udawać, że się rozumie, czy nie?

16.02.09, 09:12
Właśnie, takie mam pytanie:
moje dziecko bardzo dużo i bardzo często mówi w swoim języku (wplatając w to
normalne słowa) patrzy na mnie, a ja nie wiem, czy wówczas przytakiwać, czy
mówić, że nie rozumiem. Słyszałam 2 wersje: 1)że dziecko nie lubi, jak się go
nie rozumie, 2)że udając niezrozumienie łatwiej i szybciej zacznie mówić.
Gdzie leży prawda? Jak reagować na jego neologizmy?
    • krolowanocy Re: udawać, że się rozumie, czy nie? 16.02.09, 10:11
      ja próbowałam udawać że nie rozumiem, ale syn wiedział doskonale że
      rozumiem i nie motywowało go to do mówienia zrozumialej.
      najlepiej mu zrobiło jak poprzebywał w towarzystwie rówieśników
      którzy go naprawdę nie rozumieli.
      ale mimo wszystko radziłbym twierdzić że nie rozumiesz, a jak się
      domyślisz powtarzać głośno poprawnie i kazać mu powiedzieć
      poprawnie. i oczywiście baaardzo chwalić jak powie ładnie.
      ale najlepiej zrobi jak będzie więcej przebywał z osobami, które
      faktycznie nie rozumieją (może np. dziadkowie?)
    • tusia-mama-jasia Re: udawać, że się rozumie, czy nie? 16.02.09, 11:01
      Nie jestem zwolenniczką udawania czegokolwiek przed dzieckiem. Jak
      rozumiesz, to przytaknij i powtórz wypowiedź dziecka zastępując
      neologizm poprawnym słowem /z czasem możesz tę wypowiedź rozwinąć/.
      Jak nie rozumiesz to powiedz, że nie rozumiesz i pytaj. Tak chyba
      jest uczciwie.
      Nie nakazuj poprawnego mówienia, przecież dziecko nie mówi nie
      dlatego że nie chce i robi Ci na złość, tylko dlatego że jest
      jeszcze za małe i jego aparat mowy nie dojrzał do tego. Taki nakaz
      tylko go sfrustruje, bo bedzie powyżej jego możliwości. A jak mówi,
      to chwal i okaż szczerą radość smile
    • mika_p Re: udawać, że się rozumie, czy nie? 16.02.09, 11:10
      Jak rozumiałam, to rozumiałam.
      Junior zaczął w miarę zrozumiale mówić jako czterolatek, Mała osiągnęła ten
      poziom zrozumialości prawie dwa lata wcześniej.
    • koza_w_rajtuzach Re: udawać, że się rozumie, czy nie? 16.02.09, 11:13
      a nie stresuj synka wink. Skoro go rozumiesz to po co udawać, że nie rozumiesz?
      Niedługo tak czy siak zacznie mówić normalnie smile.
    • jagabaga92 Re: udawać, że się rozumie, czy nie? 16.02.09, 11:55
      Jak reagować na jego neologizmy?

      rozumieć, a rzeczy nazywać poprawnie (np. dziecko powie "am am", to
      odpowiedzieć: "mama zaraz da ci jeść").
    • mynia0 Re: udawać, że się rozumie, czy nie? 16.02.09, 12:20
      to zalezy od wieku dziecka. mniejsze ma prawo mówic po swojemu, ale
      starsze, powiedzmy 3, 3,5 - letnie powinno juz mówić normalnie. i
      prawda jest to, że jeśli się nie zwraca uwagi na "am, am", to w
      końcu dziecko powie po prostu - daj mi jeśc wink wypróbowałam na
      swojej córcewink i uważam, ze skoro dziecko potrafi mówic normalnie,
      to trzeba tego pilnowac, poprawiając, no ale może nie ignorować
      tak drastycznie. a jeśłi jeszcze całkiem normalnie nie mówi, to
      poprawiac, ale rozumieć wink
    • nstemi Re: udawać, że się rozumie, czy nie? 16.02.09, 23:06
      Ja mogę tylko powtórzyć co powiedziała pani psycholog w przedszkolu mojego synka
      (który właśnie skończył cztery lata i ma czasem problemy z prawidłową wymową).
      Otóż, ona poradziła nam, żeby nie mówić "nie rozumiem". Raczej "proszę powtórz"
      itd. Ale dotyczy to 4 letniego smyka, któremu zdarza się wymawiać słowa w sposób
      trudny do zrozumienia i który się z tego powodu bardzo stresuje. Chociaż
      stosujemy to też do naszej 2,5 letniej córki, której się zdarzaja całe opowieści
      w "jej" języku.
    • myelegans Re: udawać, że się rozumie, czy nie? 17.02.09, 02:44
      Przede wszystkim badz uczciwa w stosunku do wlasnego dziecka, nie udawaj, bo to
      nie fair.
      To nie od niego zalezy, tylko od rozwoju mozgu, ktorego nie przyspieszysz, idzie
      swoim wlasnym tempem.
Pełna wersja