Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniusz?

15.03.09, 22:51
Serdeczne pytanie do mam 3 letnich dzieci, mam córkę Julię- 2 lata i 10
mies,od conajmniej roku Julia zaskakuje mnie niezwykływm odczytywaniem,
rozumieniem świata i rzeczywistości, wspaniałą pamięcią i naprawdę jak na
niecałe 3 lata - wyrafinowanym poczuciem humoru.Stąd pytanie do mam - czy
Wasze dzieci w dobie inetu, TV, multimediów i edeukacyjnych super zabawek też
się tak szybko rozwijają i czy powinnam zwróci szczególną uwagę na moje super
dziecko:
Julia praktycznie normalnie rozmawia, pełnymi zdaniami, używa ze zrozuumieniem
słów typu: "dokładnie, po prostu, ,czyżby, nie marudź, nie dyskutuj- np do
starszej o 4 lata koleżanki, co ty wyprawiasz,ale heca, nie przesadzaj, czemu
jesteś taka zdziwiona, zna i używa bez problemu słowa - pomadka, cienie,
maskara, laptop, poszewka,cyrkonia ,kominek,sauna,słowa burczy, skrzeczy,
stuka,piszczy, wie co to przyczyna i skutek, rysuje zamknięte koła od
conajmniej roku, umie narysowac całą postac - głowa oczy brzuch,
mówi "r"
zna instrumenty
mówi do mnie- mamusiu kocham Cię,
zna wszystkich członków rodziny i ich imiona, rozpoznaje na zdjęciach i wie
gdzie mieszkają np w Szczecinie lub Warszawie

-zna cały alfabet i mówi np widząc S- litera s jak saksofon,
-zna 5 cyfr,
-pory roku i wie czym się charakteryzują ,że w zimę śnieg sanki, lato
słoneczko, opalanie,basen, jesień liście, wiosna ciepło i kwiatki,
-zna prawie wszystkie warzywa i owoce nawet te mało używane w jej jadłospisie ,
jak np wyjadę na kilka dni i wrócę ona po klki godzinach mówi mi: zrobiłaś mi
przykrośc wiesz! Ja pytam - co takiego kochanie- jula odpowiada- no wiesz,
jedziesz i mnie zostawiasz! Ostatnio zrobiłam tipsy i wróciłam do domu a ona -
o zrobiłaś sobie pazury i jakie ładne cyrkonie!
sama się bez pomocy ubiera- czsem coś przekręci np bluzkę w jednolitej barwie
, sama je, pije i myje rączki.Ma pamięc fotograficzną jedziemy koło sklepu np
Geant i jak przejdzamy to ona informuje że własnie mineliśmy ten sklep.Jest
jeszcze wiele innych spotrzeżeń ale nie chcę już wydłużac tresci - pytanie czy
powinnam zwrócic na moje dziecko szczególnę uwagę- może udac się do miejsca
gdzie np bada się inteligencję dziecka lub jego zdolności? Czy Wasze kochane
maluchy znają to samo czy jestem wyolbrzymiam ?

    • asia0212 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 15.03.09, 23:01
      Skąd zna alfabet? Czysta ciekawośćsmile
      • velvet76 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 15.03.09, 23:14
        Alfabetu nikt jej nie uczył - ma komputer taki chyba z grami dla dzieci 3-6 i
        tam pojawiała sie literka np a drukowana i trzeba było znależ ją na klawiaturze
        - wtedy Julia naciskała na klawisz i zdobywała punkt, nie wiedziałam ,że ona
        faktycznie te litery rozróżnia dopoty nie kupiłąm jej planszy z alfabeten gdzie
        nazwała wszystkie litery z opisem np r jak rower.
    • agnieszkam_s Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 15.03.09, 23:08


      Mój synek ma 3 latka i też mniej więcej tyle umie. (choć składam
      szacunek małej pannie za samodzielne ubnieranie, bo mój synuś nie ma
      zapędów wink)
      Trudno mi stwierdzić czy to coś "ponad normę" - myślę, że jak
      ciekawemu dziecku interesująco przedstawia się świat to jest po
      prostu mądre. To mu się w życiu przyda bardziej niż bycie wybitnym ;-
      ))


      • velvet76 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 15.03.09, 23:18
        agnieszkam_s napisała:

        >
        >
        > Mój synek ma 3 latka i też mniej więcej tyle umie. (choć składam
        > szacunek małej pannie za samodzielne ubnieranie, bo mój synuś nie ma
        > zapędów wink)
        > Trudno mi stwierdzić czy to coś "ponad normę" - myślę, że jak
        > ciekawemu dziecku interesująco przedstawia się świat to jest po
        > prostu mądre. To mu się w życiu przyda bardziej niż bycie wybitnym ;-
        > ))
        > Dzięki , zgodzę się z tym iż mądroś z reguły pomaga i popłaca a wybitnośc
        potrafi stworzyc problemy!
        >
    • royalmail Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 15.03.09, 23:12
      Masz tipsy z cyrkoniami ? smile
    • mama_kotula Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 15.03.09, 23:15
      Fajne dziecko smile, cieszę się razem z tobą smile.

      Ale żaden tam geniusz, tylko zwykła tipsiara <ucieka przed ciosem> winkwink
      • dlania Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 17.03.09, 20:16
        mama_kotula napisała:

        > Fajne dziecko smile, cieszę się razem z tobą smile.
        >
        > Ale żaden tam geniusz, tylko zwykła tipsiara <ucieka przed ciosem> wink;

        wink))))
        NO ale wymowa r jest jawnym świadectwem ukrytego geniuszuwink
        • mama_kotula Dlania, odbierz gazetowy n/t 17.03.09, 20:41

    • asia0212 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 15.03.09, 23:27
      Moja 3latka też zna literki właśnie dzięki zabawce(laptop-"s"jak saksofon). Na
      rysunkach mało, że widać głowę, szyję, brzuch to nawet palce i paznokciesmile Je,
      ubiera się , myje rączki sama. Nie wymawia poprawnie literki-r,k,g, ale ma na to
      jeszcze czas. Nasze dzieciaczki są najnormalniejsze na świecie i cieszmy się, bo
      nieraz jeszcze nas zaskoczą.
    • ik_ecc Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 15.03.09, 23:35
      velvet76 napisała:

      > zna i używa bez problemu słowa - /.../ cyrkonia

      Jestem pod wrazeniem - mam 35 lat i nie wiem co to cyrkonia.

      • mama_kotula Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 15.03.09, 23:41
        Bo nie masz tipsów smile

        Dzieci używają najprędzej słów często w domu używanych. wink
        Moje nie mają chyba do tej pory pojęcia co to "maskara" bądź "pomadka", w sumie muszę zapytać, co do pomadki, bo córka używa ochronnej wink.

        Cyrkonii tez nie znają, znają cyrkon.
      • bj32 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 17.03.09, 12:07
        Kamień niezbyt-szlachetny do ozdóbek, na oko wygląda podobnie do
        brylantu:
        www.tinyurl.pl?D93Z6SUz
        No popatrz! Jestem młodsza od Ciebie, a wiem! A tam trzylatka to
        dopiero ho ho!
        wink
    • alex_78_2006 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 00:09
      Moja córeńka również to wszystko potrafi( 2 latka i 7 miesięcy ). Zna mnóstwo piosenek i często dopasowuje ich tekst do zaistniałej sytuacji, liczy do 20 itp itd , więc wszyscy mamy chyba zdolne dzieci po prostu, pozdrawiam
    • anetina Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 08:10
      moja 3-latka identycznie jak twoja - mimo, że nie uważam jej za zdolną, a
      jedynie normalną dziewczynkę, chodzącą do przedszkola
      mówi pełnymi i dorosłymi zdaniami, odkąd skońćzyła 2 lata
      od tego czasu też nie używa pieluch w ogóle
      ubiera się samodzielnie, je samodzielnie - ale tu też był warunek, żeby iść do
      przedszkola w wieku 2,5 roku smile ale na szczęście od małęgo jest samodzielna

      każde dziecko mówi: mamusiu kocham Cię big_grin - to nie jest oznaka zdolnego dziecka big_grin

      wyolbrzymiasz smile
    • makbyt Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 08:20
      no i się MAMUNIA pochwaliła...
    • donata72 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 08:25
      szkoda ze mowienie KOCHAM CIE nie oznacza geniuszu ech moje
      blizniaki maja 2 latka i 7 miesiecy i mowia juz tak od dawna!!!!!!
      np dominis pieknie rysuje sam glowa nogi calego ludka a beniaminek
      wymysla bajki!!!!!tez mam chyba genialne dzieci no moze nie dokonca
      bo niesikaja w pampka od 2 urodzinek ale w nocy jeszcze maja
      zakladanego a i nieubieraja ani nirozbieraja sie sami porazka ale
      coz musze z tym zyc
      • 27mamulka Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 09:14
        Dziecko ma mozg jak gabke i wszystko sobie koduje, moja corka tez ma 3 latka i
        najbardziej mnie zaskakuje jak jest sama w pokoju i ja ja podgladam. Bierze
        ksiazeczke i opowiada pelnymi zdaniami co jest na obrazkach i tworzy swoja
        historyjke, mowi na pamiec wierszyki ktore wczesniej jej czytalam. Literek
        jeszcze nie zna z kolorami ma klopoty. Pamieta rzeczy ktore mialy miejsce bardzo
        dawno. Mowi kocham mame mocno bo wie,ze mi to sprawia radosc i wtedy sie usmiecha.
        • ewciapd Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 22.03.09, 13:46
          mój synek jeszcze przed 2 urodzinami mówił cały wierszyk "biega
          krzyczy pan hilary.." "murzynek bambo" potrafił cytowac słowa z
          kazdej strony ksiazeczkli (np"kubus puchatek mieszkal w stumilowym
          lesie czesto odwiedzal swoje ulubione miejsce kacik zadumy..") ma
          bardzo dobra pamiec i co nas dziwi pamieta rzeczy i czynnosci sprzed
          np ok pol roku..bardzo mnie cieszy mam nadzieje ze bedzie tez tak
          szybko sie uczyl jak pojdzie do szkolywink
          ostatnio nauczyl sie calej piosenki z bajki "listonosz pat"smile
          jestem z niego dumna bo ma 2,4latka a rozmawia bardzo wyraznie i
          doroslesmilea jego slownictwo zasami mnie zadziwia i smieszywinkbo u
          takiego maluszka takie "dorosle"slowa smiesznie brzmia np maminka
          SPOJRZ jeszcze nie zjadlembig_grin
          a to ze jedne dzieciaczki ucza sie szybciej a inne nie to zalezy od
          genow i tego jak dziecko jest wychowywane i ile czasu i uwagi mu sie
          poswieca i "normalne" bajki dobrane do wieku tez robia swojesmile
    • coronella Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 09:36
      kolejna mama geniusza....
      o inteligencji i zdolnościach ponad przeciętność nie koniecznie świadczą wyuczone czynności i umiejętności. A całokształt, spotrzeganie i odbieranie świata. Nie to, że dziecko nauczy sie jak papuga powtarzac za zabawką. Dzieci rozwijają sie skokowo, może sie okazac, że np na tym etapie pozostanie przez najbliższy rok, a inni rówiesnicy w tym czasie ją przegonią.
      Jedne dzieci szybciej się rozwijają intelektualnie (moja córka w wieku ok 2 lat "czytała" dosyć długie książeczki, czytała trzymając je do góry nogami, i powtarzała słowo w słowo co jest na danej stronie- dziś jest normalną 6 latką)
      inne ruchowo (mój syn tu był geniuszem, gdy inne dzieci ledwo chodziły, on biegał, podskakiwał, zeskakiwał, dzisiaj w wieku 3,5 nadal robi dokładnie to samo, podczas gdy inne dzieci potrafią juz sporo więcej)

      i ostatnie- ogólnie wiadomo, że matki mają skłonności do przesady, więc- wyolbrzymiasz.

      • maggie231 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 09:52
        A MOJA MA TYLE SAMO LAT A NIE UMIE Z TEJ LISTY PRAWIE POŁOWY smile ale
        wcale mnie to nie martwi wink
        • mamusiamartusia Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 15:45
          u mnie to samosmile)))))
          • owianka Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 16:36
            No to jest nas trzy wink Co za ulga, już pomyślałam, że tylko moje jest
            drastycznie zapóźnione wink
            • bj32 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 17.03.09, 12:09
              Dołączę: moja, jak miała 3 też nie umiała smilesmile
    • mondovi Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 09:52
      chyba nie jest genialna... mój syn 2 lata 7 miesięcy z tego, co wymieniłaś, to
      chyba słowa "cyrkonie" nie zna. hmm dziwne wink ale zna słowo mimośród i go używa
      poprawnie smile czy to czyni go geniuszem? oj wątpię bardzo.
    • aniakoles Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 09:59
      moja starsza córa też potrafi to wszystko, alfabet zna z bajki edukacyjnej
      "mądry maluch", (komputera do zabawy nie ma) opiekuje się młodszą siostrą
      (poprzez naśladowanie mnie) i uczy ja rożnych rzeczy, np. pokazuje jej bajeczkę
      i mówi jakie są tam zwierzątka. nie chce cie rozczarować, ale wiele dzieci,
      szczególnie dziewczynek, w tym wieku potrafi to co twoja córa. osobiście znam
      jeszcze 4 takie mądralińskie panienkismile
    • elan-o100 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 10:19
      no jesli wypowiadanie "r" i nazywanie liter w tym wieku mialo by byc wyznacznikiem geniusza to ja mam w domu 17 miesieczne genialne dziecko big_grin ktore uwielbia slowa w ktorych jest wlasnie "r", wiec z luboscia krzyczy "tran", "kran", "krab" i potrafi pokazac i nazwac przynajmniej polowe liter w alfabetu. Wiadomo ze w tym wieku nie wie pewnie CO TO sa litery? ale rozpoznaje po prostu ksztalty...
      jakos nie sadzilam ze to jest jakies niezwykle hm. moze dlatego ze nie mam porownania z jego rowiesnikami, ale moze to i lepiej...
    • dorek3 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 10:21
      Jestem pod wrażeniem tych mądrych 3-latków. Przynajmniej nie będziecie mieć rozterek czy i kiedy posyłać dzieci do zerówki, bo one już teraz maja podstawę programową w małym paluszku.
      • grzalka Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 10:30
        każde dziecko jest potencjalnym geniuszem smile
    • donkaczka Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 10:33
      oj dziewczyny, szczyt dobrego smaku i wyrafinowania nie wiedziec co to cyrkonie
      i nie nosic tipsow... naprawde, mozna byc osoba na poziomie, oczytana,
      wyksztalcona, a jednak nosic zele czy akryle, nawet czasem cyrkonie pierdyknac
      jak wiosna w glowie zaszumi


