Mamin cycek

10.06.09, 19:38
Ja mam fajny problem moj synek ma 14 miesiecy i poprostu do nikogo
nie chce isc nawet do taty bylo nawet pare dni ze nawet poszedl ale
zaczely mu wychodzic zeby czworki i znowu to samo nie moge bez niego
nigdzie isc nic zrobic nawet do toalety musze go brac ze soba. Nie
wiem kiedy i w ktorym momencie zawinilam.
    • sarenka115 Re: Mamin cycek 10.06.09, 19:51
      ja mam to samo nikt nie moze sie nawet zbliżyć .wszystko razem a sam nie chce
      ani na chwile.kojec łóżeczko nawet krzesełko do karmienia jest be.tez bym była
      wdzieczna za rade jak go oduczyć , bo mysle ze bedzie tak dalej.
      • jutycha Re: Mamin cycek 10.06.09, 20:36
        Mojej corce minelo tak po 2 urodzinach.
        Wczesniej nie liczyl sie nik inny jak mama, i to jest normalne. Ja martwilabym
        sie gdyby moje dzieic lgnely do wszystkich tylko nie do mnie.
        • aguniaf88 Re: Mamin cycek 10.06.09, 21:06
          Moja córka jest taka sama!!!
          Do każdego uśmiecha się z daleka ale jak tylko ktoś ją weżmie na ręce to wyje jak poparzona. Nawet tata jest be!!! Jak była mała nie poleżała ani w wózku na spacerze, ani w leżaczku a tym bardziej w łóżeczku...sad ciągle na rękach. Ze starszą córką nie miałam żadnych problemów w porównaniu z tymi. Niestety też bardzo żle znosi ząbkowanie sad Mam nadzieje że kiedyś z tego wyrośnie... Choć moje nerwy już czasami są w strzępkach. Dodam że mała skończyła w dzień dziecka roczek. Pozdrawiam wszystkie mamy z podobnym problemem i życzę dużo cierpliwości!!! smile


          fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/la
    • mama-ola Re: Mamin cycek 10.06.09, 22:10
      Ja też swego czasu chodziłam z synkiem do toalety. A potem się
      wkurzyłam i zaczęłam się zamykać, a on ryczał pod drzwiami. Myślałam
      sobie: jak dwie minuty poryczy, to wielkiej krzywdy nie będzie. No
      bo nie będzie, prawda? Bądźcie twarde, dziewczyny smile
Pełna wersja