joanna29
16.03.09, 13:33
Może ktoś ma taki problem jak ja miałam, więc chcę się podzielić
doświadczeniem.
Syn nie chciał myć zębów. Ani prośby ani groźby nie skutkowały.
Dentysta radził, żeby zacząć myć zęby z zastosowaniem siły. Pomysł
mi się nie spodobał, ale pewne dnia już w desperacji na siłę umyłam
mu zęby. Był oczywiście płacz. Następnego dnia znowu to zrobiłam,
ale już nie było takiego oporu. Kolejnego dnia zawołałam i sam
przyszedł myć zęby. Odniesliśmy sukces - nie ma już problemu z
myciem zębów.
Oczywiście każde dziecko jest inne, więć nie do każdego może to być
zastosowane. Ja uznałam, że jak po 3 dniach przymus nie przyniesie
rezultatów to tę forme odpuszczam.
Syn poprostu się bał i pamietał, że bolały go jak mył ząbki, kiedy
część zębów sięjeszcze wyrzynała,