Zasypianie 17m-koszmar od 3 dni

21.11.08, 22:05
Do tej pory usypianie mojego 17-miesęcznego synka wyglądało
tak:kąpiel,butla z mlekiem,kołysanki na cd lub wykonywane w mojej
wersji,po kilku min. mały zasypiał (ok 20.00).Czasem leżał 30 min
zanim zasnął,ale leżał-nie wstawał.
Od 3 dni jest koszmar.Rytuał przed zaśnięciem jest ten sam,z tym że
po wypiciu mleka mały wstaje i chce wyjść z łóżeczka.Kiedy kładę go
z powrotem dostaje histerii,drze się jak opętany.W żaden sposób nie
umiem go uspokoić.Kiedy go wyciągam,idzie się bawić ale
marudzi,popłakuje,co chwilę się denerwuje-jednym słowem jest
śpiący.Wkładam go do łóżeczka i znów histeria.Czasem to usypianie
trwa 1,5 godz.Już nie wiem co mam robić.Dziś przetrzymaliśmy go
dłużej z myślą że szybciej zaśnie ale gdzie tam-znów to
samo.Zasypianie w południe wygląda podobnie.Dwa razy nie mając już
sił wzięłam go do siebie do łóżka i zasnął bez problemu.Nie chcę go
uczyć spania z nami,a przełożyc do łóżeczka go nie idzie bo zaraz
się budzi i histeria gotowa.
Robiliśmy ostatnio badania i wszystko jest w porządku.To co się
dzieje?
    • efidorek Re: Zasypianie 17m-koszmar od 3 dni 22.11.08, 14:52
      gorszy okres, moja córa ma takie zrywki raz na jakiś czas (średnio
      co dwa miesiące), przez kilka dni się tak męczy, a potem jej
      przechodzi. Najczęściej w tym okresie jest ogólnie bardziej
      ruchliwa, nie bawi się spokojnie, tylko "szaleje". Z natury jest
      dosyć spokojnym dzieckiem, ale miewa takie wyskoki. Traktuję to jako
      fazy "rozwojowe" i staram się przetrzymać smile
      • betty842 Re: Zasypianie 17m-koszmar od 3 dni 22.11.08, 16:17
        Dzięki.Mam nadzieję że to właśnie to i przejdzie samo.Pozdrawiam!
        • squoll81 Re: Zasypianie 17m-koszmar od 3 dni 22.11.08, 16:38
          u nas to samosmile córcia ma 16 miesięcy i nigdy nie mielismy prpblemow z
          usypianiem- kolo 19 zawsze byla kapiel, kasza i do lozeczka gdzie zostawala i
          sama usypiala. a od jakiegos tygodnia , srednio co drugi dzien histeria, drze
          sie jak oszalala. na poczatku bylam w takim szoku ze ja wyciagalam, ale szybko
          sie zorientowalam ze to niewiele daje, bylo podobnie jak u ciebie- marudzila,
          plakala, teraz po prostu zaciskam zeby i zazwyczaj po 15 minutach darcia jej
          przechodzi i usypia.
          czasami mam wyrzuty sumienia ale z drugiej strony nie chce zeby myslala ze takie
          krzyki na nas dzialaja, bo w dzien tez probuje terroryzowac, tym bardziej ze nie
          jest to typowy placz...
          mam nadzieje ze to gorszy okres i ze nas wyprobowujena ile moze sobie pozwolicsmile
          • asiekok Re: Zasypianie 17m-koszmar od 3 dni 22.11.08, 17:55
            Jezeli mala nie krzyczy, tylko wstaje, to jej nie kladz, nie wyciagaj, powiedz
            dobranoc i idz z pokoju. To ona sobie pojdzie spac. A jak placze, to zrob to
            samo co squoll81 napisala. Takie akcje to standard big_grin
Pełna wersja