elske
25.10.08, 15:18
Codziennie po 9.00 wychodze z moimi dziecmi na plac zabaw.Mlody
wtedy spi w wozku,starsza szaleje.Okolo 10.00 zaczynaja przychodzic
babcie i mamy z dziecmi.I najczescie slysze:Nie siadaj na piasku bo
sie ubrudzisz,nie wchodz na drabinki bo sa mokre,nie idz tam,bo jest
brudno,dzisiaj tylko sobie pobiegaj po piasku.Dzieci najczesciej
wystrojone.To po jakiego grzyba przyprowadzaja te dzieci na plac
zabaw?Zeby sobie popatrzyly?A plac zabaw naprawde atrakcyjny,jest
gdzie sie bawic.I szkoda mi tych dzieci,bo nic im nie wolno.Moja
core wbijam w kombinezon gumowany,nieprzemakalny.Moze tarzac sie w
piasku,szalec na drabinkach.Kombinezon coraz bardziej zaczyna
podobac sie doroslym.
Czy ktoras mama widuje na placu zabaw wystrojone dzieci,ktorym nic
nie wolno?