papiki
06.01.09, 11:19
córka ma 2 lata. Wie co oznacza "e-e", ale nie woła, jak zrobi.
Zapytana czy ma kupę/e-e zawsze zaprzecza albo się odwraca. Dopiero
jak poproszę, żeby pokazała paluszkiem gdzie ma kupkę, to pokaże.
Oczywiście nie woła też przed zrobieniem, żeby ją zaprowadzic do
łazienki. To samo z sikaniem. Pytam czy chce siusiu/kupkę - nigdy
nie chce. Nocnika nie używamy, tylko nakładkę na sedes. Jak ją
posadzę, to zrobi i siku i kupę, i bije sobie brawo, i robi
kupce "pa-pa".
Zastanawiam się czy to nie najwyższy czas na sygnalizowanie o
potrzebach fizjologicznych. Jak ją zachęcic, żeby wołała, że chce do
łazienki, albo chociaż, że ma pełną pieluchę? Pomóżcie...Będę
wdzięczna za każdą radę