Problem z kupką

23.01.09, 11:39
Mój synuś ma 2,5 roczku. We wrześniu w czasie mojego urlopu oduczyłam go
siusiania w pampersa. Zakładamy go do tej pory ma spanie, bo po nocy pielucha
jest jeszcze ciężka a więc sika w nocy. Ale problem polega na tym że odkąd
zaczął wołać siusiu jest problem z kupą. Tzn. mam wrażenie że ją wstrzymuje.
Robi raz na 4-5 dni i przed zrobienie biega w kółko, krzyczy że chce kupkę, że
go boli a jak usiądzie na nocnik to nie zrobi. Potrafi się tak przemęczyć 3-4
godziny aż w końcu zrobi tylko to czego już nie może powstrzymać. To są moje
obserwacje, ale czy rzeczywiście wstrzymuje tego nie wiem. Może jest jakiś
inny powód. Porobiłam mu wszystkie badania i są ok.
Już nie wiem co robić. Szkoda mi go jak tak się męczy. Poradźcie może któraś z
mam miała taki sam problem.
    • margolc Re: Problem z kupką 23.01.09, 17:54
      Moja córka ma 23 miesiące, siusia na nocnik, ale kupy nie zrobi, jak
      zaczyna robić a ja wyciągam nocnik to sią wstrzymuje i ucieka .
      Potrafi nie zrobić cały dzień, wydaje mi się , że może trochę za
      bardzo napierałam z robieniem kupy na nocnik i teraz źle się jej
      kojarzy. Może u Ciebie też tak jest.
      • maja-pl Re: Problem z kupką 23.01.09, 18:30
        A sprobuj mu zalozyc pampersa w dzien jak powie ze chce mu sie
        kupe.Zobaczysz czy od razu sie wyprozni jak tak to bedziesz miala
        odpowiedz na pytanie.A jezeli nie zalatwi sie bez problemu to
        ogranicz rzeczy,ktore zatwardzaja.Pozdrawiam i odezwij sie jak
        poszlosmile
    • bmocna Re: Problem z kupką 23.01.09, 20:58
      Witam

      Ja podobny problem rozwiazalam nastepujaca metoda...

      Gdy moj syn skonczyl 2 lata oduczylam go korzystania z pampersow.
      Siusiu zadzialalo, ale kupke wstrzymywal. (Niestety dzieci czesto
      tak postepuja). Poniewaz zbyt dlugie wstrzymywanie moze prowadzic do
      zatrucia organizmu, interweniowalam juz po 2 dniach nie wyprozniania
      sie. Zaparcia mial tylko 3 razy, prawdopodobnie ze wzgledu na moja
      interwencje oraz dalsze dzialania zachecajace.
      Interwencja: gdy bardzo bolalo i nie mogl sie zalatwic stosowalam
      lewatywe. Maz trzymal malego, a ja plukalam jelito. Wiem, ze brzmi
      to fatalnie, ale pomoglam dziecku i nie musialam jezdzic do
      szpitala.
      Aby wiecej nie naruszac blony sluzowej jelita (oraz by nie pozostaly
      trwale slady w psychice dziecka) wszystko mu tlumaczylam i
      sotosowalam tylko w 2 pierwszych tygodniach po odstawieniu pampersow
      jedynie 3 razy.
      Kupilam piekne naklejki oraz nowy nocnik. W Aptece nabylam tez
      preparat rozluzniajacy stolec u malych dzieci.
      Rano przed sniadaniem mowilam dziecku, ze teraz bedzie robic kupke
      razem z mamusia. Siadalam na podlodze na wprost dziecka siedzacego
      na nocniku, glaskalam, tulilam i spiewalam. Najpierw trwalo to
      kazdego dnia 30 - 45 minut. Obiecalam, ze za kazda kupke bedzie
      nagroda w postaci samodzielnie wybranej i przyklejonej naklejki.
      Stopniowo czas ten skracal sie. Nauka trwala kilka tygodni(chyba 3
      tyg.). Lekarstwo odstawialam stopniowo od 2 tygodnia nauki. Udalo
      sie! Najlepsza metoda byla cierpliwosc, konsekwencja i nagroda.

      Teraz moje dziecko korzysta z ustepu (nocnik to historia) i sam sie
      domaga by zrobic kupke.

      Zycze powodzenia!!!
      • alcala1 Re: Problem z kupką 23.01.09, 21:31
        u mnie właśnie zaczęło się to samo. ma 1,5 roku i 4 dni temu jak mu
        chciałam założyć pampersa to był wrzask niesamowity i uciekanie i za
        każdym razem jak mu chciałam założyć znów papersiaka to wrzeszczał
        jakby go ze skóry obierali a majtki jak mu dałam to nawet sam chciał
        ubrać, więc zaczeła się nasza przygoda z odpieluchowaniem - narazie
        jest ok kropelka mu poleci i zaraz biegnie na nocnik za to kupa
        tragedia - 2 dzień już trzyma (woła, że mu się chce ale jak siądzie
        na nocnik to stęknie raz i wstaje - widze, że go pupa boli) co
        wcześniej nie było problemów, kiedy chciało mu się wypróżnić to
        wołał i odrazu jak usiadł to troche postękał (czasami były problemy
        i się męczył) ale zawsze chociaż z 2 razy dziennie była- teraz nie
        ma. kiedyś na zatwardzdnia dawałam mu lactulosum chyba znów zaczne
        dawać i wrócimy do śliwek suszonych, mam nadzieje, że pomogą.
      • alcala1 do bmocna 23.01.09, 21:34
        bmocna mam pytanie powiedz mi jaką lewatywę mu dawałaś taka z apteki
        (o ile można kupić) czy sama jakoś robiłaśs?? bo jak mój się nie
        wypróżni jutro to chyba mu zaaplikuję,
    • sasanka05 Re: Problem z kupką 24.01.09, 00:47
      Moja mała siostrzenica miała tak samo, choć trochę później (miała
      jakieś 3 latka jak się zaczął problem). Czasami nie robiła kupki
      nawet przez tydzień! Wtedy siostra dawała jej czopek (i od razu
      pomagało, ale nie chciała jej do tego przyzwyczaić, więc stosowała
      wyjątkowo). Podobnie jak jedna z mam tutaj - siadała z nią i
      śpiewała, tuliła, czytała książeczki, dawała naklejki w nagrodę,
      stosowała leki (nie pamiętam niestety nazwy), ale to wszystko nie
      zawsze pomagało. Teraz codziennie daje jej Marsjanki, one zawierają
      dużo błonnika (bo nie chciała jeść produktów bogatych w błonnik - no
      cóż, dzieci nie zawsze da się przekonać do tego co zdrowe wink I
      najważniejsze - problem zniknął! W sumie męczyły się obie jakieś 4
      miesiące, może trochę dłużej....
      Tobie i Twojemu synkowi życzę, żeby trwało krócej...

    • emilia_l Re: Problem z kupką 26.01.09, 11:10
      To nie jest tak że on ma zatwardzenia. Robi normalną kupkę. O taki przykład z
      wczorajszego dnia. Kładziemy się spać ok 21, Szymon się wierci , kręci i nie
      może zasnąć. Ok. 22.30 krzyczy że chce kupkę, tupie nóżkami, chce zrobić na
      nocniczek. Tylko na nocniku chyba lepiej mu jest ścisnąć dupkę i może na nim
      siedzieć nawet godzinę i nie zrobi. Wystarczy że zacznie chodzić i od nowa woła
      kupkę. W końcu zrobił ale po wielkim płaczu. Usnął, spał 10 minut i obudził się
      z wielkim płaczem i machał nóżkami.Dopiero syrop przeciwbólowy pomógł. A jeżeli
      chodzi o pampersa to nawet jak mu założę to nie chce zrobić. Naprawdę nie wiem
      co jest. Może jakaś poważna choroba? Do jakiego specjalisty powinnam pójść?
      poradźcie coś jeszcze.
    • joemi2611 Re: Problem z kupką 26.01.09, 12:30
      Moja 2letnia córeczka już długo ma problem z kupką, tyle, że u niej
      jest to typowe zatwardzenie. Robi kupkę co 4/5 dni. Przed zrobieniem
      płacze, że boli ją brzuszek, wierci się, nie da dotknąć brzuszka,
      nie chce siąść na nocnik, tylko na rączkach. Czasami wkońcu zrobi a
      czasem przemęczy się tak do następnego dnia. Kilka tyg. temy w
      takiej kupie było dużo krwi, więc poszłam z małą do lekarza. Pan
      doktor stwierdził, że dziecko powinno nauczyć się robić kupkę
      codziennie, że powinnam ją tego nauczyć, sadzac na nocnik,
      tłumaczyć, że powinna zrobić kupkę, itd, ale nie przekupywać. Mała
      wie, że będzie bolało więc zapiera się, powstrzymuje, boli ją
      bardziej, ona dalej powstrzymuje i robi się z tego takie błędne
      koło. Przepisał mi 2 lekarstwa (w tej chwili nie pamiętam nazwy bo
      jestem w pracy). Jeśli dziecko nauczy się, że kupa na boli (to
      oczywiście może potrwać nawet kilka miesięcy) to może będzie robić
      bez problemów. Moja córka w tej chwili przed zrobieniem boi się i
      płacze ale już jak zacznie robiś to mówi, że nie boli. Więc jest
      lepiej. Życzę powodzenia.
    • emilia_l Re: Problem z kupką 27.01.09, 10:05
      Podajcie nazwy tych syropów. Mi pediatra przepisała duphalac ale nie pomagał.
    • joemi2611 Re: Problem z kupką 27.01.09, 15:44
      Witam ponownie. Teraz Moje dziecko robi tera kupę co 4dni(zapisuję).
      Wczoraj właśnie zrobiła, przyleciała przestraszona, że kupa idzie.
      Ja jej cały czas powtarzam, że kupa nie boli i mam wrażenie jakby
      ona trochę mi wierzyła bo nie uroniła żdanej łezki i strachu było
      dużo mniej. Lekarstwa od lekarza: Debridat i Nolmalec. Stosowałam
      najpierw przez tydzień a teraz raz na kilka dni.
    • emilia_l Re: Problem z kupką 28.01.09, 08:31
      Powiedzcie mi jeszcze jak zrobić lewatywę.
    • ap3333 Re: Problem z kupką 28.01.09, 10:04
      Mojemu synowi (22 m.)lekarz zapisał syrop Lactulosum - pomaga.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja