nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka.

12.12.08, 08:18
normalnie mam schiza ze moj syn daltonista.
NIE ZNA ani jednego koloru... choc uczyly go juz od dluzszego
czasu.
przy zabawie dwoma kredkami np : pokazuje mu kredke czerwona i
zielona i nazywam kolory. Robie za placami abrakadabra wyciagam
zielona i pytam co to za kolor... najczestsze odpoiwdzie
to ":kredka.. biala? rózowa?
nie mam zielonego pojecia!!!
na testy na daltonizm jest za maly...
jak to jest z tym widzeniem i rozpoznawaniem kolorow?
na testy na daltonizm jest za maly...
    • koza_w_rajtuzach Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 08:19
      Daj mu jeszcze czas. Pamiętam, że moja córka zakumała kolory z dnia na dzień. Po
      prostu obudziła się i dostała nagle jakiegoś olśnienia big_grin.
    • yoluha Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 08:23
      witam.
      ja bym na twoim miejscu nie wpadała w panikę. Po prostu może małemu
      sie nie chce? Ja tez mam córkę 2,5 letnia. Jest podobnie. Ja jej
      tłumaczę, zakładamy czerwona bluzkę. Za trzy minuty pytam jaki kolor
      ma twoja bluzka? A ona oczy w słup i udaje, że nie słyszy. Tylku
      kozaki poprawnie nazywa, bo od początku nauczyliśmy ją, że brązowe.
      Dla naszej małej wszystko jest kolorowe. Ja bym postawiła bardziej
      na to, że dziecko tego po prostu jeszcze nie rozumie. I chyba to nie
      jest powód do niepokoju. Oczywiście warto to obserwować i powoli,
      małymi kroczkami go uczyć. Może jak go teraz tak bombardujesz, to on
      jest już znudzony i zniechęcony. Po prostu daj mu może chwile
      przerwy, albo wprowadzaj naukę koloró w sposób naturalny, ale
      nienahalny. np. Załozymy niebieską bluzkę. ZObacz jakie żołte piękne
      słonko świeci itp.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki.
    • deela Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 08:32
      OMG ja mam nadzieje ze moj w wieku 2,5 roku bedzie mowil a co dopiero kolory
      rozpoznawal :o
      • sonrisa06 Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 09:14
        Moja córka ma prawie 2,5 i z kolorami też jest na bakier. Wie, że
        słoneczko jest żółte, żabka zielona, niebo niebieskie itd. Czasami
        pytam ją jaki kolor ma np. łopatka do piasku, a ona się długo
        zastanawia, wtedy mówię po cichutku - taki jak żabka- i wtedy ona
        głośno mówi - ZIELONY! Córka mojej koleżanki jak rok miała i jeszcze
        mówić nie umiała to już paluszkiem wskazywała kolory. Moja za to
        mnóstwo piosenek i wierszyków umie wink więc może kolorów też się
        nauczy wink
    • demonii.larua Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 09:10
      Schizę może i masz, ale odpuść big_grin
      Daj dziecku czas, widocznie nie jest w stanie nauczyć się od razu wszystkiego
      czego go uczysz smile
      Testy na daltonizm? Hmm...
      • jagabaga92 Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 10:31
        demonii.larua napisała:


        > Testy na daltonizm? Hmm...

        Może szumnie autorka wątku to nazwała "testy", ale chodzi o takie badanie jak
        przy badaniu lekarskim na prawo jazdy - pokazują cyferki z kolorowych kółeczek
        na kolorowym tle i trzeba je odczytać. W przypadku dzieci zamiast cyferek są
        obrazki.
    • lolka11 Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 09:28
      Moja corka jak byla mala, tez nie nazywala koloro "po imieniu" ,
      tylko np. na zolty mowila "Lala" a na zielonu "Dipsy" (Tubisie hehe)
      Moze tez sproboj od tej strony...kredka zielona - jak np.
      samochodzik czy tam co innego...nie musi znac nazw, byle by widzial
      roznice w kolorze...

      D.
      • kasiak37 Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 10:03
        daj mu jeszcze czas.Co prawda moja 2-letnia corka zna kolory i je nazywa ale juz
        od dawna "trenowalismy" nazywajac rzeczy kolorami,malujac kredkami,lepiac
        ciastoline czy grajac w gry.Sprobuj zakupic takie gry planszowe,sa od lat 2+
        wlasnie chodzi w nich o kolorysmile.
    • jagabaga92 Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 10:38
      Zapewne jest tak, że Twoje dziecię nie tyle nie rozróżnia kolorów, co nie zna
      nazw tych kolorów.

      Nie pytaj zatem, jaki kolor ma kredka, bo dzieciak nie potrafi odpowiedzieć,
      lecz połóż przed nim 2 kredki i zapytaj, która jest np. zielona (oczywiście po
      wcześniejszych objaśnieniach nazw kolorów). Stopniowo zwiększaj ilość kredek.
      Ale tak na marginesie kredki to wg. mnie kiepski rekwizyt do uczenia nazw
      kolorów - mają mała powierzchnię, która z łatwością wkomponowuje się w tło. Dużo
      lepsze są duże plansze - np. namaluj na kartkach koła w różnych kolorach (na
      każdej kartce inne koło). Klocki też beda lepiej uczyły kolorów niz kredki.
      • zajacowna Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 10:50
        ja podstawiam mu pod nos 2 kredki i mowie to jest zielona.. a to
        czerwoa.. powtarzam kilka razy..
        rbie abrakadabra wyciagam jedna.. i pytam jaki kolor... padaja rozne
        dziwne odpowiedzi...
        nie tylko na kredkach probowalam.... na roznych rzeczach...
        jak sprawdzic czy maly to daltonista???
        • tijgertje Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 11:10
          zajacowna napisała:
          jak sprawdzic czy maly to daltonista???

          Bardzo prosto. Daltonizm to nie nieumiejetnosc nazwania kolorow.
          Daltonista nie rozroznia czerwonego i zielonego, widzi je tak samo.
          Jak polozysz przed dzieckiem czerwony i zielony kartonik, pokazesz
          osobno czerwony i kazesz wskazac taki sam kolor to wystarczy. Mozesz
          tez polozyc po kilka karteczek czy np kredek w tych dwoch kolorach i
          kazac je pogrupowac, zielone do jednego pudelka, czerwone do
          drugiego, tylko nie nazywaj kolorow, a wloz po jednej jako przyklad.
          Moj mlody jak mial 2,5 roku to mowil tylko pojedyncze slowa, zaczal
          nazywac kolory jak mial prawie 4 lata, w dodatku od razu odcienie ,
          a podstawowe barwy w wiekszosci w 3 jezykach. Pojecia nie mam,
          gfdzie sie tego nauczycwink
          • zajacowna Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 11:24
            o zaraz zrobie testsmile
            u nas to nie problem z mowa...
            mamra jak najetysmile
          • demonii.larua Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 17:43
            Daltonista nie rozpozna tylko zielonego albo pomyli ją z czerwoną, bo czerwony
            kolor rozpozna smile
        • jagabaga92 Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 11:19
          NIE pytaj JAKI to kolor, lecz KTÓRA rzecz jest w danym kolorze np. zielonym.
    • mammamia.warszawa Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 12:31
      Witam,
      prosze sie nie martwic. Synek ma jeszcze czas. Rozne dzieci, w roznym czasie
      zbobywaja inne umiejetnosci.
      Na stwierdzenie daltonizmu naprawde poczekajmy smile
      Pozdrawiam
      www.mammamia.warszawa.pl
      • oskarek05 Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 13:18
        Mojemu 3 latkowi tez sie myla
        a ja nie widze w tym zadnego problemu
        nic na siłę


        Brnąć tak dalej nioedługo zabaczymy posty typu
        Mój 4 latek nie umie jeszcze czytac???

        Dziewczyny nie dajcie się zwariowac.

        Proponuję trochę zdrowego dystansu do swojego dziecka.

        pozdrawiam Iza

        P.S.
        do założycielki wątku - nie odbieraj tego jako jakiegoś ataku na
        Twoją osobę - poprostu takie mam zdanie, rozumiem, ze matka sie
        denerwuje wszystkim, ale nie ma po co czasami....
        • annaa77 Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 13:48
          Ja swojej córci(16miesiecy) kupiłam książeczkę z serii obrazki dla
          maluchów, jedna z nich ma tytuł KOLORY,i w tej chwili córcia
          rozpoznaje, zielony(jabłko) czerwony(rybka) żółty(słonko),inne
          jeszcze jej sie mylą,w każdym razie jest to niezły sposób wiec może
          spróbuj taksmile
          Pozdrawiam,
          A.

          PS.uważam ża maluch ma jeszcze czassmile
    • virtual-m Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 17:47
      moja coreczka 2,5 zna moze z 3 kolory, ale i tak sie czasami myli.
    • krysiia Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 18:42
      moja córa robi na przekór, kiedy bym jej nie spytała i czego bym w ręku nie
      miała, to jak spytam jaki ma kolor to dopowiada: zielony!!!!!

      Ale jak np, położę przednią kilka kredek i spytam która jest np. czerwona, to
      zdarza jej się że trafismile

      Daj więc jeszcze chwilkę czasu synkowismile
    • bast3 Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 18:48
      Spokojnie, ma jeszcze czas na kolory. jedne dzieciaki łapią je
      szybko a inne mają większe zdolności w innym kierunku. jeszcze
      trochę i będzie znać wszystki kolorki, a teraz pewnie coś innego
      robi lepiej smile Mój mały podstawowe niby zna, ale jak już mu pokażę
      pomarańczowy i czerwony to różnycy nie widzi.
    • jakw Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 19:57
      Ale nie rozróżnia wogóle kolorów czy nie potrafi ich nazwać? Jeśli
      np. potrafi na jedną kupkę odłożyć rzeczy zielone, a drugą czerwone
      to raczej te kolory odróżnia.
    • edycja_kopiuj_wklej Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 19:57
      Chyba masz za duze wymagania i nie wiem, czy twoje dziecko rozumie o co ci chodzi.
      A jesli masz watpliwosci co do rozpoznawania kolorow to robi sie to inaczej,
      kladzie kilkanascie klockow lub innych przedmiotow i grupuje kolorami. Jesli
      dziecko zalapie, ze niebieski ma isc do niebieskich, a czerwony do czerwonych to
      nie ma daltonizmu.
      Ja z moja 2,5 latka bawie sie czasami w kolory Ztutaj
      • zajacowna Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 20:08
        wydawalo mi sie ze napisalam jasno w czym tkwi problem.. ale jednak
        niewink
        nie odroznia kolorw...
        dzis bawilam sie z nim tak jak dziewczyny pisaly..
        sortowalismy srobki czerwone i zielone do kubelow.
        czerwone nawet posortowal.. ale zielone zaczal sypac do kubka
        czerwonych..
        nie podoba mi sie to wszystko...nadal przypuszczam ze nie odroznia...
        • demonii.larua Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 20:16
          A byłaś z nim u okulisty? Jeśli Cię to tak martwi to pójdź smile Chociaż może mu
          się zwyczajnie mylić, albo zapamiętał póki co tylko jeden kolor smile
          • zajacowna Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 20:28
            NIE UMIE ANI JEDNEGO KOLORU!!
            do okulisty chodzimy.. ale o daltonizmie jeszcze nie mowilismy...
            na kolejnej wizycie napewno nadmienie
            • demonii.larua Re: nie rozpoznawianie kolorow-2,5 latka. 12.12.08, 20:56
              No chwilka...
              >>sortowalismy srobki czerwone i zielone do kubelow.
              >>czerwone nawet posortowal.. ale zielone zaczal sypac do kubka
              >>czerwonych..
              >>> NIE UMIE ANI JEDNEGO KOLORU!!
              Więc jakiś kolor rozróżnia, a to że nie potrafi nazwać to nie dramat - czasu mu
              daj smile) A to że zielone potem wrzucał do czerwonych może oznaczać, że widzi je
              jako czerwone - czyli jak daltonista, ale równie dobrze mógł je zacząć wrzucać
              tam, bo sortowanie mu się znudziło i miał dość zabawy, albo robi Tobie na złość,
              bo widzi że się denerwujesz i masz ciśnienie, żeby te kolory nazywał smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja