opiekunka,pomóżcie!!!

21.03.09, 19:47
Witajcie drogie mamysmile
Jestem zmuszona zatrudnić opiekunke do mojego 3 latka,obecnie chodzi
do przedszkola ale choruje średnio pół miesiaca,a ja nie mam kogoś
kto w tym czasie mógłby nim się zająć.
Prosze was bardzo o jakieś porady dotyczące wyboru odpowiedniej
pani,mam znikome doświadczenie w tej kwestii,a to szybka
decyzja,pewnie będę się kierować intuicją oraz reakcją małego...

Myślę o takim rozwiązaniu ,żeby mały normalnie chodził do przedszkola
(chociaż myślę już nad rezygnacją,z powodu chorób),narazie jednak
chodziło by mi o osobę wtedy ,kiedy jest chory,bądz ja mam jakąś
pilną sprawe do załatwienia.
Mąż za granićą,rodziny praktycznie chętnej brak.
Doradzcie mi ile musiałabym jej zapłacić orientacyjnie za
godzine,powiedzmy te 6 godzin dziennie w razie sytuacji o której
wyzej wspomniałam.
Do tego oczywiście albo podanie gotowego obiadku,albo
ugotowanie.Jestem zielona w kwestii opieki obcej osoby i jakoś tak
trudno mi obiektywnie wszystko wykalkulować.
Będzie wdzięczna za wszelkie rady.

PS wolałabym,żeby pani przychodziła do mnie,jeśli ma to jakies
znaczenie.Pozdrawiam.
    • sylwianatala Re: opiekunka,pomóżcie!!! 21.03.09, 20:04
      KWESTIA STAWKI ZALEZY GLÓWNIE OD REGIONU W KTORYM MIESZKASZ. z
      DOŚWIADCZENIA WIEM ZE LEPIEJ BY ZAJMOWALY SIE DZIECKIEM TROSZKE
      STARSZE NIANIE (40-50 LAT) SA NAJBARDZIEJ OPIEKUŃCZE CHYBA. ( TO
      AKURAT WYNUK SĄDAŻY I MOICH OBSERWACJI)
    • luthien79 Re: opiekunka,pomóżcie!!! 21.03.09, 20:21
      nikaooo,
      Stawki faktycznie zależą od regionu. Ja jestem z Krakowa i płacę niani 9 PLN/godzina. Niania przychodzi w stałych porach, 4x tyg po 7 godzin (pracuję na pół etatu). Mam z nią taką umowę, że jeśli my wyjeżdżamy i rezygnujemy czasowo z jej usług, to dalej jej płacimy (jakby normalnie przychodziła), natomiast jeśli ona chce sobie zrobić wolne, to nie ma płacone. Do zakresu obowiązków należy "tylko" dziecko - opieka, zabawa, nakarmienie, posprzątanie zabawek, spacer. Gotuję ja.
      Z tego, co się orientuję, jeśli szukasz kogoś do pracy dorywczej, z nieustalonymi z góry godzinami, to stawka musi być raczej z tych wyższych z Twojej okolicy - bo tu jest ryzyko, że opiekunka nie zarobi w danym miesiącu - więc raczej chętny będzie albo ktoś na studiach, albo na emeryturze (pani dorabiająca sobie). Przy czym na studiach - różnie bywa, sesja akurat może się zgrać z chorobami Twojego synka, więc tu jest dodatkowe ryzyko.
      Stawka może być nieco wyższa, jeśli Pani dojeżdża do Ciebie, a nie Ty zawozisz dziecko (w przypadku chorego dziecka nie ma raczej innej opcji).
      Pytaj dużo na rozmowie - o sposoby na różne zachowania dziecka, o to, jakie znają zabawy, jak sobie radzą z problemami (wylicz ze 4 konkretne). Upewnij się, że umie reagować w różnych sytuacjach, jakie mogą się przytrafić choremu maluchowi. Spotkaj się z kilkoma nianiami, zaproś ze 2-3 na dzień próbny - zobacz, jak sobie radzą z małym, jak dziecko na nie reaguje. I wybierz taką, która będzie miała z nim najlepszy kontakt.
      Jeśli chodzi o zakres obowiązków, to ustal go precyzyjnie. I nie przesadź z rzeczami dodatkowymi, wtedy niania nie będzie 100% uwagi poświęcała dziecku, przecież ugotowanie czy sprzątnięcie mieszkania też zajmuje czas. A chory maluszek jest baardzo wymagający.
      Poszukaj ofert na portalach internetowych (np. niania.pl) - albo skorzystaj z usług agencji opiekunek (tylko sprawdź, w jaki sposób weryfikują referencje i czy dają "gwarancję" - np. zwrot kosztów lub ponowne znalezienie kandydatki, jeśli Pani nagle zrezygnuje np. w ciągu miesiąca...)
      Uff, chyba tyle. Jak masz pytania, to chętnie odpowiem
      • nikaooo Re: opiekunka,pomóżcie!!! 21.03.09, 20:43
        Dziękuje za wyczerpującą wypowiedz,wezmę sobie do sercasmile
        Luthien,stawka 9 zł na godzinę to sporo,poza tym jak nie pracuje to
        tez ma płacone?dobrze ma z Tobą ta nianiasmile
        Ale do rzeczy:ja mieszkam w małej miejscowości,więc stawka też
        nizsza,ale mam pytanie odnośnie gotowania.Generalnie mały nie je
        zup.Zawziął się i tak jak pięknie wsuwał,tak od pół roku nawet zupy
        nietknie.Czyli odchodzi mi ugotowanie dzień wcześniej.No chyba,że
        niania miałaby odsmażyć kotleta,co mi nie szczególnie odpowiada...
        Wiec chyba musiałabym jej zostawić obiad wstawiony bądz przwie
        przygotowany...sama niewiem...?
        • luthien79 Re: opiekunka,pomóżcie!!! 21.03.09, 23:15
          nikaooo, w Krakowie faktycznie stawki będą wyższe niż w mniejszej miejscowości
          (cóż, wady i zalety mieszkania w dużym mieście.. ;-/. I oczywiście wszystko
          zależy od umówienia się z nianią, u nas jest tak, że to nie jest dla niej sposób
          na dorobienie, a na zarobienie - więc nie może być tak, że my wyjedziemy na 3
          tyg latem, a kobieta zostanie bez pieniędzy - bo sobie znajdzie inną pracę, a ja
          nie chcę dziecku zaufanej opiekunki zmieniać wink
          No, ale u Ciebie inna sprawa - od razu jest mowa o pracy dorywczej, więc o
          dorobieniu.
          Hmm... z obiadami to nie pomogę pewnie wiele. Młoda słoiczków kupowanych nie
          jada, od początku tym pluła (nie lubi marchewki). Więc u mnie jest tak, że
          gotuję raz na tydzień-dwa i mrożę w małych słoiczkach (takich po obiadkach
          hippa) - i wyjmuję rano, niania tylko podgrzewa. Mam też zamrożone porcje -
          mięso ugotowane i pokrojone na kawałki oraz (w osobnych słoiczkach) - warzywa na
          parze z przyprawami: brokuły, fasolkę, ziemniaki, cukinię, dynię..
          Ewentualnie jak mała je nasz obiad (jak gotujemy dla siebie, a to dość rzadko
          jest, bo cały dzień poza domem) - to jest wydzielona porcyjka (mięsko, kluseczki
          czy ziemniaki, sałatka jakaś) dla dziecka, z poprzedniego dnia (jeśli i my jemy
          to samo na drugi dzień), niania odgrzewa.
          Więc nie muszę codziennie gotować, a dziecko ma zawsze obiadek.
          Z pozostałymi posiłkami jest tak, że rano niania robi małej kaszkę, potem zetrze
          jej banana/jabłko/gruszkę, potem obiadek - a potem ja wracam (ok. 15 jestem w domu).
          Fakt, że z takim "hurtowym" gotowaniem można sobie ręce po łokcie urobić, bo
          przecież nie zrobię jej na tydzień pomidorowej, tylko muszę ze 3-4 rodzaje zup
          zrobić (różny "wsad" mieszany z rosołem), ale raz i z głowy - rozwiązanie
          działa, jeśli nie gotujecie i tak codziennie domowych obiadów dla wszystkich.
    • jakw Re: opiekunka,pomóżcie!!! 22.03.09, 08:09
      Ja w Wwie płacę 11/godzinę - w "abonamencie" mam 90 godzin w m-cu
      (jak wyjdzie więcej to dopłacam). Niania odbiera młodą po
      podwieczorku i jest w domu z młodą gdy ta jest chora (sytuacja z
      chorobami podobna jak u ciebie). Niania na cały etat zarabiała za
      godzinę mniej więcej 8-9 zł (miała płacone za cały miesiąc)
      Musisz się zorientować, jaka w twojej okolicy jest stawka za nianię.
      • magdalas Re: opiekunka,pomóżcie!!! 22.03.09, 12:26
        spróbuj pogadać ze znajomymi, może mają kogoś kto opiekował się ich
        dziećmi. polecone nianie są najlepsze. A co do godzin pracy to
        wszystko jest kwestią umowy. Jeżeli dziecko akurat będzie zdrowe to
        możesz wykorzystać nianię w inny sposób. Ktoś taki daje ci możliwość
        wyjścia popołudniu lub wieczarem i spędzenia trochę czasu bez
        dziecka.
    • jagabaga92 Re: opiekunka,pomóżcie!!! 22.03.09, 12:24
      stawka musi być z pewnością wyższa, bo tak naprawdę opiekunka bedzie musiała być
      stale dyspozycyjna, gdyż nigdy nie wiadomo, kiedy dziecko zachoruje.
Pełna wersja