to_wlasnie_cala_ja
16.03.09, 12:56
nigdy nie myślałam że będę miała taki problem, młoda niedawno miała rotawirusa
schudła 3 kg. od kiedy jednak wyzdrowiała jej apetyt jest nie do okiełznania
już przekroczyła te 3 kg które schudła o wiele bardziej. Jej ciagłe zajecie to
jedzenie, nigdy nie narzekała na brak apetytu ale teraz widze że zdecydowanie
za dużo je. Zyczy sobie ciągle ciężkie obiadowe dania, kiedy chce ją przekupić
jakimś owocem wrzeszczy w niebogłosy a ja nie mam sumienia odmówić jej
jedzenia. Może w oczach rodziców niejadków ten problem to nie problem ale
widzę ze z dzieckiem coś się inaczej dzieje, pije przy tym ok 8 kubków 180 ml
picia .
pomóżcie o co chodzi bo chyba nie zaczęła nagle z dnia na dzień potrzebować 5
razy więcej jedzenia