a.g.r.e.s.t
20.05.09, 12:19
Przed Dzniem Dziecka jest przecież Dzień Matki

Dla mnie idealny byłby taki:
Rano w spokoju lekturka oraz kawa z ciasteczkiem, z którego usunięto
kalorie nie pozbawiając smaku

. Najlepiej na ganku własnego domu
wśród kwitnących bzów. Dzieci igrają na trawniku, nie zagadują mnie
i nie zaczepiają przez 20 minut.
Obiad dla dzieci gotuje się sam. Młodszy go zjada!!! Zwłaszcza zaś
je mięso!
Mama, czyli ja, idzie z tatą na obiad do jakiegoś przyjemnego
miejsca, bez dzieci.( Wcześniej możemy iść całą rodziną na spacer po
lesie, a jeszcze lepiej - na rowery). Wracamy, gdy dzieci już śpią,
najedzone i wykąpane.
Banalne...
Ale fajnie by było mieć taki jeden banalny dzień