joanna1981.pl
13.06.09, 22:08
Moja córka ma 14 miesięcy. Myjemy ząbki, od kiedy się pojawiły.
Kiedyś nie było z tym problemu, trochę ona sama myła, a trochę ja.
Ostatnio jednak (trwa to około 2 tygodni) nie pozwala mi się w ogóle
do siebie zbliżyć ze szczoteczką. Wiem przez przypadek, bo
mimochodem zobaczyłam, że wychodzi jej w tej chwili dolna dwójka.
Może dlatego córka nie toleruje szczotkowania. w ogóle nie pozwala
sobie zajrzeć do buzi, nie mogę nawet posmarować jej dziąseł żelem.
Martwię się o jej ząbki, dawno ich nie myliśmy. mam jej na razie
podarować, czy raczej robić to na siłę. Kilka razy próbowałam na
siłę, ale ona płacze, ja się wtedy denerwuję i ząbki i tak nie są
dobrze umyte. Nie wiem, co robić. Poradźcie.
Aha, mąż twierdzi, że przesadzam, że powinnam na razie odpuścić.