pomóżcie - kupa - znowu w majtki

08.05.09, 08:44
pomózcie, bo juz nie daje rady. Synek ma 3 i pół roku. Od pół roku
siusia do sedesu. Ale kupa - nadal w majtki. Trzy tygodnie temu
zaczął na nocnik, robil tydzien, po czym powrót do majtek. I nic nie
pomaga - nagroda, zachęta, chwalenie, ganienie. No nic. Na pytanie -
gdzie robimy, albo gdzie zrobisz? odpowiada - na nocnik, ale robi w
majtki się cieszy smile))
czesem tez potrafi nasiusiac na podłoge - i nie jest to
żaden 'wypadek' ale celowe działanie - sciąga majtki i sika.
Pomóżcie - co robic, bo mi ręce opadają. I jestem juz bliska
rozwiązan siłowych sad((
    • aniahrabi Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 08:54
      mój synek jest co prawda młodszy ale z kupka na nocnik poskutkował "przywilej"
      wyniesienia jej w( w nocniku) do sedesu i spłukanie wody. Wielka radość temu
      towarzyszy i wyraźnie go motywuje.A u nas to uczenie się na nocnik trwało trochę
      czasu ale ja postawiłam na konsekwencję, wytrwałość i duuużą cierpliwość. Mały
      jest coraz bliżej odstawienia pieluszki. Pozdrawiam i życzę sił.
    • hellious Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 08:55
      Moj dwulatek dzis walnal na podloge i sie wlasnej kupy wystraszyl big_grin
      Ale dla ciebie rady nie mam, bo my dopiero zaczynamy(
    • kotbehemot6 Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 08:56
      > czesem tez potrafi nasiusiac na podłoge - i nie jest to
      > żaden 'wypadek' ale celowe działanie - sciąga majtki i sika.

      Wręcz mu ściereczke i niech postprzata.
    • aniahrabi Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 08:57
      ale dodam jeszcze, ze jeśli mały celowo siusia na podłogę to wręczyłabym mu
      szmatę i za każdym razem musiałby po sobie zetrzeć. I nie mógłby się bawić
      dopóki nie posprząta.
      • mcdza Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:23
        tak właśnie próbowałam robić ja, kończyło sie na wrzasku, histerii i
        tak przez dłuższy czas- nie posprząta za sobą bo sie boi i koniec
        kropkasad także łącze sie z autorką wątku
        • kotbehemot6 Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:26
          a ty ustępowałads??? Znaczy młody rządzi Tobą????
          Jak się boi niech robi do nocnika, ine robi do nocnia ,to po sobie sprzata. To
          jak równanie i trudno. Ale jak ustępujesz to mały pogrywa jak chce, tupnie nózka
          i mamusia leci ze szmatka.
          • kropkacom Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:37
            A co ma zrobić jak mały się kupy boi i wpada w histerię? Ma go siłą w nią włożyć?
            • kotbehemot6 Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:38
              dwa tygodnie ma tą histerie???? Może pzreczekać, aż sie uspokoi-wręczyc ścierkę.
              Histreia-pzreczekać-wreczyc śćierkę- az do skutku. To sie nazywa wychowanie, w
              pzreciwieeństwie do chęci "mienia swiętego spokoju"
              • kropkacom Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:40
                Tak, dziecko na rozkaz pozbędzie się fobii i pójdzie grzebać w kupie. Litości ...
                • kotbehemot6 Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:42
                  To sie Ty babraj w kupie i miejcie sobie fobie. Jka rozumiem, jak mlodzieniec
                  nie chce czegos zrobić to ma fobie .... no tak. Zapisz go do
                  psychoanalityka-moze ma uraz popieluszkowy- i oczywiście Ty sie w cichości i
                  pokorze banbraj w kupie-bo mały ma fobie.
                  • kropkacom Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:44
                    Rozumiem że ma małemu jak kotu mordkę w gó...e umazać może podziała?
                    • kotbehemot6 Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:46
                      Ty chyba nie umiesz czytać!!!!!!!!
                      Histeria-odczekać-wręczyć ścierkę i do skutku. To przeczytaj i odróżnij od
                      wsadzanai pyszczka w gó....
                      Albo miej fobie i chadzaj do psychoana;lityka.
                      • kropkacom Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:50
                        No, histeria przechodzi i nagle jak za pomocą zaczarowanej różdżki wszystkie
                        fobie idą precz. Możesz nie silić się na dalsza ironię nie odpisywać.
                        • kotbehemot6 Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:54
                          Po prostu dajesz sie maewrowac małemu. I tyle. A jak ma fobie, to faktycznie idx
                          do psychologa albo psychiatr- młodemu przeciez trzeba pomóc!!!!!!!!! Nie sposób
                          żeby fobia tak nagle sama przeszła, i tak bedzie żył z ta kupkowa foba.
                          Wsoółczuję-koniecznie do specjalisty
              • karra-mia Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:46
                to się nie nazywa wychowanie, to jest tresura Ja rozumiem, że
                nie można ulegać, że trzeba byc konsekwentnym, ale dziecko tez może
                się czegoś bać prawda?
                Najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest: abyście to
                posprzątali razem, on ma ściereczkę, ty masz ściereczkę i razem
                sprzatacie
                Mały zobaczy, że to nic strasznego i potem już można
                tylko go angażować - to do autorki wątku.
                • kotbehemot6 Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:48
                  A jak sie bedzie bało chodzic do szkoły?????? Moze też bedzie sie bało buciki
                  sznurować??? Ojej.......
                  • karra-mia Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:50
                    czepiasz się i przesadzasz wiesz?

                    Zresztą nikt ci nie broni tresowac twoich dzieci, każdy wychowuje po
                    swojemu, ale dla mnie wychowanie to sztuka rozmowy, tłumaczenia,
                    kompromisu. Ja nie jestem panią i władczynią, a mój syn-moim
                    podwładnym. Aha i zauważyłam, ze rozmową, pomocą więcej osiągnęłam,
                    niż krzykiem, tresurą itd.
                    • kotbehemot6 Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:56
                      O ktos tu pisał o krzyku????? Nie zauważyłam. Nie wiedziałam,ze ponoszenia
                      konsekwencji za własne czyny nazywane jest tresurą. Za to spotkałam sie z
                      pojęciem Odpowiedzialnośc i wychowynie. No wy macie fobie i rozmowy z
                      psychoalanlitykiem na temat nie sprzatniej kupki. Tiaaaaaaaaaaaa
                • anusia29 Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:54
                  moje dziecko sie nie boi kupy, ani siku (to nie mój post smile
                  on po prostu nie robi do nocnika po tygodniowym okresie robienia
    • anusia29 Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:50
      Sikanie na podłoge nie jest takim problemem, ale ta kupa w majtki i
      regres - nocnik juz był, a teraz znowu majtki i nic nie działa.
      Spłukiwanie i mozliwość obsługi spłuczki tez nie - bo robi to po
      sikaniu.
    • agnesta Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 09:56
      U nas jest to samo i niestety jeszcze nie znalazłam sposobu, żeby to
      zmienić. Moja córeczka też ma prawie 3 i pół roku. Siusia na kibelek
      choć oczywiscie dość często zdarzają się wypadki ale problem jest z
      kupą. Mogę tylko poradzić, że nic na siłę, bo zauważyłam, że jak ją
      usilnie namawiałam do robienia kupy na sedes to zaczęła wstrzymywać
      tą kupę. Zakładam jej wtedy pieluchę i cóż ... będę nadal próbować
      ale nic na siłę.
      • mamusia_mikusia Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 14:42
        Droga kotbehemot, kto nie miał tego problemu, nie wie co to jest za
        koszmar i jak niezwykle trudno sobie z tym poradzić. Łatwo jest kpić
        z wizyty psychologa, ale po dłuższym czasie, kiedy jest coraz
        gorzej, nic nie pozostaje innego - u nas niestety na tym się
        skończyło i na razie i tak bezskutecznie. Tez próbowałam być
        konsekwentna i działać na zasadzie zachowanie – konsekwencje, kazać
        prac majtki, nie pozwalać tego czy tamtego, ale tez zachęcać i
        nagradzać i efekt jest taki, że dorobiliśmy się przewlekłego
        zaparcia nawykowego, bo jakiekolwiek formy nacisku lub perswazji
        działały tak, że synek po prostu przestał się załatwiać i po ponad
        tygodniu modliłam się, żeby w ogóle zrobił kupę jakkolwiek chce, bo
        czekało nas widmo siłowej lewatywy, która z pewnością tylko
        dodałaby traumy. Prawda jest taka, że temat należy zignorować,
        próbować się się ewentualnie delikatnie dowiedzieć o przyczyny (czy
        czegoś się boi), ale z żadnej mierze nie robić z tego „sprawy”. I
        czekać. Polecam wątki na temat zaparć nawykowych. Wielu rodziców się
        z tym boryka, nie ma jednej recepty poza „odczarowaniem” kwestii. U
        mnie nadal (prawie rok) bez sukcesów, marzę, żeby się ten koszmar
        skończył, ale nauczyłam się zachowywać twarz pokerzysty przy synku.
    • julia-nka Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 15:29
      Moja córka za 3 miesiące skończy 3 lata. Od 5 miesięcy sika do nocnika, kupę
      robi w majtki. Nie mam zamiaru zmuszać jej do załatwiania grubszych spraw do
      nocnika czy do sedesu. Uważam, że na wszystko przyjdzie pora. Tak było
      siusianiem do nocnika (pewnego dnia po prostu stwierdziła, że chce to zrobić).
    • kontaminacja Re: pomóżcie - kupa - znowu w majtki 08.05.09, 20:15
      Kiedy ponownie usilowalam namowic syna na zalatwianie sie na nocnik, ambitnie powiesilam mu tabliczke w pokoju i mowilam, ze za 5 usmiechnietych buziek (1 buzka - 1 kupa w nocniku) bedzie sobie mogl w sklepie wybrac auto. Ale to byla zbyt odlegla przyszlosc dla niego. Poskutkowalo, kiedy za kazdym razem dostawal drobnostke. Trwalo to okolo tygodnia, a juz naprawde bylo dramatycznie. Nawet kazalam mu prac brudne majtki samemu smile.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja