problem z sikaniem u 4 latki

15.10.08, 21:13
piszę bo może ktos z was ma podobne doswiadczenia..
moja córcia ma prawie 4 latka, pieluchy nie uzywa odkad skonczyla
2,5 roku i wszystko bylo dobrze...czasami w przedskzolu zdarzalo jej
sie posikac, najpierw wstydzila sie paniom powiedziec, potem juz
z "braku czasu"..i gdyby chodzilo tylko o to sikanie w przedszkolu
pewnie bym sie nie martwila, dzieci sie bawią, zapominają, potem juz
za pożno...ale
w domu mamy od jakiegos czasu to samo..zdarza sie ze przebieram
córcię kilka razy w ciągu dnia, dzis nie minelo pare minut od
przebrania a juz sie posikala. Są dni kiedy takie sytuacje się nie
zdarzają. Często twierdzi że nie zdążyla powiedziec, zawolac, ze nie
zdazyla dobiec... podpytuję czy jej się nie chce..raz przypomnie
sobie ze tak i leci a innym razem mowi ze nie a za chwile spodenki
mokre...
sama nie wiem co o tym myslec, czy takie "popuszczanie" jest w tym
wieku normalne. Dostawala niedawno furaginę, przeleczylismy jej
drogi moczowe ale to wcale nie przynioslo zmian i chyba nie w tym
problem..
jak rozmiawiac z dzieckiem o tym? czy wogole rozmawiac czy lepiej
nie zeby z tego nie zrobic wstydiwego tematu..sama nie wiem..
    • jakw Re: problem z sikaniem u 4 latki 15.10.08, 21:46
      Sporadyczne wpadki w tym wieku to norma. Ale sporadyczne. Nic nie
      wydarzyło się ostatnio w jej życiu?Albo jest to jakaś pozostałość po
      tym, na co była stosowana furagina, albo wybierz się do psychologa.
    • jagabaga92 Re: problem z sikaniem u 4 latki 15.10.08, 22:45
      To na pewno nie jest normalne, tym bardziej, że wcześniej nie było problemu.
      Dobrze byłoby odwiedzić dobrego urologa, bo to chyba bardziej problem
      fizjologiczny, aniżeli psychologiczny. Sikanie co pare minut, a tym bardziej
      niekontrolowane, to zdecydowanie nie norma rozwojowa 4-letniego dziecka.

      Może pęcherz nie opróżnia się do końca i zaburza to przewodzenie impulsów
      parcie->mózg->muszę iść do toalety. Piszesz, że córka miała leczony układ
      moczowy, ale może lek nie był "utrafiony", bo furagina, choć w wielu chorobach
      skuteczna, to jednak nie jest antidotum na wszystkie problemy urologiczne.

      Poza tym informowanie rodziców w domu przez 4-letniego dziecko o potrzebie
      fizjologicznej też raczej nie jest wymagane - dziecku chce się sikać, to idzie
      do ubikacji.

      Jeżeli to rzeczywiście choroba "mechaniczna", to wydaje mi się, że lepiej nie
      rozmawiać z córką o tym, bo ona nie potrafi nad tym zapanować, a może to ją
      wpędzic w kompleksy, tym bardziej, że ona i jej rówieśnicy są coraz starsi, a
      dla dzieci jakieś odstępstwo od normy to z reguły oznacza "bycie gorszym". Jak
      najszybciej skonsultujcie problem z dobrym urologiem.
    • iwonkafi do shelley 16.10.08, 12:37
      witam przeslij mi na gazetowy nr.gg to pogadamy ja tez tak mialam z corcia
      obecnie cztery latka ale u nas byly jeszcze inne objawy i okazalo sie ze mala
      jest chora odezwe sie ale dopiero wieczorkiem pozdrawiam iwona
    • kacha110 Re: problem z sikaniem u 4 latki 16.10.08, 18:09
      Dla pewności zrób badanie ogólne moczu, "popuszczanie" może byc
      objawem infekcji. Pozdrawiam
Pełna wersja