mi że go
      codzinnie odbieram w innych ubraniach niż go przyprowadziłam sad może któraś z
      Was miała podobny problem??? jak na to zaradzić bo już jestem zdesperowana,
      próbowałam wszystkiego... dodam ze nie sa to zaparcia.
Pełna wersja