urszk
17.11.03, 21:16
No właśnie, w co? Bo moja Juleńka słuchać bajek nie chce, woli obrazki

,
uwielbia Mysię, gdzie można unosić klapki, pod którymi są obrazki, klocki
tak, ale krótko, lepiej burzyć, co ułoży mama. Lubi kłaść lalki i misie na
poduszeczki, karmić je, "układać" puzzle piankowe. Sama nie umie się bawić i
mama nie tylko musi siedzieć obok, ale cały czas uczestniczyć, co mnie trohcę
martwi, Wasze też tak? O, i jeszcze, lubi "mówić" wierszyki, np. w "kosi-kosi
łapci" mówi "baba" w miejscu gdzie "pojedziem do babci" i "mniam" w "da nam
mleczka", ale to pocieszne, mówię Wam. A w co bawią się Wasze pocieszki?
Pozdrówka
Ulka