magiczna_marta
31.10.08, 22:27
Od kilku tygodni mój 2latek oszalał.
Chce jeść tylko kanapki z dżemem (jak widzi wędlinę to odkręca głowę
i nawet patrzeć nie chce), wszelkie serki i jogurty, z obiadowych
rzeczy to czasem uda się kawałek mięsa wepchnąć, z surówek to tylko
z kapusty z jabłkiem i marchewką, reszta fuj, z owoców tylko jabłka
i gruszki. Boję się że dostanie jakiejś anemii albo innego
badziewia. Nie wiem jak już z nim postępować, czy wziąć go na
przetrzymanie i nie dogadzać czy podtykać i dawać to co łaskawie
zechce zjeść?