nocne wedrowki 2-3 latka

26.10.08, 19:28
witam!!!
jestem mama 2,5 latka i mam maly problem.Moj synek od pewnego czasu
urzadza sobie wedrowki nocne do naszego łóżka.nigdy wczesniej tak
nie bylo bo maly od 1-szego roczku spi w swoim pokoju sam bez
problemu zasypia tylko problem pojawil sie teraz kiedy w srodku nocy
przychodzi do nas po kilka razy.
Bardzo prosze o dobre rady.POZDRAWIAM
    • aloiw1985 Re: nocne wedrowki 2-3 latka 26.10.08, 21:33
      moze synek poprostu budzi sie w nocy i nie chce byc sam. moja
      znajoma rozwiazala ten problem nastepujaco- zabrala synka do sklepu
      z przytulankami gdzie maluch wybral sobie nocnego przyjaciela z
      ktorym przesypia teraz cale noce
      • eps Re: nocne wedrowki 2-3 latka 27.10.08, 20:26
        przeszukaj archiwum bo temat jest wałkowany średnio 2 razy w tygodniu wink
        jak zauważysz po lekturze dużo dzieci w okolicach 2 urodzin zaczyna wędrówki
        ludów w nocy i jeszcze nikt nie znalazł idealnego rozwiązania problemu niestety.
    • ewcia1980 Re: nocne wedrowki 2-3 latka 29.10.08, 19:44
      moja córka ma 2 lata i podobnie jak twój synek niedawno zaczeła
      wedrowac po nocach.
      wczesniej elegancko spała w swoim łózeczku, w swoim pokoju.
      a od jakis 2 miesiecy - masakra.
      najpierw zaczeła przychodzic ok 5, pożniej ok 3, w tej chwili po 24.
      sad
      bardzo ladnie zasypia w swoim łozeczku, ze swoim pluszakiem ale w
      nocy przychodzi i nie ma rady - spi z nami.

      jestem ogromna przeciwniczka spania dziecka z rodzicami ale cóż ...
      po prostu poddałam sie. jestem w ciazy, i tak słabo sypiam wiec nie
      chce mi sie koczowac po 2h na krzesle u niej w pokoju az zasnie. tym
      bardziej, ze po kolejnych 2h budzi sie ponownie i tak czy inaczej
      przychodzi do nas.

      na razie nie mam pomysłu co dalej.
      obawiam sie, ze jak pojawi sie nowy lokator, ktory przez jakis czas
      bedzie u nas w sypialni to bedzie jeszcze gorzej. i bedziemy we
      czwórke spac w jednym pokoju.
      sad(((((
      • kosolka1 Re: nocne wedrowki 2-3 latka 29.10.08, 20:25
        Ewcia, ja mam tak jak Ty, z tym że moja córcia ma 3 lata. identyczna
        sytuacja, nawet z tymi godzinami. Zaczęło się jak poszła do
        przedszkola we wrzesniu (już jest wypisana, to kwestia wielu innych
        problemów), i powtarza się co noc. Ja odpuszczam póki co. To jeszcze
        nie żadna tragedia. Zobaczymy potem, w lutym bedzie synuś...
        • ewcia1980 kosolka1 ... 29.10.08, 20:32
          no to czemu nie ma Cie na lutówkach 2009????
          smile)
          ja własnie tez pod koniec lutego bede miała synka wink
          a wiesz - moj gin żartuje, że córka pewnie czuje, ze niedługo pojawi
          sie "rywal" i chce na maksa wykorzystac to, ze na razie jest tylko
          ona wink

          pozdrawiam
Pełna wersja