2,5 latek wciąż sika w pieluchy!!

19.02.09, 09:52
moj synek wlasnie skonczyl 2 i pół. od wrzesnia przedszkole a on wciaz wszstko
robi w pieluchy. owszem jak go sadzam na nocnik to na nim siedzi i cos tam
zrobi ale sam nie zakomunikuje ze chce. Dopiero jak zrobi w pieluche to mowi
ze Jas ma kupe..sad
co robic jak go przekonac. Próbowalam juz z różnymi nagrodami za zrobienie na
nocnik. I chodzil w majtkach, tez sika w nie i wcale mu to nie przeszkadza.
Wszyscy mowia ze nadejdzie jego czas..ale zostalo juz tylko pol roku...nie
wiem moze problemem jest jego braciszek, ktory pojawil sie na swiecie pol roku
temu wlasnie kiedy probowalam go odzwyczajac od pieluch.
    • joanna29 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 19.02.09, 09:56
      tak to było u nas
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=91578279&a=91578938
      jak raz zdjęłas pieluche to już wiecej nei zakładaj tylko licz się z
      praniem i przebieraniem
    • alika77 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 19.02.09, 11:28
      być może i pojawienie się rodzeństwa ma tu coś do rzeczy, ale u nas
      nowego nabytku nie ma, a z małą mamy dokładnie tak samo sad w
      styczniu zaczęłam odpieluchowywać (po raz trzeci!), dokładnie 14
      stycznia zdjęłam pieluchy na dzień, miała wtedy 2 lata 8 m-cy. Do
      tej pory ani razu nie zawołała, że chce siku czy kupę. Jak ją
      posadzę to owszem, zrobi, aczkolwiek z posadzeniem to też zwykle
      problem, bo nie chce, trzeba przekonywać, namawiać itd., czasami
      tylko bez problemów usiądzie. Sukces w sumie taki, że zdarzają się
      dni, kiedy ani razu jej nie przebieram, potrafi już te 2-3 h
      wytrzymać bez sikania. Ale tak ostatnio zastanawiam się, że może
      właśnie nie wysadzać, bo jak wysadzam, to ona nie ma szansy poczuć
      tak naprawdę parcia na pęcherz, bo siusia, zanim on się całkowicie
      zapełni. Chociaż z drugiej strony wysadzam ja co jakieś właśnie 2-3
      h, nie co pięć minut... Sama nie wiem... Ale wierzę, że z czasem się
      nauczy i Twój mały na pewno też. A z następnym dzieckiem to chyba
      zacznę duuuużo wcześniej smile
      • aniabogatko76 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 19.02.09, 11:55
        mój Jasiek jak nosi pieluche to wydaje mi sie ze sika non stop bo pielucha
        zawsze mokra. to oznacza ze on nie kontroluje tego i sika caly czas a nie jak
        twoja mala co 2-3 godzinysad
        no ale co mam zrobic czekam tyleko ze juz czasami tak mnie to denerwuje...maly
        ma na osiedlu wiele rówiesnikow i niektorzy juz jak skonczyli 2 latka to sami
        chodza na kibelek. wiem ze nie ma co porównywac ale nie potrafiesmile
        • alika77 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 19.02.09, 12:16
          wiem, że ciężko nie porównywać, ja mam bratanicę, która jest 7
          miesięcy młodsza od mojej córki i już pięknie woła i sika na
          kibelek, a moja mała... cóż, trzeba dać sobie na wstrzymanie,
          chociaż to trudne smile pozostaje nam cierpliwość, konsekwencja i dużo
          spokoju smile nie widuje się przecież w szkole dzieci w pieluchach wink
          • aniabogatko76 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 19.02.09, 12:38
            no na 18-osiemnastke pewnie juz nie bedzie uzywal pieluch...ale co z
            przedszkolem? idzie do publicznego i nie chce zeby on mial problemy i jakis
            stres zwiazany z zalatwianiem; no i oczywiscie rozumiem ze panie tez nie beda
            tym zachwycone majac pod opieka 20 innych dzieciaczkow.
            • kaoli27 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 19.02.09, 13:03
              Mój 2,5 latek od prawie miesiąca nosi majtki.Próbowałam odpieluchować 4 razy, nie udawało się- po tygodniu się poddawałam. Sikał sobie równo w spodnie. W końcu się udało, poczuł że chce mu się siku.ZAjęło nam to 2-3 dni.
              Uważam, że jak przez tydzien, góra dwa nie ma zadnej poprawy,to nalezy odpuscić. Nie martw się, w ciągu 6 miesięcy wiele się może jeszcze zmienićsmile
            • donkaczka Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 22.02.09, 22:11
              Ania, zagladasz tu jeszcze, czy jednorazowo bylas?
              moze mniej oczywistego nika sobie zaloz smile

              pozdrow Pawła i Kasie smile
          • libra_bb Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 23.02.09, 00:32
            dokładnie tak, zgadzam się z aliką77. Na pocieszenie (lub nie wink) wszystkim
            mamom 2,5 latków chcę powiedzieć, że mój przeszło 3-latek dopiero od dwóch dni
            jest bez pieluchy, więc cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości. I podstawowa
            sprawa - nie porównujcie z innymi dziećmi i nie przejmujcie się opiniami innych,
            każde dziecko jest inne i rozwija się w swoim tempie, jednej czynności uczy się
            szybciej a innej wolniej. A co do nauki czystości, to też oczywiście miałam
            chwile zwątpienia i załamania, bo próbowałam wszelkich metod ale mojemu dziecku
            nie przeszkadzało zupełnie, że ma mokro, czy co gorsza, że ma kupę w majtkach.
            Ostatecznie pomogło dopiero przekupstwo - cukierek tylko i wyłącznie za każde
            siku i kupę do ubikacji - może to i niezbyt wychowawcze, ale najważniejsze, że
            podziałało wink
    • ik_ecc Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 19.02.09, 13:08
      Moja corka odpieluchowala sie calkowicie na miesiac przed 3
      urodzinami. Zajelo to tydzien. Wczesniej tez nie lapala, ale ja nie
      histeryzowalam.
      Wyluzuj, sprobuj znowu w lecie.
    • pani_kartofelek Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 19.02.09, 13:29
      Moje dziecko na swoich trzecich urodzinach zrobiło 2 razy kupę w pieluchę. Było
      mi wstyd, bo uslyszałam jako komentarz pytanie: to on jeszcze nosi
      pieluchę?????? Wczesniej próby namawiania go do korzystania z nocnika lub
      toalety kończyły sie niepowodzeniem. Babcie równiez próbowały, kiedy młody
      przebywał u nich w wakacje, raz u jednej, raz u drugiej. Tlumaczyłam to
      przeprowadzką, pojawieniem sie rodzeństwa. Az w końcu powiedziałam - dośc.
      Wykorzystałam kilka dni wolnego na naukę. Zasikane było wszystko, brakowało już
      suchych i czystych ubrań, chociaz ma ich sporo. Sofa, fotel, ubranie, lózko.
      Pojawiło sie swiatełko w tunelu, bo nagle siusianie do nocnika zaczęło mu
      sprawiac frajdę, szczególnie wycieranie papierem smile Ale z kupa był koszmar.
      Bylismy informowani dopiero wtedy, gdy była juz w majtkach. I tak codziennie
      prałam brudne majtki i chciało mi sie wyc. bacznie obserwowalam syna i kiedy
      tylko widziałam oznaki, że musi skorzystac z wc zaraz szlam tam z nim ale bez
      efektu. to trwalo kilka tygodni, chyba koło szesciu. Wreszcie dziecko wydusilo z
      siebie, ze boi sie robic kupe, ponieważ go to boli. Wytłumaczyłam, dlaczego boli
      pupa, ze trzeba się pozbyc tego, co jest w srodku, zademonstrowałam parcie za
      pomoca dloni syna i chyba wreszcie zrozumial. Teraz jest zachwycony swoja
      samodzielnoscią, zalatwia sie zupełnie sam od razu do toalety, problem zniknął.
      A bylo naprawde bardzo ciężko
      • mamantkaa Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 19.02.09, 14:11
        Niektóre dzieci łapią to po prostu później niż inne. Syna odpieluchowałam na
        miesiąc przed 3 urodzinami. Wcześniej robiłam różne podejścia, ale nie łapał
        tego w ogóle. Sikał non stop bardzo dużo, bo i dużo jada i pije. Owszem, sadzany
        robił na nocnik, ale nie wołał. W końcu zdjęłam mu pieluchę i przez 6 dni, będąc
        w zaawansowanej ciąży tylko prałam i sprzątałam. Aż wreszcie zaskoczył! Tyle, że
        na każdy jego krzyk, że siusiu, czy kupa musiałam biec z nocnikiem z prędkością
        światła. Ale po tygodniu byłam niesamowicie dumna z siebie i z niego, ze się nam
        udało. Potem było kilka wpadek w miejscu publicznym, no ale cóż zawsze trzeba
        mieć przy sobie coś na przebranie i w każdym miejscu wiedzieć, gdzie jest
        najbliższa toaleta.
        Powodzenia.
        • myelegans Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 19.02.09, 15:40
          Moj syn nabral dojrzalosci nocnikowej jak mial nieco ponad 3 lata,
          chociaz przymierzal sie do tego przez pol roku na zasadzie krok do
          przodu dwa do tylu. I tak mial kilka razy regres, kiedy cos waznego
          zdarzylo sie w jego zyciu: przeprowadzka, odejscie niani.
          Ma pond 4 lata i nadal ma na noc zakladana pieluche, pediatra-urolog
          powiedzial, ze nalezy czekac. Coraz czesciej jest sucha.

          Wyluzuj, im wiecej bedziesz robila wokol tego sprawe, tym wiecej
          mlode sie zaprze. TY nad tym nie masz kontroli tylko dziecko.
          3 lata to jeszcze wszsytko w granicach szerokiej normy. Obserwuje
          corki kolezanki, blizniaczki, jedna odpieluchowala sie calkowicie
          jak miala nieco ponad 2 lata, druga bujala sie z pielucha jeszcze
          rok, nie pomoglo, ze siostra bez pieluchy, musiala sama do tego
          dojrzec.
    • irka124 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 19.02.09, 22:23
      Witam dziewczyny pocieszyłyście mnie od dwóch dni na poważnie odpieluchowuje
      moją córcie ma 2 lata i 3 miesiące.No i przez te dwa dni cały czas leje w majtki
      i w ogóle jej to nie przeszkadza.Wczoraj nie robiła kupy a dzis uciekła mi pod
      stół w kuchni po tym jak sie znowu posikała w majtki i podczas jak ją łapałam
      pod tym stołem zrobiła kupe.Ja niewiedziałam o tym i zaczełam jej ścigać majtki
      i rajstopy bo jak ją niose w mokrych ciuchach zeby przebrać to potem sama jestem
      mokra a tu kupa się rozsypała po podłodze.....tragedia...
      • myelegans Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 20.02.09, 01:09
        Bez sensu frustrowanie siebie i dzieciaka. Widzialas pierwszoklasiste z
        pielucha? Dojrzeje, odrzuci
      • joanna29 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 20.02.09, 08:29
        Skoro zrobiła siusiu i uciekła pod stół to z mojego doświadczenia
        wiedziała, że coś zrobiła. To dobry początek. Mój mały wczoraj (6
        miesięcy od zdjęcia pieluchy) zrobił kupe w majtki i jak nigdy
        cichutko poszedł sie bawić do swojego pokoju.
    • kowalikm Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 20.02.09, 09:47
      A mój Jasiek...wink miał to samo...
