odsmoczkowanie a ssanie palca

05.02.09, 10:10
Poradźcie mi doświadczone mamusie. Podchwyciłam znaleziony na forum pomysł o
myszkach które zabrały smoczek, wszystko poszło w miarę gładko, tylko dziecie
moje szuka przy usypianiu smoczka kiedy ja przypominam że przecież myszki
zabrały mówi "aj wy " na te myszy ale do buzi wkłada palec. nie wiem co gorsze
już , nie bardzo chcę jej dawać smoczek od nowa ale to ssanie palca to też nic
dobrego. Poradzcie
    • jagabaga92 Re: odsmoczkowanie a ssanie palca 05.02.09, 10:27
      Wróciłabym do smoczka!!! Bo od ssania smoczka w końcu oduczysz, albo dziecko
      samo dojrzeje do wyrzucenia go, a od ssania palca będzie dużo trudniej, ponieważ
      palec zawsze dzieciak ma przy sobie. Poza tym smoczek ma bardziej anatomiczny
      kształt niż palec i wyrządzi mniej szkód w zgryzie niż palec.
      W mnie lepszy sposób na odzwyczajanie od smoczka, to odcinanie każdego dnia po
      kawałku, a najlepiej, żeby dziecko samo go wyrzuciło w zamian za prezent.
    • mustardseed Re: odsmoczkowanie a ssanie palca 05.02.09, 10:35
      Mój synek po rozstaniu ze smoczkiem tez ssał palec przez pewien
      czas - 2-3 tygodnie. Tez bardzo się martwiłam, że tak mu zostanie,
      kypiłam płyn 'gorzki pazurek', zeby mu paznokietki pomalować, i
      wtedy przestanie.
      Ale nie zdążyłam płynu użyć, dziecku samo przeszło i teraz nie ssie
      paluszka. Powrót smoczka nie był opcją.
      Sama oceń, czy to ssanie paluszka jest tak intensywne (palec cały
      dzień w buzi) i wtedy to może mieć wpływ na zgryz, czy tylko przy
      zasypianiu jest paluszek, i jak długo - może mu przejdzie.
    • dorota.k2 Re: odsmoczkowanie a ssanie palca 05.02.09, 13:11
      u nas odbyło się bezstresowo, synek przegryzał smoczki. Miałam w domu akurat 4 i
      powiedziałam, ze kiedy przegryzie ostatni, nowego nie kupię. Kiedy to nastąpiło,
      oderwałam tą część silikonową (bałam się, że może połknąć) i dałam mu sam
      plastik, spróbował włożyć do buzi, nie dało sie, więc oddał. W nocy chciał go
      mieć, ale wystarczyło mu trzymanie w rączce, widać było to uzależnienie
      wyłacznie psychiczne wink
      Następnego dnia wyrzuciłam i już o nim zapomnieliśmy smile
    • deela Re: odsmoczkowanie a ssanie palca 05.02.09, 13:35
      no ja w te pedy wrocilam do smoka
    • to_wlasnie_cala_ja Re: odsmoczkowanie a ssanie palca 05.02.09, 21:11
      może poczekam trochę bo ten palec to tylko przy zasypianiu. ale chyba za bardzo
      pospieszyłam się z tym chwaleniem że wszystko poszło gładkosad
      dziś cały dzień ryk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja