Koniec z pieluchami!!!

20.10.03, 22:40
Muszę się Wam czymś pochwalić. Moja Ula od trzech nocy śpi bez pieluszki i...
jest dobrze! Na razie obyło się bez wpadki. Wiem, że różne rzeczy mogą się
jeszcze zdarzyć, ale to i tak dla nas ogromny sukces! Ula zaczęła używać
nocnika jak miała 2 lata i 3 miesiące. Początki były naprawde trudne: za
diabła nie dawała się przekonać. Kiedy już załapała o co w tym wszystkim
chodzi, to już "na maksa" - w zasadzie nigdy nie posiusiala się w majtki. Z
nocną pieluchą był większy problem - codziennie rano pielucha była pełna.
Jakiś czas temu uznałam, że coś należałoby z tym zrobić. Edukację rozpoczęłam
od porannego wykładu, że przecież wcale nie musi w nocy siusiać w pieluszkę,
bo mama jest obok i w razie potrzeby wysadzi. I wiecie co? Zadziałało!!! Po
kilku dniach Ula mnie zawołała. Potem zaczęłam eksperymenty z wysadzaniem
przez sen i zauważyłam, ze wtedy rano pieluszka była sucha. Bye bye pieluchy!
Ola mam Uli
    • lilu_g Re: Koniec z pieluchami!!! 22.10.03, 12:40
      Gratulacje!!
      Mój synek za chwilę będzie miał 2 latka i właśnie nie wiem jak się zabrać do
      tego nocnego siusiania. Zakładam pieluchę, bo chyba jeszcze nie jest gotowy do
      całkowitego zrezygnowania z pieluchy w nocy. Świadczy o tym kikakrotnie
      posikane łóżeczko i nocne przebieranie w suchą piżamkę. Myślę że sukcesem jest
      że się przebudza w nocy ok.3-4, przez sen ściągamy pieluchę i do rana (czyli 6-
      7) powstrzymuje się z sikaniem. A rano, jak przystało na nocniczek wink
      Na razie nie będę nalegać na więcej, bo myślę że i tak nieźle sobie radzimy. A
      może już niedługo i nocki obejdą się bez pieluch ;->
      Pozdrawiam
      • olamad Re: Koniec z pieluchami!!! 22.10.03, 20:07
        Niestety dzisiaj rano była wpadka, ale Ula miała wczoraj bardzo stresujący
        dzień. Dzisiaj wieczorem prosiła, bym jej założyła pieluchę - chyba jej się nie
        bardzo podobało spanie w mokrym łóżeczkusmile). Jakoś doszłyśmy do porozumienia i
        pieluchy nie założyłam. Zobaczymy, co będzie jutro rano...
        • aga173 Re: Koniec z pieluchami!!! 22.10.03, 20:51
          Gratuluję.Mój syn tez odkąd skończył 2 lata ma koniec z pieluchami.Czasami
          bywają wpadki ale ogólnie jest ok.Wysadzamy go 2-3 razy w nocy

          • slonisia Re: Koniec z pieluchami!!! 23.10.03, 18:16
            Ja jestem zupełnie początkująca, bo mój synek chodzi z pieluchą jeszcze w
            dzień. Stąd moje pytanie - jak zaczęłyście przyzwyczajać Wasze dzieci do
            nocnika, to od razu chodziły bez pieluchy (w dzień)? I jak to wygląda - dziecku
            początkowo ciągle trzeba zmieniać majtki (bo mokre) i z czasem wpadki są coraz
            rzadsze? A możę poczekać jak dziecko zacznie samo wołać siusiu i wtedy majtki?
            Opowiedzcie jak to było z Waszymi pociechami>

            Pozdrawiam.
            iwona
            • pyza81 Re: Koniec z pieluchami!!! 23.10.03, 18:38
              Co do sikania w pieluchy to ja już chyba jestem ekspertką. Moja Zuzia zaczeła
              próby nocnikowe dość wcześnie bo mając rok. Siedziała ile chciała i konczyło
              się to zwykle pustym nocnikiem sad. Potem uznałam że jest za mała i dałam jej
              odpocząć od nocnika do wakacji, bo wtedy było ciepło i chodziła w samych
              majtkach. Wołała jak już sikała a jak ją sadzałam na nocnik to nic nie robiła.
              Po kilku dniach mieszkanie śmierdziało a ja byłam wykończona i znowu zrobiłam
              kilka miesięcy przerwy ( czasem mala siadała na nocnik jak chciała). Od
              poniedziałka Zuzia chodzi w pieluszce po domu ale wysadzam ja co jakiś czas i
              PIELUCHĘ MA CAŁy DZIEŃ SUCHĄ smile)). Jak siada na nocnik to wie co tam się robi
              i szybko załatwia swoje sprawy. Rano pierwszą rzeczą jak się obudzi ( z suchą
              pieluchą bo tak wstaję) lecę po nocnik i Zuzia robi SI.Nie wysadzam jej w
              nocy. Mam nadzieję że już w przyszłym tygodniu będzie chodzić po domu w
              majtkach, bo obecnie nie lubi jak jej ubieram pieluchę.
              Chyba dorosła do nocnika smile))

              Życzę powodzenia Wam, Waszym dzieciom, sobie oraz mojej Zuzi smile)
            • olamad Re: Koniec z pieluchami!!! 23.10.03, 21:30
              Oczątki były trudne.. Zaczęłam myśleć o nocniku jak Ula skończyła dwa lata. Na
              początku wysadzałam ją na nocnik kilka razy dziennie ale przez cały dzień
              chodziła w pieluszce. W jej przypadku niestety nie zdało to egzaminu, bo nie
              było żadnego postępu. Ula na nocnik, nocnik pusty, siusiu w pieluchę. Potem
              powzięłam inną strategię. Zaczęłam zakładać jej same majteczki i rajstopy (była
              to późna zima lub wczesna wiosna). Nie należę do zbyt cierpliwych osób, więc po
              4 zmianach ubrania dawałam sobie i Uli spokój na kilka tygodni. Dopiero przy
              trzeciej takiej próbie osiągnęłyśmy sukces. - Ula zawołała na nocnik. Od tej
              pory w zasadzie nie było dziennej wpadki. Przez cały czas nauki jej mówiłam, ze
              siusiu robimy na nocnik itd. Co do nocy, dzisiaj niestety, mimo nocnego
              wysadzania, łóżeczko znowu było mokre... Zaczynam się zastanawiać, czy aby nie
              zakładać jej pieluchy, bo jesli tak dalej pójdzie, to zapach w Uli pokoju nie
              będzie najpiękniejszy.
              Dzisiaj przeczytałam u Spocka, że podobno nie ma sensu wysadzanie dziecka w
              nocy przez sen, bo jeśli osiągnęło ono juz odpowiednią dojrzałość, to albo
              zawoła, albo wytrzyma... nie wiem, co o tym sądzić.
              Pozdrawiam,
              Ola
            • patatajowa Re: Koniec z pieluchami!!! 26.10.03, 20:56
              Witaj, moja Maja skończyła 2 latka pod koniec marca tego roku.A od końca maja
              zaczęłyśmy chodzenie bez pieluszki.Zaopatrzyłam się w około 20 par majteczek i
              do dzieła -czyli przesikiwania smile)Na początku córcia wogóle nie załapywała o co
              chodzi i dlaczego co pół godziny ma mokre ciuszki.A ja zwlekałam z
              przebieraniem i mówiłam że jeśli się zsika musi się sama przebrać.Ale że mokre
              majteczki bardzo jej przeszkadzały szybko zaczęła wołać: Siiiiiiiiiiikuuuuuu!!!
              Ja miałam ułatwioną sprawę bo zaczęłam naukę sikania w lecie, w domu z
              ogródkiem więc Maja sikała głownie na trawkę smile)Lato było gorące więc do prania
              niewiele ciuszków i szybko schły smile)Ale na noc w dalszym ciągu zakładam jej
              pieluszke. Chociaż chyba i z niej niedługo zrezygnujemy bo coraz częściej rano
              budzi się sucha.Pozdrawiam i zyczę cierpliwości Agnieszka
    • s.sylvia Re: Koniec z pieluchami!!! 24.10.03, 14:39
      Witam, wszystkie mamuniesmile
      A ja mam pytanie, czy ktoś spotkał sie juz z czyms takim, że dwulatek nie chce
      siadać na nocnik, bo jest mu niewygodnie??? tzn. "pupa ała".
      Moj synek tak wlasnie reaguje i nie mam pojecia co z tym fantem zrobic.
      Jak chodzi po domu w samych majteczkach, doskonale rozumie i wie kiedy chce
      siusiu. Gdy chce woła, ale jak tylko go rozbiore i proszę żeby usiadł na
      nocniku - to on z tym ała. Zaznaczam, ze mam juz 3 rozne nocniki. Najbardziej
      standartowy, troche mniej standartowy i samochod plastikowy. Wszystkie go
      uwieraja i sa zimne.
      A jezeli chodzi o kibelek to nie usiądzie za zadne skarby, bo tam jest "bach",
      tzn. może wpaść. Zostało mi juz tylko kupienie nakladki na deske sedeske. Ale
      jak i to nie poskutkje to co???
      Bardzo prosze o rady, bo ja juz trace zapał.
      Pozdrowionka
      • jola_ep Re: Koniec z pieluchami!!! 24.10.03, 17:40
        A czy chłopaki to nie siusiają na stojąco??? A co do siadania na nocniczek,
        rzeczywiście może być mu niewygodnie. Ja na początek wyściełałam pieluchą
        tetrowąsmile I są oczywiście w sprzedaży nakładki na sedes. I świetny podnóżnik w
        IKEI (ale może są i inni producenci). Tak podnóżnik służył też do sikania.
        Można robić piankę w kibelku, papier toaletowy zatapiać i w ogóle chłopaki to
        mają fajnie wink

        Pozdrawiam
        Jola
        • aga173 Re: Koniec z pieluchami!!! 25.10.03, 21:21
          A ja wysadzam i nie zauważyłam zeby to mojemu synkowi przeszkadzało on po
          prostu śpi i robi na nocniczek a na ubikację nie siądzie bo się panicznie boi.

          www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=7725471&a=8582415&GazetaWyborczaWWW1=P5rLJ911gf2bknZsT4rAKFW4V5eX1VsBV0Y
          c5GlVc4j6uhdPA80s|-5212201797675084331/-1407973910/6/8086/8086/7002/7002/8086/-1
Inne wątki na temat:
Pełna wersja