      do autorki: czy geniusz nie wiem, ale na pewno rozwiniete ponad wiek i rezolutne
      dziecko smile ciesz sie nia i tyle, moje dzieci sie powoli rozwijaja i z usmiechem
      czytam o takich malych gadulach - musi byc urocza
    • jagabaga92 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 10:39
      bardzo zaintrygowało mnie to "wyrafinowane poczucie humoru" - podaj przykłady
      wyrafinowanego poczucia humoru Twojej córki
      • bj32 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 17.03.09, 12:13
        Moze namiętnie ogląda "Żywot Briana" i "Sens życia według Monty
        Pythona".
        Moja siedmiolatka lubi "Monty Pythona i Świetego Graala". Czy to
        znaczy, że też ma wyrafinowane poczucie humoru? Bo do tej pory
        sądziłam, że to chodzi o rycerzy...
        wink
    • mineko1 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 11:36
      Moja ma 2 lata i 9 miesięcy. Potrafi mniej więcej to samo, no, może
      z wyjątkiem alfabetu.
      • pan_i_wladca_mx 3latki do szkoly 16.03.09, 11:55
        wymiatacie mamuski!
    • tusia-mama-jasia Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 12:20
      Moj synek ma 2 latka i 4 miesiace i niemal wszystkie te rzeczy
      opanowal /za wyjatkiem "r", rysowania całej postaci -mamy za soba
      dopiero pierwszego glowonoga - i samodzielnego zakladania koszulek/.
      Ma bogate slownictwo i duza wiedze o swiecie, a ze duzo podrozuje,
      to kojarzy np. wazne miejsca z nazwami miast /wie ze Wawel jest w
      Krakowie a Kolumna Zygmunta w Warszawie, ze plynie tam Wisla, pokaze
      to na mapie, kojarzy znajome osoby mieszkajace w tych miejscach, na
      zdjeciach rozpoznaje ludzi od bardzo, bardzo dawna/. Nie ma laptopa,
      ale literki i cyfry zna wszystkie, wie na jaka litere zaczynaja sie
      wyrazy, rozumie i używa pojeć matematycznych /np.mniejszy, wiekszy,
      okreslenia w rodzaju plytki - gleboki itp./. Zna wierszyki,
      piosenki, opowiada kilku zdaniowe historie, rozpoznaje kilka
      gatunkow kwiatow, drzew itd, itp. Jest bystry i ciesze sie z tego,
      ale ... geniusz? Nie, ciekawe swiata dziecko o dosc szerokich jak na
      swoj wiek horyzontach.
      • daisy Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 12:31
        A mój synek lat 2,9 recytuje Kochanowskiego, Mickiewicza, Puszkina i Wordswortha
        (dwóch ostatnich w oryginale), do tego francuskie wierszyki smile
        I co? Nic, dzieci to po prostu maszyny do uczenia. Jakbym go nauczyła
        przekleństw, to mówiłby k*** mać...
        Ale naprawdę gratuluję założycielce wątku "rozgarniętej" (jak to się mówiło w
        dawnych czasach) córeczki, widać tipsy i cyrkonie, jak wyżej pisała donkaczka,
        nikomu rozumu nie muszą zabierać. Niektórym mieści się i olej w głowie i tips na
        paznokciu (no ale jak ktoś nie ma tyle miejsca, to pewnie trudno mu w to
        uwierzyć) tongue_out
    • daga_j Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 13:50
      Według mnie masz oczywiście wspaniałe i rezolutne dziecko, ale nie jakiś geniusz
      (tzn. może i jest geniuszem, to jeszcze wyjdzie smile Myślę, że wiele 3 latków może
      pochwalić się takimi umiejętnościami. Gratuluję wymawiania "r", moja prawie 5
      latka jeszcze nie umie ale to chyba nie świadczy o geniuszu, czy też jego braku.
      Co do innych to wiadomo, dziecko zna słownictwo jakiego się u niego w domu
      używa, moja córka może nie wie co to są "cyrkonie" bo ja pazurków sobie nie
      robię a i biżuterii mało noszę, ale również potrafi pięknie się wysławiać i jak
      miała 3 lata nie raz mnie i tym zadziwiła. O wyrażaniu uczuć również wspomnę,
      często słyszałam i nadal słyszę kilka razy dziennie "mamo kocham Cię" smile
      Literki poznała w wieku 2,5 lat i do dziś pamięta, coś tam nawet potrafi napisać
      (swoje imię, MAMA, TATA i coraz więcej ze słuchu, wymawia słowo i trafnie
      odgaduje jakie po kolei literki należy napisać, no ale ma prawie 5 lat jak
      mówiłam). Na pewno córka Twoja odznacza się dobrą pamięcią ale o czym to
      świadczy to ja Ci nie powiem. Po prostu masz mądrą fajną dziewczynkę a co z tym
      chcesz dalej robić to już Wasza sprawa, myślę, że jeśli Twoja jest geniuszem to
      moja też wink bo mniej więcej podobne umiejętności posiadała w tym wieku.
      • robin2510 Re: Velvet 16.03.09, 15:13
        Moja córka ma 3,5 roku i do tego wszystkiego co napisałaś o swojej (moja mniej
        więcej na tym etapie co twoja córka umiała to samo, przy czym liczyła do 15)
        doszło to, iż od lutego sama napisała literki :A, B i N , sama z siebie. Nigdy
        nie uczyłam dziecka alfabetu czy cyferek wszystkiego sama się nauczyła z bajek i
        laptopa edukacyjnego. Teraz ostatnio nauczyła się oznakowania na kartach. Np
        mówi : mamusiu zagrajmy w pasjansa, a jak gramy to mówi: 9 pik, czy 2 karo itd.
        Aha i zaczęła sama nauczyła się kilku zwrotów z piosenek po angielsku. Ma do
        tego fenomenalną pamięć , potrafi powiedzieć co znalazła na spacerze np. 4
        miesiące wcześniej czy co gdzie stało u znajomych przed przemeblowaniem.
        Ostatnio jak byliśmy u lekarza to mała sama mówiła co ją boli a bolało biodro, i
        tak też powiedziała do lekarza nie nóżka tylko konkretnie biodro. Na kontroli do
        lekarki powiedziała tak: ten "flmamet" (chodziło o flavamet na kaszel) mi nie
        pomaga wink- nie wiem skąd ona to wzięła ale chyba podsłuchała jak tak do męża
        mówiłam.
        Nie wiem czy geniusz ale raczej na moje nasze dziewczyny są bardzo inteligentne,
        i oby im tak zostało smile. W moim otoczeniu dzieci w jej wieku nawet połowy z
        tego nie umieją, ale w większości to chłopcy a ci podobno później się rozwijają.
        • mama.czarka Re: Velvet 16.03.09, 15:49
          robin2510 napisała:

          W moim otoczeniu dzieci w jej wieku nawet połowy z
          > tego nie umieją, ale w większości to chłopcy a ci podobno później się rozwijają
          > .
          O, nie, nie wszyscy chłopcy. Mam takiego rezolutnego, świetnie rozwijającego się
          intelektualnie synka. Np. w wieku 2 lat znał niemal wszystkie marki pojazdów,zna
          się na traktorach, wywrotach itp. Po prostu tym się interesuje. Oczywiście
          bystry nie tylko w tej dziedziniesmile.
          • coronella Re: Velvet 16.03.09, 18:25
            ...podobno...

            tak własnie powstaje plotka.

    • alabama8 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 15:28
      No i miałam rację! To jest typowy przykład pamięci genetycznej!
      Liter nikt dziecka nie uczył, a wiedziało że przez setki lat
      pisownia dźwięku "oooo" wyewoluowała w miły dla oka okrągły znak.

      Zobacz czy tak samo sobie poradzi z cyrylicą - będziesz miała dowód
      na istnienie geniusza!
    • jagabaga92 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 15:49
      mój synek to i po japońsku nauczył się trochę gadać bawiąc się grami
      internetowymi. Pamięta każde wakacje (z wyjątkiem tych, gdy miał 3 miesiące),
      recytuje 15-minutowe bajki czytane prozą. I co? I nic! To, czy jest geniuszem
      okaże się, gdy będzie w szkole. Ja osobiście nie chciałabym, żeby był geniuszem,
      tylko normalnym lubianym przez innych chłopcem...
    • skumbrie.w.tomacie Velvet76 16.03.09, 16:05
      Mam dla Ciebie radę, olej wszystkie wpisy powyżej komentujące Ciebie oraz Twoje
      dziecko!

      Prawda jest taka córka jest bardzo rozwinięta! Gratuluję.

      Takie "rozwinięcia" nie biorą się same z siebie, potrzebne jest do tego bystre
      dziecko i rodzic który nie włącza bezmyślnie kolejnej bajki w tv. Możecie być z
      siebie dumne!
      I mama i córa!

      Mam syna (równe 2 lata) który liczy do 8, pamięta z imienia każde dziecko w
      swoim przedszkolu, koloruje w liniach i robi masę innych rzeczy których
      wymieniać mi się nie chce a których jego rówieśnicy nie potrafią.

      Jestem z niego dumna a wszystkie złośliwe komentarze które się pojawią mam w
      DUPIE smile)

      Tak na marginesie wydaje mi się że dzieci rozwijają się dużo szybciej niż np
      nasze pokolenie. Więcej czasu i uwagi się im poświęca, być może jest to
      spowodowane większą stymulacją za pomocą zabawek edu itd.

      • kaoli27 Re: 16.03.09, 16:24
        Mój synek prawie 2 lata i 8 miesięcy odkąd skonczyl 2 latka zna cały alfabet, liczy do 10 dalej już trochę przekręca, rysuje twarze, linie proste, falujące, przerywane, zygzaki-potrafi to wszystko nazwać, podstawowe figury geometryczne (rysuje tylko koła, ale zna trojkat, kwadrat, prostokat, romb).Nie uczyłam -nic na siłę, zainteresował się ogladając bajki edukacyjne i potem powtarzalismy.
        Nigdy nie myślałam, ze mam geniusza w domu aczkolwiek jego prefekcyjny alfabet wiele osob zadziwia, najbardziej lubię jak mówi igrek (Y)smile
    • bomba001 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 16:56
      ja wiem czy geniusz?
      zaskakuja mnie konteksty- moje dziecko chyba glupie, bo nie wie co to geant,
      cyrkonie, pazury, pomadki i inne kwiatki z twojego postu....
      i powiem szczerze, bodu dziecki, ze niesmile
      zna za to nazwy wielu kwiatkow, drzew, sportow i wie na czym polegaja.i wielu
      nnych rzeczy, ktore sie wydaja bardziej odpowiednie dla 3 letniej dziewczynki.
      cos mi sie wydaje, ze nie rosnie w sprzyjajacych warunkach.
      • mama_kotula Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 17:40
        Cytat
        zaskakuja mnie konteksty- moje dziecko chyba glupie, bo nie wie co to geant, cyrkonie, pazury, pomadki i inne kwiatki z twojego postu....


        Ooo, właśnie. Kontekst i kontrast.

        I nie chodzi o żadne złośliwości.

        Po prostu:
        Dla dwuipółletniego dziecka słowo "maskara" czy "cyrkonia" jest identycznym słowem jak "garnek" czy "lampa" - jeśli jest powtarzane odpowiednio często, bo dziecko koduje najpierw głównie te słowa, których się w domu używa najczęściej.

        I jak już pisałam, moje dzieci tych słów nie znały i nie znają, z przyczyn prostych - maskary używam od wielkiego dzwonu, cyrkonii na pazurach nie mam... nie, no ja w ogóle nie mam "pazurów" i nie "robię" pazurów, bo mam paznokcie.
        Znały inne słowa - modem, tablet, skaner, procesor, pamięć RAM, cdrom i wiedziały co to jest i do czego służy, w wieku 5 lat znały słowa jak algorytm, klasa, obiekt.
        I podejrzewam, że w domu plastyka dziecko znałoby i używało takich słów jak tempera, akryl, fiksatywa, sangwina, w domu muzyka - akord, trójdźwięk i tak dalej. Dziecko koleżanki, która hobbystycznie produkuje ogromne ilości biżuterii, zna nazwy kamieni szlachetnych i półszlachetnych - karneol, jadeit, onyks... i tak dalej.
        • skumbrie.w.tomacie Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 19:24
          W wieku 3 lat wiedziały co to jest pamięć RAM i do czego służy?
          Hmm, to chyba "geniusze" ;-D
          • mama_kotula Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 16.03.09, 19:50
            skumbrie.w.tomacie napisała:
            > W wieku 3 lat wiedziały co to jest pamięć RAM i do czego służy?
            > Hmm, to chyba "geniusze" ;-D

            Prosta sprawa - rozkręcałam komputer i syn pokazywał części, pytając co to jest (pamiętam, jak w panice próbowałam uziemić dziecię rozciągając się między nim a kaloryferem, kiedy jego palec nieuchronnie celował w kości pamięci big_grin)
            Po kilku razach zakodował, co to pamięć, co to karta graficzna i takie tam.
            Oczywiście, na poziomie 3-3,5-latka nie wnikałam w różne informatyczno-sprzętowe zawiłości.

            Ale to chyba normalne - jak dziecko o coś pyta, to zwyczajnie odpowiadam co i jak, dostosowując odpowiedź do poziomu dziecka.

            A dziecina bestia szybko zapamiętywała nowe wyrazy. I dalej szybko zapamiętuje.

            Pewnie, jakbym się malowała co dzień i dziecię by mi przy tym asystowało, to na bank pytałoby co to jest to czarne a co to jest to kolorowe. Natomiast malować się nie maluje, ale kompy często dość rozkręcam smile
            • skumbrie.w.tomacie :-) 17.03.09, 19:56
              masz rację
              dzieci chłoną jak gąbki

              ale pamięć RAM mnie powaliła smile
        • donkaczka ah te zakamuflowane licytacje.. 16.03.09, 21:23
          a moje dziecko umie powiedziec "upadlo gumowe jebadlo", coz poradzic, ze rodzice
          czytaja komiksy i nawet cytuja o zgrozo

          cale szczescie panie przedszkolanki polskiego nie kumaja, gdyby sie latorosli
          publicznie wymsklo...


          znaczy margines mlodociany mam w domu??
          • mama_kotula Re: ah te zakamuflowane licytacje.. 16.03.09, 21:44
            Jakie licytacje?

            Ja się na forum nigdy nie kryłam z tym, co potrafią moje dzieci i czego nie potrafią. A nie potrafią wielu rzeczy. Na przykład jeździć na rowerze nie potrafią, znaczy - syn nie potrafi, bo ma zaburzenia sensomotoryczne ale ich nie widać, więc na porządku dziennym jest zdziwienie, że 6-latek nie umie na rowerze nawet z dodatkowymi kółkami. Dodatkowo, syn nie potrafi wydmuchać nosa. Nie potrafi zjeść/wypić bez oblania się. Nie potrafi skakać na jednej nodze. Mam wymieniać dalej?

            Córka odróżnia Koreę Północną od Południowej, ale ostatnio pomyliła kaszę gryczaną z ryżem <lol>.


            Nie widzę NIC dziwnego ani nie widzę powodu do "zakamuflowanej" licytacji w tym, że 3-latek POWTARZA najczęsciej używane w domu słowa. Tak się złożyło, że u nas jednymi z częściej używanych słów są terminy informatyczne. Ale równie dobrze mogłabym być zapaloną kucharką czy inną hobbystką i wtedy powtarzałby słowa z tego kręgu zainteresowań. ŻADNA, podkreślam, ŻADNA różnica.
            • donkaczka Re: ah te zakamuflowane licytacje.. 16.03.09, 22:02
              wpielam sie przypadkowo, pisalam o calym watku

              obiektywnie autorka ma rezolutne, rozgadane i kumate dziecko

              z racji posiadania dziecka w wieku identycznym znam tuziny dzieci plus minus w
              tym wieku i zadne takich umiejetnosci nie ma (forumowa nadreprezentacja to
              jakies statystyczne kuriozum chyba hehe)

              wiec zamiast matce pogratulowac i delikatnie na ziemie sprowadzic, zaczyna sie
              watkowa licytacja, co ktore dziecko umie, kpiny z autorki i jej dbalosci o
              urode, "leje sie jad" wink

              kotula tez sie troche przylozylas, bo jak rozumiem znanie slowa RAM to chwala, a
              znanie maskara i cyrkonia to obciach?

              ja jej zyczliwie zazdroszcze, moja dwuipolatka ledwie mowi, na laufradzie sie
              giba, a "kocham cie" to w sferze marzen ciagle mam, mlodszej dzis stuknelo 18
              miesiecy i chodzic nie chce
              mlodego pomijam, bo on mi tylko cycki ogryza
              zlewam, bo ogolnie luzna jestem, ale fajnie by bylo sie tak pochwalic czyms ehh
              no nic, moze kiedys lekarstwo na raka wynajdzie ktores, trzeba sie jakos
              pocieszac ;D

              przeciez fajnie miec wyjatkowe dzieci, nawet jak wyrosna z nich zupelnie
              przecietni dorosli i naprawde nie rozumiem, czemu matce radosc psujecie..
              • mama_kotula Re: ah te zakamuflowane licytacje.. 16.03.09, 22:14
                Cytat
                kotula tez sie troche przylozylas, bo jak rozumiem znanie slowa RAM to chwala, a znanie maskara i cyrkonia to obciach?


                Gdzie ja to napisałam?

                Napisałam, chyba ze dwa razy, że dziecko powtarza to, co się mówi w domu. Nie wartościując tego. Jak również napisałam, że u mnie w domu nie wystepuje słowo maskara, siłą rzeczy dzieci go nie znają.
                Poza tym podałam przykłady domów gdzie mówi się o różnych rzeczach.

                Fakt, że kontrastowo to zabrzmiało. Jeszcze nie spotkałam się, aby ktoś mówił o geniuszu w kontekście tipsów - ale można wyciągnąć zwyczajne wnioski niewprost, że dziecko szybko łapie i ma dobrą pamięć. I pal sześć, czy łapie tipsy i maskarę, czy łapie ram i procesor, czy łapie szybkowar i asofetidę. Ważne, że łapie.

                I nie psuję radości, w pierwszym poście moim napisałam, że ma fajne dziecko i że się z nią cieszę. A wtręt o "robionych pazurkach" mnie tak zauroczył - no na zasadzie kontrastu, aż mi się micha ucieszyła - że dodałam żarcik o tipsiarze tongue_out
                • donkaczka Re: ah te zakamuflowane licytacje.. 17.03.09, 11:29
                  hehe kotula, czytam Cie czas jakis i dokladnie przewidzialam co odpiszesz i ze
                  zaczniesz od "a gdzie ja to napisalam?"
                  a miedzy wierszami kochana ;P
        • aniucha333 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 17.03.09, 09:08
          > Znały inne słowa - modem, tablet, skaner, procesor, pamięć RAM,
          cdrom i wiedzia
          > ły co to jest i do czego służy, w wieku 5 lat znały słowa jak
          algorytm, klasa,
          > obiekt.
          > I podejrzewam, że w domu plastyka dziecko znałoby i używało takich
          słów jak tem
          > pera, akryl, fiksatywa, sangwina, w domu muzyka - akord,
          trójdźwięk i tak dalej
          > . Dziecko koleżanki, która hobbystycznie produkuje ogromne ilości
          biżuterii, zn
          > a nazwy kamieni szlachetnych i półszlachetnych - karneol, jadeit,
          onyks... i ta
          > k dalej.
          >

          Sooo? I czym tu sie chwalic??? Ze dzieci sa produktem srodowiska?
          Kazdy cwiercinteligent to wie.

          Gdybys napisala ze twoje maluchy potrafia cos kompletnie innego niz
          to co ty robisz - np. skacz salda, robia piruety, pisza wiersze,
          komponuja menuety/oratoria/koncerty, etc - to by bylo czym sie
          chwalic.

          nie,
          > no ja w ogóle nie mam "pazurów" i nie "robię" pazurów, bo mam
          paznokcie.

          Fakt ze jestes antykobieca albo moze super 'naturalna' albo i moze
          proekologiczna nie oznacza ze sa kobiety ktore lubia miec
          czerwone 'pazury' i wcale nie umniejsza to im IQ.

          To tylko w tym kraju (no moze jeszcze w Europie) b. zadbana kobieta,
          z dobrym makijazem, zadbanymi paznokciami nie moze miec doktoratu.
          Wiekszosc super wyksztalconych Amerykanek ma nie tylko dobre
          wyksztalcenie, super wiedze a na dodatek super wyglada.

          Komentujac jak to zrobilas - stanelas po stronie tych matolowatych
          facetow rzucajacych zartami o blondynkach. Niestety tak to zalosnie
          zabrzmialo.
          • mama_kotula Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 17.03.09, 09:12
            CytatSooo? I czym tu sie chwalic??? Ze dzieci sa produktem srodowiska? Kazdy
            cwiercinteligent to wie.


            Jak widać po tym wątku, nie każdy. Zwłaszcza autorka, która uznaje bycie
            produktem środowiska za genialność, bo jej dziecko mówi "pomadka".
            Nie podawałam tego jako przykład nadzwyczajnych umiejętności dzieci. Tylko
            właśnie jako przykład na bycie produktem środowiska. Czytaj ze zrozumieniem.

            A "pazurów nie robię" - bo nie lubię tego określenia. Najzwyczajniej w świecie
            robię manicure.
            • aniucha333 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 17.03.09, 09:21
              Czytaj ze zrozumieniem.

              w tym poscie nic innego nie bylo, wiec zrozumialam co czytalam.

              W innych ktore teraz 'doczytalam' mowisz co innego.

          • bj32 Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 17.03.09, 12:22
            "Fakt ze jestes antykobieca"
            Kolejny atak personalny zostanie ocenzurowany. Pamiętaj.
            • aniucha333 [...] 17.03.09, 22:34
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • iv.rzesza.platfusow Re: Pytanie do mam 3 latków - czy rośnie mi geniu 18.03.09, 00:26
                Aniusiu.
                Lubisz balkonowe klimaty?
              • bj32 Aniucha333 18.03.09, 00:39
                Używanie wulgarnych skrótów anglojęzycznych nie zmienia nic. W
                dalszym ciągu jest to wulgaryzm i atak personalny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja