emka001
10.02.09, 03:00
Ponieważ nie mam znajomych z chłopcami w tym wieku pytam Was o
Waszych (zwłaszcza) chłopców - jak u Waszych z samodzielnym
jedzeniem? Mój syn ma 2 latka i 4 miesiące i jedyne co je sam to
paróweczki. Jak mu proponuję żeby zjadł sam,to bierze jedną
łyżeczkę sama potem mowi MAMA i oddaje mi.
Zanim skończył dwa latka siedziała z nim niania i parę razy
widziałam jak zabierała mu łyżeczkę bo wiadomo- wygodniej jej było
nakarmić szybko i w czystości, być może zniechęcił się...
a jak jest u Was?