ewbert
27.03.09, 15:23
tj. mówice ze zrób to a dam ci...coś
albo zrób a dostaniej, albo podziemy, zrobimy a nie robicie??
albo ze "ostatnia łyżeczka" a poźniej jeszcze kilka ...
bo ja tak nie robie i widze efekty,
jak mówie ze ostatnia to ostatnia i nie wpycham więcej..
ale jak mówie ze ostatni zelek to ostatni i nie ma buntu,
jak ostatni raz na zjeżdzali to ostatni...
i tak sie zastanawiam jak jest u was, bo moi rodzice to na siłe wszystko by im wcisneli.. niby ostatnia łyżeczka, ale za chwile znowu w nie pakuja... i tak z wieloma rzeczami, albo obiecuja coś czego i tak niemają zamiaru zrobic...