zebra12
11.11.08, 12:38
Czytam tyle różnych postów o babciach. Ale w większości babcie jawią się jako
bardzo pobłażliwe i rozpieszczające dzieci. Moja mama jest akurat bardzo
surowa. U niej w domu wolno o wiele mniej niż u mnie. Za każdy okruch na
podłodze krzyczy na dzieci lub inaczej je karci. Dyscyplina na wysokim
poziomie - jak w wojsku. Czasem nawet dawała w tyłek moim córkom. Dziecko nie
śmie się tam odezwać, gdy myśli inaczej niż moja mama. Zabawek i ubrań nigdy
im nie kupowała i nie kupuje. Jeść da, ale jak ja za to zapłacę...
Efekt: starsza córka nie chce tam w ogóle jeździć, mówi, ze tam jest sztywno i
nudno. Boi się babci.
Ma ktoś jeszcze taką mamę?