Nie rozumie "wszystkiego"

03.03.09, 21:22
Moja córeczka ma 21miesięcy, mało mówi, dużo po swojemu. Ze
zrozumiałych słów to: mama, tata, da, nie, am am, mniam, pić,
ciastko,nasladuje też ziewrzęta pieska, kotka, ptaszka.
Ale o co mi chodzi? Często czytam, że mamy piszą "moje dziecko
jeszcze nie mówi, ale wszystko rozumie". Co znaczy wszystko? Moja
córa poda klocki, jak poproszę,czy inne rzeczy które zna, znajdzie
lalkę, pieska itp. Jak powiem wyrzuć papierek, to idzie do kuchni,
otwiera kosz i wyrzuca. Czasem nawet nie muszę prosić. Daje buziaki,
robi papa. Zwracam jej uwagę, żeby siadała z nóżkami do przodu i jak
poproszę to przesunie ładnie nózki. Zamknie drzwi, przyniesie miskę,
żeby wyjąć pranie z pralki. I mogłabym jeszcze trochę wymienić. Ale
mam wrażenie, że często córeczka mnie nie słucha. Słuch ma dobry,
ale nie koncentruje na mnie swojej uwagi. Jest zajęta swoimi
sprawami, jakbym wtedy nie istniała.Gdy zapytam się co chcesz na
sniadanie, kanapkę czy kaszkę, nie zrozumie i zaczyna krzyczeć, bo
jest głodna. Gdy idziemy na spacer, nie wybierze drogi (nad morze,
czy do parku). Czy jest jeszcze na to za mała? Bo co właściwie
znaczy to "wszystko"? Czasem się martwię. Bo jak mam ją uczyć nowych
słów i rozumienia ich znaczenia, jak ona mnie nie słucha.
    • dariafox Re: Nie rozumie "wszystkiego" 03.03.09, 21:59
      Zwracam jej uwagę, żeby siadała z nóżkami do przodu i jak
      > poproszę to przesunie ładnie nózki

      - tego to akurat ja nie rozumiem, więc Twoja córka jest całkiem bystra i rozumie
      więcej niż niektórzy doroślismiletongue_out
    • edycja_kopiuj_wklej Re: Nie rozumie "wszystkiego" 03.03.09, 22:00
      A moze zbyt skomplikowane polecenia wydajesz lub uzywasz slow, ktorych nie
      kojarzy. No i przedewszystkim, czy nie za duzo wyborow, z uzyciem tylko slow
      opisowych? No i chyba tez przesadzasz z tym "wszystko rozumie". Jak przeczytam
      referat (wymyslna dziedzina) to co? Tez "wszystko zrozumie".
    • deela Re: Nie rozumie "wszystkiego" 03.03.09, 22:07
      qrde ale ty wymyslasz sobie problemy
    • e.mama.s Re: Nie rozumie "wszystkiego" 03.03.09, 22:11
      wszystko jest w porządku smile Trzeba tylko mowić powoli i powtarzać
      parę razy, zmieniać intonację, zeby zainteresować.
      • silje78 Re: Nie rozumie "wszystkiego" 04.03.09, 14:40
        pewnie jestem jedną z tych mam, które napisały że ich małe wszystko
        rozumie. ja miałam na myśli właśnie polecenia i to że mała reaguje
        na to co się jej pokazuje itd. też staram się ją uczyć nowych słów,
        ale niezbyt nam to wychodzi/ moja też ma zawsze coś do roboty i
        niekoniecznie jest to słuchanie mamywink najwięcej rzeczy ją nauczyłam
        podczas karmienia i mojej kąpieli! a co do gadania to nadal gada po
        swojemu i tylko mama, pata, baba i kilka prościutkich słówek. ma
        prawie 18m.
    • bemm1 Re: Nie rozumie "wszystkiego" 04.03.09, 20:57
      daj spokójwink) rada dla ciebie - potrzeba dużo zdrowego rozsądku czytając niektóre posty tu na forach wink)) naprawdę mamuśki nieraz
      bardzo przesadzająwink)
    • latosie Re: Nie rozumie "wszystkiego" 04.03.09, 22:05
      czytając przypomniała mi się wytuacja kiedy zamartwiając się o to,że
      moje dziecko mało mówi siedziałam z zabawkowymi warzywami i uczyłam
      małą.... cebula !! CEEEEBUUULAAAA !!! ceee buuu laaaa ... a mała
      ni w cholerę nie chciał powtórzyć ...miała wtedy nie całe dwa
      latka... smile smile ... też wykonywała moje polecenie... ale przeważnie
      słyszała tylko to co chciała usłyszeć smile ... dawałam jej jasne
      komunikaty ... dwa trzy wyrazy ... odłuż misia , postaw kubek... bez
      zbędnych zawiłych tłumaczeń... mysza nie chciała mówić pomimo moich
      usilnych starań... a czy rozumiała wszystko... pewnie nie...
      przecież dziecko potrzebuje żeby kilkakrotnie wytłumaczyć mu,
      powtórzyć ... bardziej przerażało mnie nie to,że może nie rozumie
      ale to,że nie powtarza... a ona poprostu ominęła ten etap i jak
      potem zaczęła sypać słownictwem to byłam w szoku.. tak jakby gdzieś
      kodowała moje słowa i potem zaczęła ich używać ...dążę do tego,że
      czasem wydawać by się mogło,że dziecko nas kompletnie nie słucha i
      zajmuje się czym innym to ono i tak gdzieś koduje sobie to co
      mówimy...
    • fizula Re: Nie rozumie "wszystkiego" 05.03.09, 01:03
      To, co opisujesz a propos zdolności córci to wcale nie mało, a w sam
      raz na ten wiek.

      Gdy zapytam się co chcesz na
      > sniadanie, kanapkę czy kaszkę, nie zrozumie i zaczyna krzyczeć, bo
      > jest głodna.

      Tego właśnie nie należy robić dwulatkom: stawiać im takich pytań
      powodujących u nich konflikt motywacyjny. To jest za trudne dla
      nich: my sami mamy nieraz trudności ze zdecydowaniem się, a co mówić
      o takim małym dziecku. To nie znaczy, że nie masz pytać. Można w tym
      wieku pytać o preferencje dziecka, ale lepiej w sposób
      uproszczony: "Chcesz kanapkę?" I dziecko może powiedzieć "nie"-
      wtedy dajemy kaszkę. Nawet bardzo inteligentne dziecko, dużo mówiące
      ma w tym wieku trudności (i to jest ROZWOJOWE) z wybieraniem- no
      więc rodzic nie powinien zrzucać konieczności wybierania na dziecko.
      Lepiej, gdy sam jest pewną osobą, na której dziecko może polegać, na
      której wyborze może się oprzeć.

      Ale
      > mam wrażenie, że często córeczka mnie nie słucha. Słuch ma dobry,
      > ale nie koncentruje na mnie swojej uwagi.

      Uwaga zaczyna się rozwijać- jeszcze w szkole niektóre dzieci mają
      trudności ze skupieniem się nad tym, co się mówi. Cóż wymagać od
      dwulatka!
      Najchętniej po prostu dodałabym Ci otuchy i odwagi- zaufaj córci.
      Zazwyczaj to 3-latek chętny jest do przebierania, wybierania, a więc
      dajcie sobie więcej czasu. Przechwałek wielu mam nie brałabym sobie
      do serca- piszą "na wyrost" i przyjemnie im się pochwalić :o)
      • alpepe Re: Nie rozumie "wszystkiego" 05.03.09, 14:58
        fizula wszystko odpowiednio juz opisała.
        • zuziak07 Re: Nie rozumie "wszystkiego" 05.03.09, 18:57
          Dziekuję wam bardzo za odpowiedzi. Martwię się, bo jeszcze kilka
          miesięcy temu córeczka przestała mówić słowa, które wcześniej
          mówiła. Nasza health visitor obawiała się autyzmu sad Córeczka była
          pod kontrolą, HV ją obserwowała, zrobiła testy rozwojowe i wyszły
          ok, poza mową, która jest na poziomie 15miesiąca. Dlatego całyczas
          mam taki uraz i wiele rzeczy wzbudza mój niepokój.
          Niedługo córeczka idzie do przedszkola, na 3 godz. 2 razy w
          tygodniu. Znajoma poradziła, żeby opowiedzieć córeczce, że idzie do
          przedszkola, że tam będą inne dzieci i z nimi zostanie itd. Ale
          moja Zuza tego nie rozumie. Mówię do niej i wiem, że ona tego nie
          łapie. Nie rozumie też innych sytuacji, jak np. tata wychodzi z domu
          wyrzucić śmieci, to dla niej jest tragedia, a jak idzie do pracy o
          stałej porze jest ok. Dlatego zastanawia mnie, co znaczy że dzieci
          wszystko rozumieją. Pewne konteksty są dla nich przecież jeszcze za
          trudne.
          To jak z tym przedszkolem? Starać się jej opowiadać, mimo że nie
          rozumie?
          • mika_p Re: Nie rozumie "wszystkiego" 05.03.09, 21:50
            Dzieci, które nie mówią, wszystko rozumieją - ale z poprawką na wiek wink
            Czyli możesz spokojnie dziecku mówić, że na obiad kotlet i marchewka z groszkiem
            - bo to, ze dziecię jedno i drugie określa prostym "am" nie oznacza, że pojęcie
            kotleta jest mu obce.
            I to mniej więcej o to chodzi z rozumieniem wszytskiego. Nikt nie oczekuje od
            dwulatka zrozumienia zaawansowanej fizyki kwantowej wink
          • titta Re: Nie rozumie "wszystkiego" 05.03.09, 22:08
            Czy mala czasem nie przestala mowic wtedy gdy zaczela chodzic?
            Dzieci czesto nabywajac nowa umiejetnosc wykazuja regresje w innej.
            Po prostu sa zbyt zajete tym co w danym momecie robia. Wyluzuj.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja