Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...?

06.10.08, 08:27
Siedzę na L4 z chorą córcią więc w ramach walki z nudą włączyłam od rana mini
mini. Leciał sobie Miś Paddington, mała wniebowzięta wiec poszłam robić
sniadanie. Wracam i oczom nie wierze bo na ekranie trwa jakaś masakra,
mordobicie, sieczka... Jeden naparza drugiego mieczem. Inny demoluje wrota
nogą, która je przebija i utyka po drugiej stronie, na co kolejny o twarzy
przygłupa wali w tę nogę stołkiem. Kolejna scena - kolejna awantura. Mały,
durnowaty rycerzyk-blondynek wrzuca przeciwnika do studni. Na koniec grubas
tłucze innego grubasa ciężkimi przedmiotami po łbie. Koniec bajki polskiej
produkcji o pięknym i wiele mówiącym tytule "baśnie i waśnie". Choć
zmieniłabym nazwę na "bezsensowne mordobicia" byłoby bardziej adekwatnie.
Baśni się w treści nie dopatrzyłam, przesłania ani prawdy umoralniającej też
nie. Na szczęscie bajka była niema bo jedyne dialogi jaki pasowałyby do akcji
to soczyste przeklinanie. Zastanawiam się czy w Minimini poszaleli, zaczęli
ćpać, czy może zmieniają profil i niebawem będą puszczać naszym dzieciom jolki
rutowicz, dody i jacykowy, które to zdominowały już tv publiczną????

    • karmeliza klaun Kiri nie lepszy 06.10.08, 08:48
      Witaj,
      zgadzam się w pełni z Twoją opinią - też się natknęliśmy na ten film
      i nikt mi nie wmówi, że Mini mini konsultuje swoją ramówkę z
      psychologami dziecięcymi. Baśnie i waśnie są dobre dla dorosłych
      jako bajka z epoki, a może i wspomnienie odległego dzieciństwa.
      Ja podobnie nie trawię francuskiego "Klauna Kiri", gdzie postaci
      mówią do siebie straszliwymi, afektowanymi głosami - nieustannie się
      kłócą, obrażają i obrzucają mało przyjemnymi określeniami. Do tego
      nigdy nie wiem, o co tak naprawdę chodziło twórcom tej serii, bo
      każdy odcinek kończy się tak naprawdę niczym.
      Inną sprawą są reklamy - po spokojnej, miłej bajeczce nagle pojawia
      się jakaś koszmarna reklama gumy Maomam z potworem w tle. A szczytem
      zimnej komercji są dla mnie reklamy słodyczy i czekolady - przecież
      generują złe nawyki żywieniowe (mini mini reklamuje się jako tv
      skierowana do przedszkolaka i z zimną krwią kieruje do przedszkolaka
      reklamy namawiające go do jedzenia czekolady i innych kinder
      niespodzianek). Przez reklamy mam zamiar zakupić jakiś dobry wybór
      bajek na DVD i jak długo się da, oszczędzić dziecku takiej
      manipulacji. Pozdrawiam!
    • iwona-live Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 10:37
      WitamsmileNiewiem o jakiej porze lecąWaśnie i Baśnie.Ja nigdy nie
      natrafiłam na tą bajkę,a wprost przeciwnie tez siedzę w domu z
      dzieckiem i leci prawie cały dzień Mini Mini a czasem cały dziń od
      & rano do 20 gdy rybka idzie spać a wraz z nią mój synek.Niezgadzam
      sie że Mini Mini jest złe moje dziecko ogląda i jest zadowolone a
      najlepsza bajka to Niedżwiedz w duzym niebieskim domku i Strażak Sam
      oraz inne sa bardzo ciekawe.Włączcie może tel na Cartoon albo Jetix
      tam dopiero sa bajki lub nawet horrory napewno ie dla dzieci sa tam
      bajki.POZDRAWIIAM
      • edit38 Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 13:37
        Moja Zuzia również najbardziej lubi niedźwiedzia w dużym niebieskim
        domu. To była pierwsza bajka przy której mała potrafiła chwilkę
        posiedzieć na tyłku. Tak naprawdę to u nas tv jest chyba trochę za
        często włączony i zastanawiam się nad odwykiem smile
        Telewizor jest włączony prawie cały czas gdy ktoś jest w domu
        (babcia i tata którzy w większości spędzają czas z dzieckiem lubia
        jak coś brzęczy ja zresztą też) Najlepsze jest to że mala nie ogląda
        wcale tylko się bawi (interesują ją tylko piosenki i kilka bajek)
        ale gdy tylko kończy się jakaś bajka to przybiega nawt z drugiego
        pokoju i ze smutkiem w oczach pokazuje "nie ma" rozkładając ręce.
    • mama_kotula Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 10:47
      Z tego co się orientuję, to "Baśnie i waśnie" trwają jakieś 10 minut?
      Zawsze można wyłączyć tv na ten czas, prawda?

