bejatek
06.06.09, 20:45
Witam
Po przeszukaniu forum, nie znalazłam podobnego problemu, który polega na tym, że:
gdy wychodzę z małą na spacer (od poniedziałku 1 czerwca) po około 15 minutach przebywania na powietrzu, policzki robią się całe czerwone i pojawiają się podskórne fioletowo - czerwone krostki (czuć pod palcami ich wypukłości). Po powrocie do domu, po około 20 - 30 minutach wszystko znika, buźka staje się normalna, ładna i gładka jak przed spacerem. I tak codziennie - dodam że jest chłodno (temp. 16 - 18 stopni) oraz często wieje wiatr, mieszkamy w mieście (dużo drzew i kwiatów wokoło).
Czy ktoś zetknął się z podobnym problemem i zna przyczynę? (Krostki nie pojawiały się wcześniej nigdzie, nawet na innych częściach ciała - a teraz tylko na policzkach i tylko na spacerze)
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.