samodzielne jedzenie 2,5 roku

10.02.09, 03:00
Ponieważ nie mam znajomych z chłopcami w tym wieku pytam Was o
Waszych (zwłaszcza) chłopców - jak u Waszych z samodzielnym
jedzeniem? Mój syn ma 2 latka i 4 miesiące i jedyne co je sam to
paróweczki. Jak mu proponuję żeby zjadł sam,to bierze jedną
łyżeczkę sama potem mowi MAMA i oddaje mi.
Zanim skończył dwa latka siedziała z nim niania i parę razy
widziałam jak zabierała mu łyżeczkę bo wiadomo- wygodniej jej było
nakarmić szybko i w czystości, być może zniechęcił się...
a jak jest u Was?
    • ingrid0 Re: samodzielne jedzenie 2,5 roku 10.02.09, 05:13
      mysle, ze niania przegapila moment kiedy dziecko jest zainteresowane
      samodzielnym jedzeniem; wiadomo, ze dziecko je bardzo nieporadne na
      poczatku, no i wszystko jest dookola brudne...ale takie sa niestety
      poczatki; mam prawie trzyletniego syna (marzec), ktory je
      samodzielnie nawet zupe (czesto ja rozlewa w drodze do buzi);
      kanapki, jogurt, ziemniaki, jarzyny, mieso je bez najmniejszego
      problemu; drugie danie je najchetniej, niestety, rekami, bo kazdy
      kawalek jedzenia jest samochodem, ktory albo parkuje gdzies na
      talerzu, albo okrezna droga jedzie do garazu-buzi; potrafi jednak
      poslugiwac sie widelcem jesli chce;
      poprzednia fascynacja samodzielnym jedzeniem mu minela i teraz tez
      chetnie korzysta z mojej lub meza pomocy; moze to tez wynikac z
      tego, ze karmimy mlodszego brata (16m-cy), ale i mlodszy je
      samodzielnie pokrojony chleb czy ugotowane warzywa, owoce. Dodam, ze
      moje dzieci zawsze chatnie jadly; jak nie maja ochoty na jedzenie,
      to moga je zostawic i odejsc od stolu; nie pozwalam tylko "babrac
      sie" jedzeniem;
      moze sprobuj powiedziec synkowi, zeby jadl sam, a jesli odmowi, to
      pozwol mu nie zjesc; zapewniam Cie, ze sie nie zaglodzi tylko jak
      zglodnieje, to zje; powiedz mu, ze mu chetnie pomozesz, ale powinien
      jesc sam;
    • mw144 Re: samodzielne jedzenie 2,5 roku 10.02.09, 08:30
      Je sam. Czasem jak się bardzo pieszymy to dokarmiam drugim widelcem,
      ale sporadycznie.
    • mammaww Re: samodzielne jedzenie 2,5 roku 10.02.09, 09:50
      Mój syn dokładnie wczoraj skończył 2,5 roku i już od dawna je sam. Panie w
      żłobku są z tego powodu baaardzo zadowolone wink Zupki, obiadki, jogurty, kanapki
      itd - bez problemów.
    • travka1 Re: samodzielne jedzenie 2,5 roku 10.02.09, 09:56
      maly za kilka dni skonczy 2 lata i musze powiedziec,ze u nas synek
      je wszystko sam.To chyba z mojej wygody tak szybko go nauczylam
      samodzielnego jedzenia.Poza tym my wiele posilkow jadamy razem wiec
      kazdy musi sie sam najescsmile.Ile ja sie razy naprzebieralam syna jak
      uczyl sie jesc lyzka ale teraz pieknie wcina zupe, o widelcu nie
      wspomne.Moze to tez wynika z tego ,ze moj maly to lakomczuch i sam
      sie rwal to jedzenia.
    • mama-maxa Re: samodzielne jedzenie 2,5 roku 10.02.09, 10:03
      syn ma też 2,5 roku i je sam. Czasem przy zupie pomagam mu druga
      łyżką, bo jakby jadł całą sam, to jadłby już wkońcu zimnąwink
    • dancia28 Re: samodzielne jedzenie 2,5 roku 10.02.09, 13:07
      witam, moja córcia ma 22 miesiące i karmie ją ja. Jest strasznym niejadkiem,
      więc gdybym z nią nie usiadła i nie nakarmiła nie jadła by nic. Teoria
      zgłodnieje i sama zje nie działa, może nie jeść cały dzień. Je rano i wieczorem
      kasze z butli (inna postać nie wchodzi w grę), po południu je zupę (ja ją
      karmię) i potem nic, albo parówkę sama! bo w rękę ją dostaje, a jak ją pokroję
      to je paluszkami. Mam nadzieję, że szybko z tego wyrośnie bo za chwilę będę
      miała dla niej mniej czasu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja