Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!!

22.03.09, 15:29
witam, co roku ten sam problem - gdzie na swieta do Mamy czy do
Teściowej? Mama jest blisko w Poznaniu 9ok. 0,5 godz. autem!) a
Teściowa ponad 2 godziny w jedna strone. U mamy spokoj mały może
polatac po całym domu ale u teściów niestety trzy osoby pala
papierochy a poza tym jest jeszcze 3 dzieci w wieku 4,7,10 lat istne
diabełki albo robaki przynoszą do domu albo jedzeniem rzucają po
kątach a dziadki i rodzice brak reakcji. U mamy jest elegancko
nakryty stół, kolorowo a u teściów skromnie bo tylko 2 osoby pracują
z 4 dorosłych. Sama nie wiem co robić. Jak pojedziemy do rodziców
teściowie się obrażą jak do teściów rodzice. Jak wybrąć z sytuacji
by był wilk syty i owca cała???
    • mama-ola Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 16:39
      Chyba pomyliłaś fora.
      • magdalas Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 16:57
        a nie możesz w niedzielę pojechać do rodziców a w poniedziałek do
        teściów i zapowiedzieć, że w następnym roku będzie odwrotnie. Ja tak
        się staram robić, wtedy nikt nie czuje się pokrzywdzony
    • mama_kotula Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 17:46
      Skoro nie lubisz swoich teściów i nie chcesz do nich jechać, to jedź do mamy.

      A nie lubisz i nie chcesz. W dodatku są niezamożni olaboga, a jakie to święta u bidoków.
      No więc skoro ich nie lubisz, to nie powinno ci robić różnicy, że się obrażą, prawda? Mnie by nie zależało na dobrych stosunkach z kimś, kogo nie lubię i mam w rzyci.

      Ten wątek to spowiedź powszechna, tak? Moralniaczek gryzie w dupencję, że teściów nie lubimy, więc przekonajmy społeczeństwo i siebie, że robimy dobrze, bo <tu lista argumentów wymieniona w poście tytułowym>?
      • carriegirl Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 18:10
        u nas swego czasu też był dylemat, u których rodziców. i tak od 2
        lat teściowa przyjeżdża do nas i chociaż nie spędzę choć chwili z
        moimi facetami tylko we czwórkę, to nie muszę gnać od jednych
        rodziców do drugich, bo wtedy to był koszmar, a nie swięta i
        odpoczynek. ot sztuka kompromisu.
        Życzę wypracowania swojego smile
      • bluemadlen Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 19:05
        Ten wątek to spowiedź powszechna, tak? Moralniaczek gryzie w dupencję, że
        teściów nie lubimy, więc przekonajmy społeczeństwo i siebie, że robimy dobrze,
        bo <tu lista argumentów wymieniona w poście tytułowym>?


        nie da sie nikogo nie obryzgać nie? bo przeciez jesteś upowazniona do
        podsumowywania innych, a może ty jesteś ową moralniaczką??..... wiesz nikt cie
        nie zmusza do odpowiadania na każde zadane pytanie może warto sie powstrzymac od
        umoralniania??? pomysl
        • mama_kotula Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 19:13
          Cytatnie da sie nikogo nie obryzgać nie?

          No, nie da się. Jedni obryzgują teściów, argumentując że teściowie za biedni aby u nich spędzić święta i stół mają skromny i niekolorowy, nie to co u mamy - to ja sobie pobryzgam na tych jednych. To działa w obie strony.

          Cytatwiesz nikt cie nie zmusza do odpowiadania na każde zadane pytanie

          To, że czegoś nie muszę, nie znaczy, że nie mogę tongue_out
          • bluemadlen Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 19:16
            nie no jasne wszystko możesz !!!! brawo takiego podejścia "oko za oko"sama
            autorka watku tylko w zwyczajny sposób napisała z jakich powodów nie chce jechac
            w dane msc. a Ty już Ja podsumowałaś.....gratulacje
            • mama_kotula Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 19:22
              Bluemadlen, pozwól że ci coś wyjaśnię. Odnośnie do "autorka tylko w zwyczajny sposób napisała, z jakich powodów nie chce jechać w dane miejsce". I jak to się ma do pozornego pytania w temacie wątku.

              Zauważ, że post tytułowy wbrew pozorom nie jest pytaniem, do kogo jechać - do mamy czy do teściów - i nie jest zaproszeniem do dyskusji, tylko jest najzwyczajniejszą w świecie argumentacją pt. "dlaczego nie warto jechać do moich teściów".
              Jakby autorka wątku rzeczywiście miała dylemat i chciała podyskutować, gdzie jechać, to by podała również argumenty ZA wyjazdem do teściów - a tu mamy paszkwil na święta u teściów i apoteozę świąt u mamy.

              Zatem jasno wynika, że autorka jest już zdecydowana, że do teściów nie pojedzie, ale ją sumienie gryzie - więc na forum szuka jedynie potwierdzenia swoich racji, że do teściów nie warto jechać bo <wymienione argumenty>.

              I brzydkie to jest najzwyczajniej. Zwłaszcza - powtórzę po raz kolejny - argument o zbyt skromnym stole.
              • bluemadlen Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 19:29
                no tak to mozna w nieskończoność !!!! strasznie boli cie ten biedny stół a tam
                są poruszone ważniejsze argumenty ROBAKI PAPIEROSY.
                Doradzajmy miłe dziewczyny doradzajmy....
                Łatwiej jest kogoś skrytykować niż konstruktywnie doradzić.
                Dalsze rozwijanie Twojego wątku jest bezproduktywne.
                • mama_kotula Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 19:32
                  Doradzanie komuś, kto już jest zdecydowany, jest imho bezsensowne.

                  Jakby autorka lubiła teściów i chciała z nimi spędzić święta, nie
                  przeszkadzałyby jej ani robaki ani skromny stół. Proste jak budowa cepa.

                  Z papierosami masz rację.
      • bluemadlen Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 19:06
        rozchorowałabys sie jak bys nie poobrażała i nie posumowała innych???
    • bluemadlen Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 19:09
      rób jak Ci wygodnie złóż życzenia miłe Tym do których nie jedziesz w końcu sama
      podejmujesz decyzje do kogo pojechać i z jakich powodów nie chcesz czy chcesz
      jechać do mamy czy teściów.Ja mam i do mamy i do teściów po 150 km. zawsze
      dokonuje wyboru w oba msc , nie da sie jechac świeta to tez czas odpoczynku a
      podróż w czasie świat to nie odpoczynek.
    • 0.mamamartynki Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 19:23
      Ja bym zrobiła tak, pojechała w jeden dzień do teściów a w drugi do rodziców, albo zaprosiła całą rodzinę na święta do siebie -wilk syty i owca całasmile
      Pozdrawiam
    • krzyszton_kasia Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 20:26
      odkąd jesteśmy z mężem razem postępujemy tak: jeden rok mama, drugi rok
      teściowa. i nie ma problemu, każdy to rozumie.
      • aniak37 Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 20:27
        My zawsze i tu i tu ,nawet jak moi rodzice jadą 200 km od nas to i tak my do
        nich dojeżdżamy.
    • mruwa9 Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 20:46
      zapros rodzicow do siebie w jeden dzien Swiat, tesciow w drugi (albo
      odwrotnie) i nigdzie nie wyjezdzajcie.
    • deela Re: Wyjazdy na święta Mama czy Teściowa!!! 22.03.09, 21:08
      rzuc moneta
      wiesz czlowiek rzuca pan bog monete nosi
      a z boskimi wyrokami bym nie dyskutowala
      jakby pado na tescow to zmien zasady na dwa z trzech
      jakbys i tu przegrala to na trzy z pieciu itd az wypadnie na twoich rodzicow :o
Pełna wersja