problemy z zasypianiem - co się stało?

25.03.09, 13:01
Od kilku dni mój 13-to miesięczny synek ma problemy z zasypianiem - zarówno w
dzień jak i w nocy. Wieczorami zasypianie zajmuje mu około godziny: rzuca się
po łóżeczku, łazikuje, kręci się. W ciągu dnia też jest problem z uśpieniem.
Nie mam pojęcia co się stało. Czytałam kiedyś dawno o czymś w rodzaju
przesilenia u dzieci, ale chyba we wcześniejszych miesiącach to powinno mieć
miejsce. Czy możliwe, że przeżywa np. chodzenie i nie może zasnąć?
    • aga1981mdudi Re: problemy z zasypianiem - co się stało? 25.03.09, 22:38
      Mozliwe że przezywa swoje chodzenie.Mój syn miał ok 12-13 msc etap
      wstawania w łóżeczku i wygłupiania sie.Jak parskałam śmiechem to on
      sie rozbawiał,więc przestałam reagować.Jak zauważył że nie reaguje
      to z czasem mu przeszło.Po prostu czekałam az mu sie znudzi,bo
      przecież w końcu sie zmęczy. I tak po 5-6 wstawaniach kładł sie i
      zaczynał sobie zasypiać.Teraz ma 14 msc i raczej wstaje gdy idziemy
      spać,jak juz to usiądzie na chwile. Zasypia gdy spiewam i trzymam za
      raczkę.
    • athena27 Re: problemy z zasypianiem - co się stało? 26.03.09, 12:03
      Mój synus od zawsze zasypiał sam. Ok. 15 m-ca coś mu "odbiło",i jak
      zostawialiśmy go (jak zawsze) w łóżeczku płakał, krzyczał, rzucał
      się. Po 3 tyg. postanowiliśmy dać mu czas na płacz i przez dwa dni,
      jak go zostawialiśmy (na ok. pół godz. płaczącego)było to samo. Po
      tych 2 dniach zaczął sam zasypiac z małym kwileniem, a teraz jest
      już tak samo jak przed "akcją". Tzn. doszło cos jeszcze
      wspanialszego - od tego momentu nie budzi sie juz w nocy - przesypia
      od 21 do 7/8 ranosmile. Ja takie sytuacja nazywam "następnym etapem
      rozwoju" naszego dziecka. Pozdrawiam.
      • jomadi84 Re: problemy z zasypianiem - co się stało? 26.03.09, 13:57
        u nas zaczęło się to ok 10 mies jak nauczył się wygłupiać w lóżku. właśnie wstawać i siadać ale żeby nie wiem jak był zmęczony to 10-20 razy wstaje i siada. w odpowiednim momencie kupiliśmy mu zestaw pościeli feretti z obijakiem i ten nowy kolorowy prezencik przykuł jego uwagę. teraz wstaje już mniej za to bawi sie mięciutką pościelą i rozmawia ze zwierzątkami z aplikacji. usypianie trwa góra pół godziny.
        • malicki8 Re: problemy z zasypianiem - co się stało? 26.03.09, 14:33
          Czy myslisz ze to zasługa kolorowej poscieli i ochraniaczy ???
          Gdyby tak było to ja bardzo chetnie tez ja kupie.A mozesz napisac
          gdzie ja mozna dostac ?
          • biurwa.1 Re: problemy z zasypianiem - co się stało? 26.03.09, 20:00
            Mój też ma tą pościel ale ona na niego nie działa. Ja leżę z Synkiem
            na łóżku a on sobie pije herbatkę wstaje i siada a ja udaje, że
            śpię, więc on też się kładzie i jak jest już taki uspokojony i
            trochę przyspały to przekładam go do łóżeczka zajmuje mi to góra 30
            minutbig_grin, jak go od razu wkładam do łóżeczka to jest płacz okropny i
            usypianie trwa bardzo długo tongue_out
            • puterko00 Re: problemy z zasypianiem - co się stało? 30.03.09, 13:30
              U mnie ta posciel sie sprawdizła ale pod innym wzgladem- mały ma
              alergie i nie mogłam znalezc odpowiedniej zeby go nie uczulała.A co
              na problemy z zasypianiem... przeczekac ,przeminie.
              • 123asiula Re: problemy z zasypianiem - co się stało? 31.03.09, 22:44
                nasz też miał alergie i sam lekarz polecił nam pościel feretti a że lekarza mam zaufanego to kupiliśmy i jestem bardzo zadowolona. mogę powiedzieć ze jest odpowiednia dla alergików!
          • jomadi84 Re: problemy z zasypianiem - co się stało? 30.03.09, 21:37
            do tej pory Szymek miał białą pościel wiec jak dostał nową w pięknych pastelowych kolorach to od razu zwrócił na nią uwage. zabawa z pościelą pozwala nam znacznie łatwiej i szybciej go wyciszyć
            tu masz stronę z ich sklepami
            www.feretti.pl/pl/sklepy-feretti.html
            ale możesz też kupić przez internet smile cena jak na taką jakość jest bardzo przystępna
    • edit38 Re: problemy z zasypianiem - co się stało? 26.03.09, 21:05
      Zuzia miała to samo gdy uczyła się chodzić ale nie było to aż tak uciążliwe
      ponieważ wystarczyło że siedziałam u niej w pokoju i gdy za bardzo szalała
      stanowczym głosem kazałam się jej kłaść. Zasypiała po tym w około 10 min. Gorsze
      było to że w nocy przez sen wstawała w łóżeczku i wtedy się budziła i zaczynała
      płakać bo nie wiedziała co się z nią dzieje.
      Koszmar przeżyliśmy gdy miała około 1,5 roku. Wtedy zasypianie trwało nawet do 2
      godzin- zawsze z dzikim płaczem i krzykiem w nocy budziła się wtedy nawet 10-15
      razy (a ja o 5 wstaje do pracy) dodatkowo w dzień była strasznie płaczliwa, nie
      chciała jeść i w ogóle nie dało się z nią wytrzymać. Trwało to około 1,5 m-ca,
      ja wiążę to ze szczepieniem ponieważ kilka dni wcześniej zaszczepiliśmy ją na
      odrę świnkę i różyczkę ( u córeczki koleżanki było dokładnie to samo tylko że
      przeszło po około m-cu)
    • mamulabartula Re: problemy z zasypianiem - co się stało? 30.03.09, 21:57
      Ja też tak mam, ale ja szybko sobie poradziłam, mały dostał na
      roczek od dziadków huśtawkę, wobec czego bujam go wieczorkiem ok 10
      minut i do łóżeczka wkładam, kiedy widzę, że jest nietomny. Zasypia
      10 sekund. W dzień nie ma tej potrzeby bo, o dziwo, zasypia bez
      problemu.
    • rodzinkaxl Re: problemy z zasypianiem - co się stało? 31.03.09, 21:40
      U nas problemy są gdy w ciagu dnia jest za dużo wrażeń - goście,
      szaleństwa. Jednak nie usypiam w jakiś specjalny sposób, bo wtedy
      dzieci się jeszcze bardziej rozkręcają i ze zmęczenia denerwują.
      Staram się wtedy zostawić ich po prostu w spokoju. Zauważyłam, że
      gdy w ciagu dnia są dużo na dworze - to ze snem nie ma problemu.
      Idzie cieplejsza wiosna, więc może i Wam spacery pomogą. Trzymam
      kciuki smile

      blogdzieci.wordpress.com/
    • olunia882-to-ja Re: problemy z zasypianiem - co się stało? 01.04.09, 11:50
      podobno może się to odbić na spaniu-tzn chodzenie. u mnie to samo. młody zaczyna
      chodzić, stara się jak może, a potem w nocy jest lipa. nie wiem w głowie co sie
      robi tym maleństwom ale lekarka powiedziala że nauka chodzenia może miec wpływ
      na sen. na zasypianie u nas pomogla metoda sprzed kilku miesięcy jak mialy miał
      może z miesiac lub dwa. czyli wózek do domu, wkładam młodego ale na pół siedząco
      i bujam troche do przodu i do tyłu jak widzę że już spiący. pomaga, zasypia raz dwa.
Pełna wersja