Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka?

02.10.08, 10:14
Ssie smoka od 8 m-ca. Na poczatku tylko sporadycznie zasypiał ze
smokiem, a teraz wybudza sie jak tylko smok mu wypadnie. Jak
odzwyczaić synka od smoka???
    • optymist1 Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 02.10.08, 11:16
      powiem jak odsmoczyłam córkę, tez używała tylko do spania,
      poczekalam, ze bedzie bardziej kumata czyli miała rok i 10 miesięcy i wracając z
      wakacji w gospodarstwie agroturystytcznym "zapomnielismy" go zabrac wink ryk w
      aucie, wiec udałam, ze dzwonie do gospodyni i ze z nia rozmawiam, gospodyni
      powiedziała, ze smoczek da małemu źrebaczkowi, on dopiero co sie urodził i na
      pewno bardziej jest mu potrzebny, ryk trwał kilka minut i zasnęła bez smoczka, w
      aucie,
      troche bałam sie wieczoru ale kiedy dopomniała sie o smoczka przypomniałam jej o
      źrebaczku smile juz nawet nie płakała, tylko powzdychała, powierciła sie i zasnęła,
      od następnego dnia problem juz nie istniał smile))
      powodzenia i radze poczekac nawet jeszcze troszkę na moment kiedy dziecko bedzie
      rozumiało co sie stało z jego smokiem i dlaczego go juz nie ma,
    • kasiamel Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 02.10.08, 19:40
      Nasza miała 13 miesięcy. Po prostu wzięłam sie w garść i schowałam pewnego dnia
      mówiąc Małej, ze "sroczka zabrała i fryyy poleciała". Nawet w nocy było
      zadziwiająco bez problemu, a po dwóch dniach już dawno zapomniała.
      • karolciaa23 Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 03.10.08, 15:26
        moi znajomi na końcówkę smoczka posypali sól i niby się udało ale uważam że
        ochydny sposób ale może komuś się przyda
        • ja_i_ola Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 03.10.08, 19:51
          witaj
          my jestesmy wlasnie po odstawieniu smoka i wbrew naszym obawom
          poszlo super.wystarczy poprostu wziac sie w garsc i wreszcie sie
          przelamac bo w wiekszosci przypadkow to rodzicom trudno sie do tego
          zabrac,gdyz boja sie reakcji dziecka.
          my odcielismy kawalek smoka i powiedzielismy ze pogryzl go
          pajak.mala sama pobiegla do kosza i go wyrzucila.za kazdym razem gdy
          pytala o smoka przypominalismy jej o pajaku.po paru dniach o nim
          zapomniala choc u nas niestety skonczyly sie popoludniowe
          drzemki.mimo to jestesmy zadowoleni ze sie udalo.
          zycze powodzenia i pozdrawiam
    • betty842 Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 03.10.08, 20:40
      Ja zamierzam zastosować metodę obcinania smoka.Najpierw uszczyknę
      tylko kawałeczek tak zeby dziurka powstała.Jak dziecko przyzwyczai
      się do takiego smoka(tak po kilku dniach) znowu kawałeczek
      obetnę,itd itd.Ponoć metoda skuteczna i bez płaczu.Jak dziecko już
      rozumie to można zabrać smoka i opowiadać jakieś bajeczki o
      sroczkach czy źrebaczkach,ale taki 1,5 roczniak może jeszcze tego
      nie zrozumieć.Tak więc ja będe obcinała smoka (za 3m,jak mały będzie
      miał właśnie 1,5 roku).Zobaczymy czy się uda...
      • oli.nek Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 04.10.08, 08:10
        obydwu córom po prostu zabrałam smoka i już nie dałam - młodsza miała wtedy 14
        m-cy, starsza 18 m-cy.
      • optymist1 Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 06.10.08, 08:05
        czy dziecie namiętnie ssące tego obciętego smoczka nie jest w stanie odgryźć
        kawałka z brzegu ?
        jak znam moich 12-mies. synków od razu zaczęliby sparawdzac czy nie da sie tego
        jeszcze bardziej rozwalic i czegos uskubac ....
        • betty842 Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 06.10.08, 08:54
          Mamy które stosowałe tę metodę pisały że nie było przypadków
          odgryzienia kawałaka. Bywa że dziecko i "dobry" smoczek przegryzie.
    • tutam2 Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 04.10.08, 15:58
      Ja musiałam sobie poradzić nie tylko z dzieckiem ale i tatusiem ; ),
      który uważał, że jego 1,5 roczna dzidziulka jest jeszcze za mała aby
      odzwyczaić się od smoka. Dodam, że córka potrzebowała go tylko do
      spania. Mężowi powiedziałam, że na opakowaniu był napis, że smoczek
      dla dzieci do 18 miesięcyi że większych nie robią i to już najwyższy
      czas. Najpierw w smoczku zrobiłam dziurkę igłą - ale to chyba nic
      nie dało. Następnego dnia obcięłam kawałeczek - dziecię się
      zdenerwowało, że smoczek się popsuł, trochę popróbowało a następnie
      szybciutko poleciało do śmietnika aby osobiście wyrzucić do śmieci.
      Potem około 3 dni było marudzenie przy zasypianiu ale nie za
      wielkie. Uważam, że 1,5 roku to bardzo dobra chwila na zerwanie ze
      smoczkowym nałogiem.
    • edit38 Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 06.10.08, 09:56
      Szczerze to troszkę się dziwię że 8 m-cznemu dziecku podaliście
      smoczka, ale to nie mój interes. Moja Zuzia ma 16 m-cy i również
      zastanawiam się jak do tego podejść. Mała dostała smoczka w 2 czy 3
      dobie ponieważ była na butli a miała silną potrzebę ssania. Na
      początku zatykaliśmy ją smoczkiem za każdym razem gdy płakała. Gdy
      miała jakieś 7-8 m-cy to przestaliśmy jej dawać smoczka w ciągu dnia
      i ma go tylko do zasypiania. Bardzo żałuję że wtedy nie odstawiłam
      smoczka definitywnie bo to ograniczenie poszło bezboleśnie ale teraz
      coraz częściej mała upomina się o smoczka w ciągu dnia a gdy słyszy
      że „dyduś” jest do spania to zaczyna płakać lub kładzie się na
      podłodze i udaje że chrapie.
      • edit38 Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 07.10.08, 06:24
        Zaczęliśmy odsmoczać Zuzie dziś w nocy. Było to nie zaplanowane –
        zupełny przypadek i impuls. Mała nie chciała zasnąć, wstawała i
        wyrzucała smoczka z łóżeczka potem wołała żeby go podać a gdy
        wchodziłam do niej do pokoju kładła się i udawała że jest spokojna.
        Po którymś razie powiedziałam że w końcu zabiorę i nie oddam
        dydusia, nie podziałało, dwa czy trzy razy powtórzyłam jeszcze że
        zabiorę aż w końcu zabrałam. Jaki był wtedy żałosny płacz i lament –
        serce chciało mi pęknąć. Za to noc cudowna- dziecko nie wydało ani
        jednego dźwięku a do tej pory zawsze przynajmniej raz się budziła
        (ekstremalne przypadki- 5-10 razy)i kilka razy płakała przez sen.
        Zobaczymy jak będą wyglądać następne nocki i drzemki w dzień. Boje
        się jeśli chodzi o drzemki ponieważ ja jestem wtedy w pracy a z małą
        dzisiaj jest tata a jutro babcia i nie mam pewności czy nie podadzą
        jej jak będzie się darła. Mogłam od razu wywalić do kosza ale ja
        sama nie wiem jeszcze jak to będzie bo jeśli dłużej niż kilka dni
        będzie tak histeryzować to ja zwariuję.
        • edit38 Czyżby sukces?? 08.10.08, 13:12
          Wczoraj mała nie chciała tatusiowi zasnąć w południe (męczył się
          ponad godzinę) więc odpuścił i nie miała drzemki. Na popołudniowym
          spacerze nie wytrzymała i zasnęła w wózku na jakieś 30 min.
          Wieczorem usypiałam ją ja i nie było większego problemu z tym że
          siedziałam chwilę z nią w pokoju. Kilka razy dopominała się smoczka
          ale ja powtarzałam że wyrzuciła wczoraj i już go nie ma (jakoś się z
          tym pogodziła) Dzisiaj w południe usypiała ją babcia i właśnie
          dzwoniła że mała zasnęła bez problemów, nawet nie chciała żeby
          babcia z nią siedziała, o smoczka też się nie upominała.
    • donkaczka Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 06.10.08, 10:40
      nie dac do spania i szykowac sie na kilka ciezkich nocy
      ja w tym wieku odsmokowalam corke, ktoregos wieczoru wymeczylam ja tak, ze padla
      bez smoka
      i juz nie dalam
      wybudzala sie w nocy przez kilka dni i minelo, troche tulenia pomagalo
      • edyta785 Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 06.10.08, 11:19
        ja obcielam koncówke smoka i dalam synkowi ,popatrzyl wsadzil pare razy i wyplul
        i zasnal bez,nastepnego dnia nie bylo zadnego problemu.Mial 1,5 roku.
    • maledi Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 06.10.08, 12:41
      My odsmaczamy od wczoraj, kiedy to dowiedzialam sie od pediatry ze
      maly ma chyba wade zgryzu. No wiec postanowilam i usunelam
      cala "gume" z domu. Koniec ze smoczkami, piciem z butli, kubek
      niekapek. I trzeba byc twardym. Powiedzialam malemu ze smoczek
      odlecial samolotem daleko i on teraz nawet jak mowi dyduś to
      pokazuje raczka wysoko. Wczoraj przy zasypianiu plakal dokladnie 8
      minutsmile))) i zasnal. Dzisiaj w dzien juz krocej. Mam nadzieje ze za
      kilka dni nie bedzie juz tematu smoczka.
      Pamietaj zeby byc twardym !!!
      • chicoria Re: Jak odsmoczyć 1,5 roczniaka? 06.10.08, 13:01
        A moja 17 miesieczna sama sie wlasie "odsmoczyla". (jedna probe juz mamy za soba
        nieudana, gdy miala 14m-cy) Ktorejs nocy gdy sie przebudzila, chcialam jej dac
        smoka, ale go nie chciala. W zwiazku z tym od tej chwili juz jej wiecej nigdy
        nie dalam, pochowalam zeby nie znalazla przypadkiem i...nie upomniala sie o
        niego ani razu! I nawet zasypianie nie zajmuje jej wiecej czasu. Jestem w
        szoku...bylam gotowa na jakas dluga walke a tu taka niespodzianka. Powodzenia
        Wam rozniez zycze!
    • maledi udało sie!!!! 07.10.08, 11:46
      Dziewczyny, trwalo to dwa dni - a w zasadzie poltora dnia. Dzisiaj w
      dzien moje dziecko (1,5 roku) polozylam na drzemke, a on juz nawet
      nie poprosil smoczka. Dostaje teraz do lozeczka
      kroliczka/przytulanke.
      Jestem przeszczesliwa i teraz zaluje ze tak dlugo sie zbieralam z
      tym odsmoczeniem. Pozdrawiam
    • agusiak.1 Odcięłam końcówki smoczka. 07.10.08, 12:29
      Mój mały przestał spać ze smoczkiem gdy miał 13 miesięcy. Odciełam
      końcowki od dwóch smoczków. Dwa pozostawiłam dobre na wypadek gdyby
      mi serce zmiękło. Dawałammu te uszkodzone. Brał do buzi,ale mu nie
      pasowały więc .... No własnie, po kilku dniach oddał mi je sam.
      Meczył się przed spaniem około tygodnia, ale teraz ma 16 miesięcy i
      nie wie co to smok. Chciałam oduczyć bo od września szedł do żłobka.
      Udało się czego i Wam zyczę.
    • delayla terapia szokowa;) 07.10.08, 12:45
      Ja bardzo długo ssałam smoczka (niestety nie wiem dokładnie, ale chyba coś ponad
      2 lata), aż pewnego dnia wypadł mi z buzi i CAP.... moja ukochana suczka zjadła
      go na moich oczach tongue_out
      Rodzice zaraz pochowali wszystkie smoki i tak jakoś poszło, bez płaczu nawet..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja