dwulatek nie chce jesć owoców :(

09.10.08, 10:44
wcześniej dość chętnie (jak na niejadka) zjadał owoce lub czasem deserki
słoiczkowe. Od kilku tygodni nastąpiła zmiana i mały nie tknie żadnego owocu
pod żadną postacią. Pije jedynie kompoty i czasem (niechętnie) soki typu bobo
frut. Pojawiły się problemy z wypróżnieniem (dawniej codziennie czasem nawet 2
razy dziennie, obecnie raz na 3 dni).

Martwi mnie to, bo nie jest to zmiana na dobre (niestety). Czy jest szansa, że
to minie? Może ktoś, kto miał podobny problem coś mi doradzi...
    • eps Re: dwulatek nie chce jesć owoców :( 09.10.08, 10:48
      ja do jedzenia owoców zachęcałam przez zabawę. razem obieraliśmy i kroiliśmy
      owoce, sama jadłam udając niesamowite zachwyty i albo synkowi po prostu dawałam
      mówiąc "masz" albo mówiłam żeby sprobował.
      Jak nie chciał to nic na siłe.
      jeśli chodzi o wypróżnianie to tak bardzo sie nie stresuj.
      Mój synek odzywia sie bardzo zdrowo a i tak kupkę robi co 2-3 dni.
      jesli nie boli go brzuch i jest wesoły to "kupy siłą z niego nie wyciskaj" wink
    • mama_frania Re: dwulatek nie chce jesć owoców :( 09.10.08, 12:06
      Mój tak ma od samego początku, tyle, że deserki słoiczkowe jada. Ja już
      wszystkiego próbowałam by go zachęcić do normalnych owoców, ale on twierdzi, że
      "nie lubi" i nie ma bata by coś zjadł. Jest zdrowy, więc już sprawę olałam. ten
      typ tak widać ma.
    • alizee6 Re: dwulatek nie chce jesć owoców :( 09.10.08, 12:25
      mój dwulatek też ma bardzo ograniczone menu jeśli chodzi o owoce, jabłka je
      czasem arbuza ostatnio zjadł trochę winogron, z warzyw jada surowego ogórka i to
      tez jak mu się zachce, lubi kiszone, ale dziś np. zjadł kilka plasterków
      pomidora co mu się od dawna nie zdarzyło. Dzieci bardzo szybko zmieniają swoje
      upodobania i nie ma się co martwić. Są dzieci które po prostu nie lubią owoców i
      już, i nie zmusisz żadną siłą zresztą po co?
      • kasia8437 Re: dwulatek nie chce jesć owoców :( 10.10.08, 18:29
        moja mala tez nie lubila owocow i nagle z dnia na dzien jej sie
        zmienilo teraz oprocz bananow wcina wszystkiesmile
    • ik_ecc Re: dwulatek nie chce jesć owoców :( 10.10.08, 20:27
      A Ty jesz? Czy tylko dziecku wciskasz?

      U nas owoce sa w duzym pokoju, nisko (tzn na niskim stoliku),
      dostepne caly czas i my z mezem caly czas je pojadamy. Moja corka
      zwyczajnie nasladujac nas jest wielka fanatyczka owocow - choc
      poczatkowo nie byla.
      • mama_frania Re: dwulatek nie chce jesć owoców :( 10.10.08, 20:42
        Ja żywię się głownie owocami, ale to że my jemy nic nie zmienia. moje dziecko
        stwierdza: "mama zje, bo Franio nie lubi" i żadna siła w niego owoców nie wciśnie.
        • janka39 Re: dwulatek nie chce jesć owoców :( 10.10.08, 21:37
          mam taki sam problem. Moj 2,5-latek gardzi prawie wszystkim, co
          słuzy do jedzenia sad
          Kiedys jadał jabłka, a teraz ugryzie raz i koniec. Dostaje wiec
          owoce w plynie, czyli bobofruty uncertain
        • kasia_male Re: dwulatek nie chce jesć owoców :( 12.10.08, 22:07
          A próbowałaś kisielków na bobofrucie, budyniów z owocami, gruszek w sosie
          waniliowym i tego typu kombinacji?
          • jestem.mama Re: dwulatek nie chce jesć owoców :( 13.10.08, 08:43
            kasia_male napisała:

            > A próbowałaś kisielków na bobofrucie, budyniów z owocami, gruszek w sosie
            > waniliowym i tego typu kombinacji?

            nie próbowałam, ale to świetny pomysł, spróbuję, może u nas wypali!!! Dzięki!!
      • jestem.mama Re: dwulatek nie chce jesć owoców :( 13.10.08, 08:41
        ik_ecc napisała:

        > A Ty jesz? Czy tylko dziecku wciskasz?

        tak, jemy z mężem bardzo dużo owoców..

        Niestety patent, który proponujesz jest u nas niewykonalny. Mały rzuca jabłkami
        uncertain poza tym nie daję mu owoców typu jabłko czy gruszka ze skórką. Śliwki
        zwyczajnie bałabym się mu dać bez nadzoru, bo mógłby zadławić się pestką.
        Winogron nie znosi.Maliny w pokoju na stole przez parę godzin = inwazja muszek
        owocówek.

        Sorry, że tak nieładnie zripostowałam. Dziękuje tak czy siak za radę, na pewno
        kiedyś skorzystam z niej, bo to dobry pomysł. A czy twoja córeczka jest
        dwulatkiem? odnoszę wrażenie, że musi być już nieco starsza...
        • mummy6 Re: dwulatek nie chce jesć owoców :( 13.10.08, 10:58
          Witam

          chetnie odpowiem i moze uda mi sie pomoc

          Najpierw powiem ze jestem mama 2 latka, ktory owocow nie jada, tzn
          nie jadal prawie wcale, jablkiem rzucal, maliny, jagody itp
          rozgniatal...jedynym owocem jaki czasem jadl byl banan, brany do
          polowy i podany jak "doroslemu" smile

          Nie jest tajemnica ze przez brak owocow w diecie mojego synka,
          problem z wyproznieniami byl spory- raz na 3-4 dni...banan jeszcze
          pogarszal ta sprawe

          zupelnie przypadkiem, ja zmienialm swoja diete zeby zgubic pare kilo
          i zaczelam pis soki, ale nie takie ze sklepu, tylko sobione w
          sokowirowce..

          wiem, wiem, nie kazdy ma sokowirowke,ja mialam o rodzicach, chyba
          starsza ode mnie...
          ale mi te soki zasmakowaly i maly zlapal bakcyla...razem szykujemy
          sok..100% naturalny, bez dodatkow !!!!

          kombinacji jest wiele..my laczymy warzywa z owocami,co jest
          zaskakujaco pyszne: np jablko, marchew i kawalek cytryny (
          odrobinka swiezego imbiru)
          albo jablko, ogorka swiezego kawalek, kilka lisci szpinaku, kijek
          selera naciowego, pychoooota!!!!
          albo jablko, kawalek ananasa, to wszystko zmiksowane z jogurtem i
          kawalkiem banana

          to tylko moje propozycje,mozliwosci jest duzo...moj synek lubi te
          soki, sa zdrowe, bez konserwantow...
          mozna je rowniez dla dzieci rozcienczac z woda...zalezy od gustu
          dziecka

          polecam sprobowac wszystkim...moj synek uwielbia pic taki "socek"
          wypija moze pol szklanki dziennie....to nie jest duzo, ale problem z
          zaparciami zniknal
          no i jestem spokojniejsza ze pije jakies tam witaminki

          aha, w takim naturalnym soku zachowuje sie 95% witamin ze swiezych
          owocow... i taki soczek przez jakies godzin urzymue swoje
          wartosci smile

          to na tyle ode mnie

          pozdrawiam
          • jestem.mama Re: dwulatek nie chce jesć owoców :( 13.10.08, 11:25
            mummy6 bardzo dziękuję za wspaniałą radę. Nie wiem czy mój synek polubi te soki,
            ale będę próbować na pewno. Podpowiedziałyście mi wiele rozwiązań. Jeszcze raz
            serdecznie wszystkim dziekuję!!!
Pełna wersja