      Co do naparzania mieczem, mój syn uwielbia. Pasjonuje się wszystkim, co z rycerstwem związane, łącznie z mordobiciem wszelkimi typami broni białej. Oczywiście nie w wydaniu kreskówkowym, bo - z tego co piszesz - to szajsowate, ale w samym naparzaniu mieczem nie widzę nic zdrożnego.

      Uważam, że jedna wpadka w stylu "Baśni i waśni" nie przekreśla tak dobrej stacji, jaką jest mini mini. Wystarczy wybrać to, co nas interesuje i kontrolować czas, kiedy dziecko przebywa przed telewizorem. A do wyboru jest sporo.
      Nota bene w emitowanych przez tę stację "Siostrzeńcach Kaczora Donalda", czy o dziwo "My little pony" również dochodzi do scen kretyńskich i "drastycznych" wink). Jakby się uprzeć, to i Bolka i Lolka można uznać za kreskówkę debilną i promującą złe treści (starszy chłopiec wyśmiewa się po częstokroć z młodszego i stuka go w głowę), a już Koziołek Matołek bywał prawdziwie horrorowaty (nawet nie mówię o kreskówkach, ale i o książce - ulubionym obrazkiem mojej córki jest wizerunek koziołkowego kadłubka i leżącej obok odciętej przez kata głowy).

      Wystarczy kontrolować to, co dziecko ogląda i wybierać, a nie sadzać bezmyślnie dziecię przed telewizorem, nie sprawdziwszy co telewizja ma dziecięciu do zaoferowania.
      • phantomka Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 10:58
        hehe, ja ostatnio narzekalam na sepleniaca foke w bajkach, a teraz
        musze przyznac, ze moja corka nie tylko oglada ta bajke, ale z
        calego mini mini to ostatnio jej ulubiona pozycja. Na poczatku tez
        mi sie wydawala troche nieodpowiednia dla malych dzieci, ale
        stwierdzilam, ze rycerstwo jeszcze nikomu nie zaszkodzilobig_grin
        • mama_kotula Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 11:04
          Ja kojarzę tę bajkę i akurat mnie nie przypadła do gustu.
          Młodemu też się pewnie nie spodoba, on preferuje rycerstwo w takim wydaniu:
          www.youtube.com/watch?vshock_oBi7ahWcE
          tudzież w wydaniu Heroes of Might and Magic (aa, na lincz się chyba sama wystawiam tongue_out).
      • krolowanocy Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 11:04
        mama_kotula napisała:

        Cytat Co do naparzania mieczem, mój syn uwielbia. Pasjonuje się wszystkim, co z rycerstwem związane, łącznie z mordobiciem wszelkimi typami broni białej. Oczywiście nie w wydaniu kreskówkowym, bo - z tego co piszesz - to szajsowate, ale w samym naparzaniu mieczem nie widzę nic zdrożnego.

        Kotulu, a ile Twój syn ma lat i jak długo już trwa ta fascynacja? Bo mój Młody też się niesamowicie pasjonuje mieczami, rycerzami i smokami - uwielbia latać z mieczem i walczyć ze smokami/dinozaurami i może tak bardzo długo, zastanawiam się czy to już nie za dużo i czy nie próbować trochę zainteresować go czymś innym.
        Ostatnio oglądał ze mną Gwiezdne wojny i teraz już nie jest rycerzem, tylko "rycerzem Jedi", a miecz to miecz świetlny : D
        • mama_kotula Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 11:10
          Syn ma 5 lat, pierwsze fascynacje rycerstwem miał ok. 3 roku życia - ale przeszły, bo on ma "falowe" zainteresowania (znaczy, jak czymś się zainteresuje, to krótko, ale bardzo bardzo intensywnie). A teraz przeżywamy renesans zamiłowania do rycerstwa - połączone z zamiłowaniem do fantasy (czyli magia i potwory również), w domu walają się kilogramy oręża, dziecię pasjami przegląda w necie strony dot. średniowiecza i fantasy (na pierwszym miejscu bestiariusz z tej strony) i marzy o prezencie z tego sklepu: www.armor-shop.com/

          wink
          A dlaczego "się zastanawiasz, czy to już nie za dużo"? Ile to jest "za dużo"? Kiedyś za czasów licealnych byłam z chłopaczkiem należącym do bractwa rycerskiego, świetna sprawa jak dla mnie smile)
          A że ma pasję - to się tylko cieszyć smile
          • krolowanocy Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 14:35
            mama_kotula napisała:

            Cytat A dlaczego "się zastanawiasz, czy to już nie za dużo"? Ile to jest "za
            dużo"?


            "za dużo" to jest wytrzymałość moich uszu na bojowe okrzyki podczas walki... ; )
            nie no, wszystko ok, po prostu przez chwilę zaczęło mi się wydawać że może on za
            często walczy, za dużo tego. niby nie bije nikogo (w sensie innych dzieci) ale
            jakoś tak się zaniepokoiłam że ciągle "walka" i "walka", zwłaszcza ze idziemy do
            lasu i on od razu łapie kij i to jest jego miecz, w domu ma taki drewniany...
            jakoś tak w kółko o tym samym : /
      • mag.orlo Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 11:13
        owszem zawsze można wyłączyć. z tym, ze jeśli stacja na swojej stronie www sama
        o sobie pisze, ze starannie dobiera treści a bajki przez nich puszczane
        przekazują pozytywne wartości i wzorce a jednocześnie emituje 10minutową
        naparzankę, z które nic więcej nie wynika to jest to jakiś zgrzyt. mam prawo
        oczekiwać od nich, ze nie będą pokazywać dzieciom idiotycznych kreskówek jak
        zygzak czy inne obsmarowane ostatnio w artykule na gazecie. nawiasem mówiąc w
        tym samym artykule mini mini stawiano za dobry przykład. dlatego spodziewam się
        po takim nadawcy rzetelności w tworzeniu ramówki oraz, że właśnie po nich
        sprawdzać programu nie muszę bo ponoć są BEZPIECZNĄ telewizją....
        nie mam nic przeciwko durnym bajkom na innych kanałach - one nie reklamują się
        jako dziecioprzyjazne. więc ich zwyczajnie nie włączam. jeśli ktoś inny lubi,
        niech sobie ogląda.

        nie porównywałabym innych kreskówek z "basniami i wasniami". różnica zasadnicza
        i podstawowa jest taka, ze każda inna przekazuje jakieś treści i wzorce, ta nie.
        nie chodzi w niej o nic, tylko o bezmyślne tłuczenie się wręcz, ciężkimi
        przedmiotami przez bite 10minut emisji.

        nie mam nic przeciwko zabawom w rycerzy. ale mam coś przeciwko pokazywaniu
        dzieciom jak jeden kretyn leje mieczem drugiego kretyna na oślep w głowę. i mam
        coś przeciwko bohaterom kreskówek, którzy znienacka tłuką krzesłami przeciwników
        w twarz. pokazywane potyczki pseudorycerzy nie mają nic wspólnego ze
        szlachetnością rycerską, pokazywaniem sztuki walki.

        gdybym sadzała dziecko bezmyślnie przed tv to raczej nie zaczęłabym tego wątku wink
        • mama_kotula Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 11:25
          Cytatdlatego spodziewam się po takim nadawcy rzetelności w tworzeniu ramówki oraz, że właśnie po nich sprawdzać programu nie muszę bo ponoć są BEZPIECZNĄ telewizją....

          No to teraz już masz nauczkę, że ramówkę zawsze trzeba sprawdzać, a nie ślepo zawierzać deklaracjom, że to "bezpieczne". Choćby po to trzeba sprawdzać ramówkę, aby wybrać z niej to, co chcemy oglądać.
          A jak chcesz wyrazić swój sprzeciw, to napisz bezpośrednio do stacji, a nie bij piany na forum, bo to nic nie da.

          BTW, kreskówki na Zygzaku, Jetixie i CN nie są "idiotyczne" tylko po prostu nie są przeznaczone dla dzieci. Ewentualnie dla nastolatków i dorosłych. To, że coś jest animowane, nie znaczy z automatu, że adresatem ma być dziecko.
          • mag.orlo Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 11:30
            do stacji napisałam.
            na forum piany nie biję - informuje inne ZAINTERESOWANE mamy, że na ulubionej
            przez większość dzieci leci bajka, na którą powinny zwrócić uwagę bo
            niekoniecznie ich dzieci powinny ją oglądać.
            jeśli nie chcesz tego czytać, nie zgadzasz się to włącz sobie Zygzaka i nie bij
            piany na forum.
            • mama_kotula Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 12:03
              Cytatna forum piany nie biję - informuje inne ZAINTERESOWANE mamy, że na ulubionej przez większość dzieci leci bajka, na którą powinny zwrócić uwagę bo niekoniecznie ich dzieci powinny ją oglądać.

              Myślę, że inne zainteresowane mamy sprawdzają ramówkę, zanim posadzą dziecko przed tv. Ale mogę się mylić.

              Cytatjeśli nie chcesz tego czytać, nie zgadzasz się to włącz sobie Zygzaka i nie bij piany na forum.
              Ależ chcę to czytać i mam prawo się z tym nie zgadzać. Co więcej, mam prawo wyrazić swoją opinię. Uważam, że przejaskrawiasz sytuację, demonizując całą stację i snując czarne scenariusze o Joli Rutowicz na podstawie 10-minutowej kreskówki. I nie chcesz przyjąć do wiadomości, że po części twoją winą jest, że nie sprawdziłaś, jakie treści dana stacja oferuje dzieciom. smile
              Żeby nie było - święta też nie jestem, ostatnio dzieci oglądały teledyski do angielskich dziecięcych piosenek na youtube i przekopały się przez "related" do Happy Tree Friends. Ale to tylko i wyłącznie moja wina.
              • mag.orlo Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 12:12
                I nie chcesz przyjąć do wiadomości, że po części twoją winą jest, że nie spr
                > awdziłaś, jakie treści dana stacja oferuje dzieciom. smile

                sprawdziłam. pozwoliłam ogladać misia, bijatyk nie. coś jeszcze?

                rozumiem, ze jak zatruję się jogurtem z felernej partii to również moja wina?
                konsument ma sobie sam robić testy chemiczne, sprawdzać zawartość po producencie
                a certyfikaty, nagrody jakości, którymi rekomendują swoją wysoką jakość mozemy
                sobie wsadzić w ....? ciekawe podejscie...
                • mama_kotula Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 12:59
                  Cytatrozumiem, ze jak zatruję się jogurtem z felernej partii to również moja wina? konsument ma sobie sam robić testy chemiczne, sprawdzać zawartość po producencie a certyfikaty, nagrody jakości, którymi rekomendują swoją wysoką jakość mozemy sobie wsadzić w ....? ciekawe podejscie...

                  Analogia nietrafiona.
                  Na wybór bajki dla dziecka masz wpływ. Na to, czy akurat kupiłaś felerną partię, nie masz wpływu, bo zanim nie skonsumujesz, nie masz możliwości (albo masz, ale już sama to trafnie sprowadziłaś do granic absurdu) sprawdzenia czy partia jest ok. W przypadku bajki - program tv masz dany na kilka dni wczesniej, w necie i w gazetach.


                  Na litość boską, czy wy naprawdę nie oglądacie bajki zanim włączycie ją dziecku? Albo chociaż nie szukacie w necie, co to za bajka, jeśli jej nie znacie?

                  Oczywiście, bajki nie powinno w ramówce być, jest to z gatunku "wpadka". Ale wpadka wyolbrzymiona w tytułowym poście do rozmiaru adekwatnego do pokazania w mini-mini "Conana Barbarzyńcy" czy "Sekretarki".

                  Poza tym imho przecenia sie wpływ bajek na dzieci. Czytając zamieszczony ostatnio na portalu artykuł "jak jasiek zaprzyjaźnił się z idiotą" odnosiłam nieodparte wrażenie, że nie kreskówki są źródłem problemów, ale mamusia o inteligencji minoga i nieobecny wirtualny tatuś.
                  Mądrze wychowane dziecko nawet z kretyńskiej kreskówki coś wyniesie. Choćby to, że nie wolno bić nikogo po głowie i nie wolno walić go mieczem na oślep ani wrzucać do studni. Oczywiście, jeśli mu tego mama nie wytłumaczy, to nie wyniesie wink.
                  • mag.orlo Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 15:33
                    analogia miała na celu pokazać, ze pewne symbole nadawane producentom mają konkretne znaczenie. bezpieczna tv powinna być bezpieczna tak jak jogurt świeży i bez salmonelli.
                    Oczywiście też traktuje to w kategoriach wpadki. Tyle, ze wpadkom należy się sprzeciwiać, zwłaszcza jeśli chodzi o "produkty" dla dzieci. Nie wiem co zostało wyolbrzymionego - opisałam bajkę i wątpliwości. Na publicznej też nie powinno być wspomnianych "popbohaterów" i pewnie gdyby ludzi zareagowali to skonczyłoby się na jednorazowej wpadce a nie robienia cyrku za abonament. TvMiniMini powinno się zwrócić uwagę, że rodzicom się takie treści nie podobają. Zwłaszcza tym o inteligencji wyżej minoga...
            • e_luska2 Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 12:07
              Popieram, mi też ta bajka się nie podoba, nie wnosi niczego dobrego,
              żadnych pozytywnych wartości, dlatego staram się aby moje dziecko
              jej nie oglądało. Osobiście wolałabym aby ta bajka została zdjęta z
              anteny minimini. Pozdrawiam
              • matylda07_2007 Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 12:28
                Ja nie natrafiłam na tą bajkę, ale Młoda ma dopiero rok, więc na bajkę ledwie zrknie (dłużej zapatrzy się na "bawmy się sezamku").
                Oczywiście, że telewizor można wyłączyć w trakcie trwania tej znielubionej przez mamy bajki, ale jej tak naprawdę nie powinno tam być. Denerwuje fakt, że ktoś podejmuje się odpowiedzialności za to, by nasze dziecko oglądało normalne rzeczy, więc niech się z niej wywiązuje.
                Jestem liberalna w kwestii żywienia, ale z reklamami słodyczy faktycznie przeginają. A reklama maoam to porażka...
                • pocztarenata Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 14:58
                  Ja od niecałego tygodnia mam "baby tv". Tam panuje totalny spokój. Az jest nudno
                  i mój 3-latek trochę jest zawiedziony. Wcześniej mieliśmy minimini i tam nie
                  zyczył sobie ogladania strażaka sama.
            • tuberosa77 Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 17:33
              Kurczę, wszyscy kojarzą Jolę Rutowicz, to dopiero jest fenomensmile
              • krolowanocy Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 17:36
                tuberosa77 napisała:

                > Kurczę, wszyscy kojarzą Jolę Rutowicz, to dopiero jest fenomensmile

                ja musiałam wrzucić w Google, żeby się dowiedzieć kto to jest : >
                • shirley74 Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 22.10.08, 12:05
                  ja tez nie wiem? I zastanawia mnie kim jest jakaś Agata Kulesza - przez
                  przypadek włączyłam taniec z gwiazdami a tu jakaś taka "gwiazda" (supernowa czy
                  jak wink)))
      • dariafox Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 06.10.08, 17:48
        No jak zwykle twój cudowny komentarz - nie,nie ma nic zdrożnego w naparzaniu
        mieczem - nie ma to jak wbić komuś ostrze w klatkę piersiową, obciąć rękę, ściąć
        głowę...jakie to fajne i zabawne... walki na miecze, bo stąd chyba przykład, nie
        były formą zabawy tylko aktem przemocy, jednak Ty - taka mądra i pouczająca
        wszystkich uważasz to za great fun. Burn.
        • mama_kotula Daruniu, ty masz jakiś kompleks na moim punkcie? 06.10.08, 18:14
          Bo jeśli masz, to zapraszam na priv.
          A jeśli nie, to proszę - nie zaśmiecaj cudzego wątku wink
          Jeszcze raz miłego wieczoru <cmok>.
          • madziczek79 Re: Daruniu, ty masz jakiś kompleks na moim punkc 06.10.08, 22:01
            mi ta bajka się nie podoba,puszczam mu inną na dvd i czekam
            spokojnie jak te 10 minut minie.Kiedyś niepodobała mi sie tabaluga i
            chociaż mój syn jej nie oglądał to pozwoliłam sobie wysłać maila do
            redakcji,bo raz syn zobaczył kawałek i bardzo się tego okropnego
            bałwana przestraszył.Mini mini grzecznie mi odpisało i podziękowało
            za sugestię,bajka jeszcze długo była emitowana teraz jej wreszcie
            nie ma.Nie wierzę reklamom typu bezpieczna telewizja,uważnie patrzę
            co moje dziecko ogląda,jesli uznam że jest to nieodpowiedni seans
            dla niego wyłączam tv i koniec
            • krolowanocy cały dzień ogłupiacza... 07.10.08, 04:45
              iwona-live napisała:

              Cytat Witamsm ileNiewiem o jakiej porze lecąWaśnie i Baśnie.Ja nigdy nie
              natrafiłam na tą bajkę,a wprost przeciwnie tez siedzę w domu z dzieckiem i leci
              prawie cały dzień Mini Mini a czasem cały dziń od & rano do 20 gdy rybka idzie
              spać a wraz z nią mój synek.


              madziczek79 napisała:

              Cytat mi ta bajka się nie podoba,puszczam mu inną na dvd i czekam
              spokojnie jak te 10 minut minie.


              tak jakby włączony telewizor był jak tlen potrzebny waszym dzieciom...
              nie można po prostu czasem na chwilę wyłączyć tego pudła?!
              • madziczek79 Re: cały dzień ogłupiacza... 07.10.08, 08:12
                >>
                > Cytat mi ta bajka się nie podoba,puszczam mu inną na dvd i czekam
                > spokojnie jak te 10 minut minie.

                >
                > tak jakby włączony telewizor był jak tlen potrzebny waszym
                dzieciom...
                > nie można po prostu czasem na chwilę wyłączyć tego pudła?!
                >


                A przepraszam czy ja napisałam że tv chodzi cały dzień?Również się
                dziwię że są mamy które włączają od rana do wieczora mini mini ale
                to ich sprawa,w temacie jest o konkretnej bajce więc moze trzymajmy
                się tematu
            • mag.orlo Re: Daruniu, ty masz jakiś kompleks na moim punkc 07.10.08, 08:20
              madziczek79 napisała:
              pozwoliłam sobie wysłać maila do
              > redakcji,bo raz syn zobaczył kawałek i bardzo się tego okropnego
              > bałwana przestraszył.Mini mini grzecznie mi odpisało i podziękowało
              > za sugestię,bajka jeszcze długo była emitowana teraz jej wreszcie
              > nie ma.

              Na mojego maila jeszcze nie odpisali wink Być może nie odpiszą wcale.
              Tez mi się tabaluga nie podobała no ale tam było o niebo mniej przemocy.
              Pomyslałam, ze może jak więcej osób naskrobie maila do minimini w tej sprawie to
              coś z tym zrobią. A przynajmniej niech mają poczucie, że rodzice kontrolują co
              jest emitowane smile
            • anna-t220 Re: Daruniu, ty masz jakiś kompleks na moim punkc 07.10.08, 09:06
              Oooo... to bardzo Ci dziekuje! To byla jedna z ulubionych bajek
              mojej corki i jej kolezanek. Kazdy lubi i boi sie czegos innego -
              jakby kazda matka napisala do mini-mini, zeby zdjeli dana bajke, to
              musieliby zlikwidowac stacje.
              Ja ogolnie nie wiem po co da dyskusja. Jest program tv i mozna
              zdecydowac samemu co dziecko ma ogladac i czy w ogole...
              • donkaczka Re: Daruniu, ty masz jakiś kompleks na moim punkc 07.10.08, 10:21
                ja chwilowo wlaczam mini mini bo mieszkam goscinnie i maja tu tivi, a ja nie mam
                plyt swoich, wiec przygladam sie co tracimy wink

                w domu sama puszczam dzieciakom bajki, a to co leci na mini mini tak mnie jakos
                skwasza
                no mala krolewna to hit jak dla mnie, uwielbiam i kupilam plyty do domu i cala
                serie ksiazeczek
                mis tez jest ok, a reszta jakas taka.. no niby wiem, ze dziecku ma sie podobac,
                ale wole im shawn the sheepa puscic, czy looney tunes, czy ardmana i pixara
                bajki i kreskowki

                te wrozki, kucyki, nawet noddy i strazak sam jakos mi nie podchodza
          • padthai mama-kotula 22.10.08, 12:58
            pod kolderka uprzejmosci, wyjatkowa zjadlowosc i to na cudzym watku
            ups
    • sylwia.ax Dziś to już totalnie przegięli 22.10.08, 11:57
      Przed siódmą rano w ramach Baśni i waśni puścili odcinek pt. w rękach kata. W
      jednej ze scen trzech bandytów w strojach katów przywiązało przeciwnika do
      machiny służącej - moim zdaniem- do łamania kości, a następnie rozgrzali do
      czerwoności pogrzebacz i udali się do więźnia w celu wiadomym.Włosy mi stanęły
      dęba na widok tortur w kreskówce na kanale teoretycznie dla małych dzieci.
      Naprawdę nie ma co się spierać, czy ktoś lubi Tabalugę czy Samsama. Faktem jest
      że ramówki nie dostosują tak, aby odpowiadała wszystkim choćby z tego względu że
      inne bajki lubi 5-letni chłopiec a inne 3.5 letnia dziewczynka. Jednak sedno
      problemu tkwi w tym, że bajki o katach, zamierzonym siekaniu innych itp. nie
      powinny być emitowane na minimini, bo to stacja dla dzieci poniżej 7 roku życia.
      Mnie tez nie podoba się stylizacja małych dziewczynek na lolitki. Nie wiem, po
      co to zrobili, pewnie ktoś był na tyle bezmyślny, że uznał taką stylizację za
      ładną i odpowiednią.
      I nie ma co puszczać zgryźliwych komentarzy, że po co taki wątek na forum. PO to
      jest forum, żeby wymieniać poglądy, nie tylko w kwestii odstawiania od cyca.
      Swoją drogą słusznym jest zwrócenie uwagi stacji,aby może bardziej czuwała nad
      jakością programów. Nie po to włączam minimini, aby oglądać koszmarki rodem z
      Jetixa czy CN. Ja napisałam do stacji. Pewnie wiele to nie zmieni, ale jeśli
      więcej osób napisze to może choć trochę wezmą to sobie do serca.
      pozdr.
    • padthai Re: Baśnie i waśnie - mini mini zwariowało...? 22.10.08, 13:00
      podpisuje sie
      jest tam duzo przemocy, a kanal reklamuje - "bez przemocy"
      coz wiecej mozna dodac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja