anecia23
17.10.03, 07:21
Moja 11 miesieczna coreczka wymyslila sobie nowa zabawe ( o zgrozo) wklada
palce do buzi i wymiotuje

. Juz kilka razy zauwazylam, ze tak robi, ale
nie do tego stopnia jak dzis( wczesniej to bylo tylko wkladanie palcow ,
zawrucilo ja i zaraz wyjmowala), a dzis to na calego. Po dzisiejszej kapieli
pachnaca, nakarmiona, zaczela zabawe na calego

. Zaczelam nawet bic ja po
rekach z ona zamiast przestac to sie smiala buuuuuuuu. I im wiecej z niej
hlustalo tym wiecej miala zabawy. Jestem przerazona jej zachowaniem , mam
nadzieje tylko, ze jutro sie to juz nie powtorzy. Sama nie wiem co robic,
prubowalam nawet nie zwracac uwagi, albo smoczek jej wlozyc do buzi, ale ona
wyrzuca