lejla81
05.06.09, 14:07
Dziewczyny, zostawiłbyście 1,5-roczne dziecko na 5-7 dni samo u
dziadków? Zaproponowałam taki wyjazd mężowi, on bardzo się napalił,
a ja mam teraz wątpliwości, czy to dobry pomysł. Z jednej strony
mieszkamy z dala od naszych rodziców, nie mamy w ogóle wolnego czasu
dla siebie, bo nie ma z kim zostawic synka, nasz związek od
dłuższego czasu przeżywa na wielu płaszczyznach poważny kryzys,
często się kłócimy, rozstajemy itd. Wydaje mi się, że taka ucieczka
na chwilę od życiowych obowiązków, nieco by nam pomogła znaleźc
wspólny język. Z drugiej strony boję się, że synek bardzo to
przeżyje, nigdy się nie zdarzyło, żeby przez tak długi czas nie było
przy nim żadnego z rodziców (ale był dużo mniejszy i mniej
świadomy), owszem raz mój mąż pojechał z nim na tydzień do swoich
rodziców, raz przez tydzień byliśmy bez męża u mojej mamy (synek nie
chciał się później od niego przez dwie godziny odkleic). Synek jest
teraz w trudnym okresie, zrobił się z niego straszny złośnik i
nerwus, nie chciałabym go dodatkowo denerwowac. Na dodatek jest
słabowitego zdrowia. Do teściów mam co prawda pełne zaufanie, ale
zawsze co rodzice, to rodzice.
Miacie jakieś doświadczenia w tym względzie? Poradźcie.