niuska77
03.02.09, 13:40
Moja corka skonczyla wlasnie 3 lata (styczen).
Pieluchy 'dzienne' odstawione od poczatku 2008r a tylko na noc
kladlismy jej pieluszke do spania (do grudnia 2008r).
Poniewaz zaczely sie robic cos jak odparzenia - decyzja o
odstawieniu pieluszki nocnej byla z dnia na dzien.
Mamy bardzo madra coreczke - wszystko jej tlumaczymy. Opowiedzialam,
ze tak jak na dzien teraz i w nocy nie bedzie pieluszki i ze jak sie
zachce siusiu trzeba bedzie zawolac.
No i dobrze - nie bylo sprzeciwu.
Wiele nocy posciel byla sucha ale tez corka mniej pila przed snem.
Od tametgo czasu tylko raz czy dwa jak jej pytalam w srodku nocy czy
chce siusiu - powiedziala, ze tak i ja wysadzilam (pytam jak sie
zaczyna wiercic a NIE budze i pytam ot tak sobie)
Zazwyczaj jednak mowi, ze nie a wszelkie proby wysadzenia jej przez
sen tak zeby nie budzic (podniesc z lozeczka i wysadzic) koncza sie
awantura i wrzaskiem bo sie ja budzi (i nie koncza sie bynajmniej
siusiu).
Ostatnio noc w noc siusia a najgorsze jest to, ze kompletnie sie nie
budzi i jej to nie przeszkadza. Zatem jak sie obudze sama i
sprawdze, ze jest wszystko mokre - to dopiero wtedy moge ja przebrac
ale czy zrobila siusiu 5 minut wczesniej czy godzine wczesniej to
nie wiem...
I juz jestem zalamana i wyczerpana...
Pic pije przed snem - nie zabronie jej bo teraz sezon grzewczy i w
domu suche powietrze.
Nie wola sama i nawet sie nie wierci jak sie zsiusia.
Wysadzic sie nie da bo jest awantura.
Przebrac z mokrego sie daje - nie protestuje (nawet wspolpracuje).
Przed snem siadamy na nocnik 2-3 razy i siusiamy (siada i siusia
bardzo chetnie bo to odklada w czasie pojscie spac).
Codziennie rozmawiam i tlumacze i pokazuje mokra posciel i ubranie:
zobacz - dzis tez posiusialas ubranko i kocyk, musisz wolac bo nie
mozna spac w siuskach. Przed snem to samo: pamietaj kochanie, ze nie
masz pieluszki i ze jak sie zachce to zawolaj. A jak sie zsiusiasz
niechcacy to powiedz mamie to cie przebiore.
Wszystko to prozne gadanie...
Pomozcie bo juz nie mam pomyslu.