3 latek i nowy członek rodziny- proszę o radę

09.01.09, 13:46
Mam 3 letniego synka, niedawno urodziłam drugiego ( teraz ma 4
miesiące), początkowo wydawało mi się, że starszy zaakceptował w
miarę nową sytuację, wydaje mi się, że zrobiliśmy wszystko aby go
przygotować na pojawienie się małego. Od samego początku staraliśmy
się poświęcać temu starszemu jak najwięcej czasu, żeby nie poczuł
się odtrącony. starszy syn ma dobry kontakt z dziadkami, zabierają
go codziennie do siebie na 3 godzinki, zawsze chętnie idzie, później
ja z małym chodzę po niego, wracamy i starszy idzie spać, zaraz
wraca mąż z pracy, czyli w sumie nie ma za długo czasu kiedy musi
się zająć sobą sam, jednak zaczeły się problemy, zaczął znowu sikać
w majtki, zdaża mu się to nawet kilka razy dziennie. Staram się nie
krzyczeć, chociaż czasami ręce opadają. Zaczoł się buntować przeciw
samodzielnemu spaniu a dodam, że zawsze spał sam, a od 2 lat sam w
swoim pokoju, więc to nie jest dla niego nowość. Potrafi budzić się
kilka razy w nocy i odstawia histerie. Od pewnego czasu mąż śpi w
jego pokoju ale to i tak nie pomaga. Na każdym kroku płacze i
wymusza wszystko płaczem. Sama nie wiem co zrobić, żeby jakoś
załagodzić sytuację. Nie wiem czy to jego reakcja na brata- po takim
czasie, przecież dla małego dziecka 4 miesiące to kawał czasu.
Wydaje mi się, że raczej już zapomniał okres jak był sam. Może
któraś a Was ma podobną sytuację, dziękuję za każda radę
    • mama_kotula Re: 3 latek i nowy członek rodziny- proszę o radę 09.01.09, 14:08
      Cytat
      starszy syn ma dobry kontakt z dziadkami, zabierają
      go codziennie do siebie na 3 godzinki (...)

      Cytatwracamy i starszy idzie spać, zaraz wraca mąż z pracy, czyli w sumie nie ma za długo czasu kiedy musi się zająć sobą sam
      Cytat
      Od pewnego czasu mąż śpi w jego pokoju ale to i tak nie pomaga



      W obliczu powyższego: czy TY ze starszym synkiem macie swój własny czas "na wyłączność"? Chodzi mi o czas, który TY (nie dziadkowie, nie mąż) spędzasz z dzieckiem, bez obecności młodszego brata?
      • epb3 Re: 3 latek i nowy członek rodziny- proszę o radę 09.01.09, 14:32
        ja tez bym to obstawiala. nie chodzi o to ze dziecko nie musi sie samo sobą
        zając, ale o to że może Mama nie ma dla niego (I TYLKO DLA NIEGO) czasu
      • hon-or Re: 3 latek i nowy członek rodziny- proszę o radę 09.01.09, 14:42
        właśnie jak mąż wraca z pracy to zajmuje się małym i wtedy mam czas
        dla starszego, często wychodzimy gdzieś razem, tak żeby poczuł, że
        jesteśmy tylko my. Mamy swoje zabawy, w które mały nie bawi się z
        nikim innym tylko ze mną. Nawet jak mam jakieś prace to staram sie
        angażować w nie starszego, tak że naprawdę na aktualną sytuację
        poświęcam mu tyle czasu ile się tylko da. Staramy się równo dzielić,
        żeby pobył trochę ze mną i trochę z tatą. Często też staramy
        się "bawić"razem. Właśńie dlatego jest mi bardzo ciężko bo wydaje mi
        się, że robię co tylko mogę a i tak jest tak jak pisałam wcześniej
        • 1412bk Re: 3 latek i nowy członek rodziny- proszę o radę 09.01.09, 18:26
          u mnie było coś podobnego, synek robił wszystko by zwrócić na siebie
          uwagę, budził małą. Spróbuj jeszcze zachęcić go do pomocy przy
          młodszym bracie, niech będzie przy zmianie pieluch niech ją zapina,
          albo kremuje nóżki, przynosi mu picie itp.u mnie trwało to dłuuugo,
          bardzo kocha siostrę i nie odpuszcza jej na krok ładnie się bawią.
          Było mi ciężko i posłaliśmy synka do przedszkola, od tego czasu
          sytuacja się zmieniła.Synek ma 5 lat, córcia 3 latka.
          • mruwa9 Re: 3 latek i nowy członek rodziny- proszę o radę 09.01.09, 18:52
            IMHO angazowanie dziecka do pomocy przy mlodszym rodzenstwie jest
            strzalem w kolano..dziecko zapewne ma mocno ambiwalentny stosunek do
            mlodszego rodzenstwa (i to oglednie mowiac) i ostatnia rzecza, o
            ktorej marzy, jest przypominanie mu o istnieniu riodzenstwa. Ja bym
            wziela na przeczekanie, pozwolila starszkowi byc "dzidziusiem", z
            tuleniem, usypianiem, zaakceptowala dziecko takie, jakie jest,
            mozliwie czesto koncentrowala sie na starszaku (na wylacznosc), a z
            mlodszym rozmawiala, jak to wazne jest, zeby to niemowle bylo
            grzeczne i nie przeszkadzalo bratu/siostrze (tak, zeby "przypadkiem"
            starszak slyszal, jak wazny dla nas jest jego dobrostan).
    • jakw Re: 3 latek i nowy członek rodziny- proszę o radę 09.01.09, 19:15
      Ja mam u córek różnicę 8 lat. Kryzys pt. "bo wy kochacie już tylko
      ją" nadszedł po niecałym roku...
      Imho to reakcja na brata.
      Głaskać, przytulać, chwalić, nie krzyczeć z powodu zasikanych majtek
      (to podobno częsta regresja w tym wieku po pojawieniu się młodszego
      rodzeństwa). I chociaż w porównaniu z młodszym starszy wydaje się
      taki dorosły zawsze pamiętać, że to małe dziecko.
      • jakw Re: 3 latek i nowy członek rodziny- proszę o radę 09.01.09, 19:18
        Aha, u nas jeszcze pomogły wyjścia "tylko dla dużych" typu kino z
        tatą, lody, festyny itp atrakcje.
    • hon-or Re: 3 latek i nowy członek rodziny- proszę o radę 09.01.09, 20:43
      Dziękuję za rady, to będzie ciężki okres dla nas wszystkich, wiem że
      trzeba to przetrwać, ale boję się, że w jakiś sposób ucierpi na tym
      starszy. Z jeden strony wiem, że za jakiś czas będzie szczęśliwy,że
      ma brata ale teraz sama czasami mam wyrzuty sumienia, że w sumie
      jest jeszcze malutki i potrzebuje stałej uwagi, a nie zawsze ją
      otrzymuje. Staram się być cierpliwa, nie krzyczeć chociaż czasami
      czuję,że jestem u kresu wytrzymałości.Próbowałam z angażowaniem w
      opiekę, nawet dostał swoją lalkę, ale jakoś nie bardzo ma na to
      ochotę. Takie drobne rzeczy go nie interesują, chciałby np. trzymać
      głowę przy kąpieli, a nie podawać mydło itp. Wcześniej nie
      wspominałam, że często też chce uderzyć małego, nie można go spuścić
      z oka na sekundę. Dostaje kary kiedy tak się zachowuje ale póki co
      nie bardzo to skutkuje. Zastanawiałam się nad przedszkolem, ale
      teraz to nie a miejsc, ewentualnie od września.Właśnie tak mi się
      wydaje,że skumulował się bunt 3 latka z narodzinami braciszka i jest
      z tego jedno wielkie zamieszanie.
    • andziulindzia Re: 3 latek i nowy członek rodziny- proszę o radę 09.01.09, 22:58
      Zajrzyj na to forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26619
      Znajdziesz tu sporo rad i pomysłów jak radzić sobie z dwójką dzieci z taką mniej
      więcej różnica wieku jak u twoich dzieci smile
Pełna wersja