      Ja też wolałam wierzyć w wersję o braku gotowości, poziomie hormonu itp.
      W wakacje się zupełnie nie udawało. We wrześniu miał 2,3 też nic kompletnie nie
      łapał. Lał równo, a o kopie nawet nie wspomniał - tylko wyjątkowo grzecznie się
      bawił...wink.
      Już myślałam, że tak będzie do 18...
      W październiku wkurzyła mnie pani przedszkolanka, która tak jakby wypomniała mi
      "dziś Jaś znowu zrobił kupę" - tak jakby to było coś nienormalnego, że ponad 2
      letnie dziecko zrobi kupę w majtki...

      Wkurzyłam się zaparłam i trwało to ok. miesiąca. Nie naciskałam. Zupełnie nie
      chciał siadać na źle dopasowanej nakładce na sedes. Czasem totalnie nie chciał
      siadać a za chwilkę lał lub robił kupkę.
      Metoda była stosowana popołudniami i w weekand. Sadzanie nawet co godzinkę na
      nocnik i krótka nasiadówka. Za każde "posiedzenie" ulubiona guma mamba + co tam
      chciał np. nocnik przed TV i bajka...
      Biegałam z mopem regularnie przez 2 tygodnie. Robił sporadczynie do "celu". Z
      czasem było coraz lepiej, zaczynał wołać, było coraz mniej wpadek.
      Chwliliśmy go niemiłosiernie - brawa, guma, "Duży chłopiec", jakaś nagroda extra
      - tak, aby nocnik mu się bardzo dobrze kojarzył...
      W ostatnim tygodniu nie zdarzyła się żadna "kupowa" wpadka. A siuśkowe
      sporadycznie - zazwyczaj jak był zajęty zabawą, a ja "uwierzyłam", że po 2
      godzinach nadal mu się nie chce...

      Na początku listopada oświadczyłam pani, że może chodzić bez pieluchy
      (ewentualnie na spanie). Zdarzyła się chyba tylko jedna sikowa wpadka w
      przedszkolu i ze dwie, że źle zdjął majteczki i siuśkowy strumień był źle
      skierowany.

      W domu czy u babci były może ze 2 wpadki "sikowe" od listopada.
      Na noc zakładam nadal pieluchę. Czasem jest zupełnie sucha a czasem spąpowana.
      Jak udało mi się go wysadzić ok. 2 to już nie sikał. 4 godziny spania mocz
      spokojnie utrzyma a potem różnie...

      Pomęcz się z miesiąc - kup zestaw "gatkowy", przykryj czymś meble - na łóżkach
      ceratki, wystaw nocnik w widocznym miejscu, wymyśl jakąś "marchewkę" i pomóż mu
      trenować ten jakże ważny mięsień...
      Na pewno się uda! Jaśkom zawsze się udaje wink

      ps. Czasem po 2 godzinach jak nie chciał usiąść na nocniku bo np. był zajęty
      czymś innym sadzałam mimo protestów (prawie na siłę), zazwyczaj zaraz był pełen
      nocnik. Z czasem zaakceptował te przymusowe przerwy w zabawie...
      • sonia-3 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 21.02.09, 16:40
        A według mnie najlepszą metodą jest zdjęcie pieluch i owszem przez pierwsze dni chodzenie ze szmatką i ciągłe przebieranie, ale też notoryczne przypominanie o nocniczku. Ja mojej Córci na zachętę kupiłam kolorowe śliczne majteczki, które założyla zamiast pieluchy. Też miała wtedy 2 lata i 5 miesięcy. Przez pierwsze dni było ciężko ale po 4 dniach się udało i sytuacje zrobienia nie w nocnik były już sporadyczne. Tyle że to był okres letni, więc było mi łatwiej. Ten sposób poskutkował też u dziecka mojej Przyjaciółki. Polecam. Powodzenia.
        • polaa75 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 21.02.09, 16:58
          Cierpliwości wink Dacie sobie radę!
          Ja miałam chyba z 4 podchody do odpieluchowania ale po kilku dniach odpuszczałam
          gdyż śmierdziało mi w domu okropnie xD Synek pewnego dnia ściągną i przyniósł
          mi pieluchę oznajmiając, że mu przeszkadza 8D i dalej było ok!
          Koleżanki na spacerach dogryzały, że taki duży chłopak ( jak ściągnęliśmy na
          dobre syn miał 3,5 roku) biega z wypchanym tyłkiem a ich dzieci już dawno sikają
          tam gdzie trzeba! Wytrzymałam i się udało więc wam także się uda.
    • deria1 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 21.02.09, 23:47
      Mój synek dość wcześnie zaczął chodzić do przedszkola. W pieluchy
      nie robił już od ok. 20-go miesiąca w ogóle - a teraz w przedszkolu
      prawie codziennie się zsika w majtki. Przychodzi do domu - zawsze
      woła i idziemy do toalety - nawet sam się rozbiera. Idziemy do
      przedszkola - min. 1 x nie zawoła.... Mimo, iż sam mówi, że powie
      Pani "chcę siusiu"... Nie wiem, czy to emocje związane z
      przedszkolem, czy wstydzi się tam wołać (synek nie należy do
      nieśmiałych dzieci jest bardzo otwartym i kontaktowym maluchem) - a
      może tak się dobrze bawi, że przegapi...Sama już nie wiem co o tym
      myśleć.
    • liwilla1 Re: u nas to samo 23.02.09, 13:52
      z ta roznica, ze moj czerwcowy synalek bardzo malo jeszcze mowi. chociaz
      ostatnio jak nie ma pieluszki, lapie sie za siusiaka i mowi "siusiu". kupe wali
      tylko do pieluszki, a pytany czy zrobil mowi, ze nie.
      poki co sadzam go na nocniku jak najczesciej sie da, tlumacze i tlumacze, a on
      powoli zaczyna cos lapac. chociaz wczoraj pomimo ciaglych upomnien obsikal nam
      dywan. nie chcialam teraz na niego naciskac, bo od grudnia ma siostrzyczke, wiec
      chcialam oszczedzic dodatkowego stresu. ale mysle, ze jeszcze miesiac/poltora,
      zrobi sie cieplej, rzuce go na gleboka wode i skoncze z zakladaniem pieluch w ogole.
    • mm.3 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 23.02.09, 14:12
      I z mojego doswiadczenia wiem że sadzanie dziecka na nocnik jeśli ono nie chce
      da odwrotny skutek bo ja tak robiłam na początku i w sumie mała nawet nie
      chciała usiąść na nocniku.Nauczyła się korzystać z nocnika przed 2
      urodzinami.Teraz mamy nakładkę na wc i to jej odpowiada bo mówi że robi tak jak
      duzi.Więc jeśli twój szkrab nie chce na nocnik to kup nakładkę i może wtedy Ci
      się uda przekonać go do korzystania z toalety
      • aniabogatko76 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 23.02.09, 15:19
        od wczoraj nie zakladam pieluchy (oprocz spacerów). sadzam na nocnik. wczoraj
        pare razy zrobil na nocnik ale i 2 razy wszystko zasikal. ale nie poddaje sie na
        razie (jestem zdesperowana faktem iz idzie od wrzesnia do przedszkola). Dzis
        niestety zrobil kupe w pieluche na spacerzesad i nic nie powiedzial...
        No ale poczatki sa trudne. mam nadzieje ze w koncu zalapie. Nasadke tez mamy ale
        on wybiera nocnik
    • 12345a65 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 25.02.09, 20:48
      Mój też ma 2, 5 roku i sika w pieluchy i prawdę mówiąc nie rozumiem
      tego wykrzyknika na końcu tytułu Twojego listu. Czekam na ciepłe
      dni i możliwość ubierania dziecka tylko w majtki przynajmniej w
      domu. Kupiłam naście sztuk i szykuję się na nieustanne prania. Odkąd
      mały skończył rokczek w łazience stoi nocnik i codziennie mały na
      nim siada.Czasem udaje się mu skorzystać - ale traktuje to jak
      zabawę i widzę, że jeszcze nie do końca zdaje sobie sprawę z tego,
      co robi.Więc nie naciskam. W żłobku -zawsze do południa robi do
      nocnika siku- ale pod warunkiem, że idzie do łazienki w towarzystwie
      swoich ulubionych "koleżków".
      Na wiosnę wezmę kilka dni urlopu i będziemy z ciociami ze żłobka
      walczyć z pieluchami standardowo: regularnie co 10 -15 minut wizyta
      w łaziencie i przymusowy pobyt na nocniku. Aż wejdzie w nawyk i mały
      załapie związek pomiędzy tym, że leci siku a tym, gdzie to powinno
      spaść.
      Moja siostra nie korzystała z pieluch od 2 roku życia. ALe przez
      pierwsze pół roku wchodziła do łazienki, brała nocnik i wołając
      siusiu ... robiła w majtki.
      Ja za nic nie chciałam usiąść na nocniku, jak opowiada mama, poza
      tym obrażałam się za każdym razem, gdy mi sie nie udało wytrzymać do
      zdjęcia gatek.
      A mój mąż sikał do nocnika na stojąco. MOja teściowa uważała, że
      mały powinien najpierw zobaczyć ojca w akcji... No i zobaczył...
      POzdrawiam.
      Naprawdę nie ma co się przejmować. To nie wyścigi, a jak zrazisz
      dziecko, to dopiero będzie kłopot.
      • aniabogatko76 Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 26.02.09, 15:26
        Oczywiście to nie tragedia, ze 2,5 letnie dziecko sika w pieluchy...tyle ze od
        wrzesnia przedszkole a tam pani dyrektor mowi, ze kategorycznie dziecko musi byc
        bez pieluchy. Dodatkowo rówiesnicy syna na osiedli juz przynajmniej od pol roku
        nie uzywaja pieluch. Stad moj wykrzyknik.. Ale po waszych mailach juz wiem że
        nie tylko moj maly nie potrafi sie rozstac z pielucha..
        Napisze jeszcze ze od 3 dni maly chodzi w majtkach (tylko na spacer zakladam
        pieluche). No i raczej na razie trudno mowic o sukcesie...wink
    • annawero Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 28.02.09, 21:57
      Może zadziałałby przykład? Moja dwulatka rozstała się błyskawicznie z pieluchą dzięki książeczce Kamyczek na nocniczku. Dostała ją w prezencie, mnie samej nie przyszłoby do głowy, że wpływ lektury może być tak duży. Wydatek niewielki, a może pomoże?
      • paw_woj Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 14.03.09, 11:46
        Wszystko fajnie tylko jak takiego brzdąca namówić aby założył majtki a nie pieluchę?
        Rożnych metod próbowaliśmy - zawsze kończyło się jednym - lataniem z gołą pupą lub histerią JA CHCE PIELUSZKĘ!!!!. U mnie nie ma problemu z sikaniem na nocnik jest problem ze zdjęciem pieluchy i założeniem majteczek
    • edytazawada Re: 2,5 latek wciąż sika w pieluchy!! 15.03.09, 16:04
      po prostu musisz się uzbroic w cierpliwość i naszykowac sobie dużo ściereczeksmile
      ja poświęciłam na nauke sikania wakację- całe dwa miesiące, ale warto było.
      Teraz idą do przedszkola i problem z głowy. Niczym go nie przekonasz, to on musi
      zobaczyc i poczuć o co w tym wszystkim chodzi. po pewnym czasie bedzie czuł
      dyskomfort chodząc w mokrych spodenkach. Musisz byc cierpliwa -to moja jedyna rada.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja