kassandra77
05.01.09, 15:36
Witam dziewczyny właśnie wróciłam do domku z moim małym skarbem, który zrobił
nam dwie niespodzianki: po pierwsze wyskoczył z brzuszka 4 tygodnie wcześniej
a po drugie swoim "egzotycznym" wyglądem. Wieczorem wydawało mi się że mam
obok siebie jasnego szatynka a tu rano okazało się w świetle dziennym,że to
mały rudzielec- no może nie taki całkiem typowy bo nie jest to typowy tycjan
(marchewka) ale w lampie aparatu to typowy miedziany plus jasna karnacja i
jasne rzęski i brak brewek. Jest śliczniusi choć w rodzinie nikt rudziutki nie
jest. Pozdrawiam mamy wszystkich rudzielców.