jak przewozi się dziecko w samolocie?

14.06.09, 13:37
Wybieram się w podróż samolotem z 1,5 roczną córeczką i mam (może dość
banalne) pytanie: w jaki sposób przewozi się dzieci w samolocie? Czy są
foteliki z pasami, w których siedzi maluch?

Pytam bo oglądałam ostatnio film o katastrofach lotniczych ( większość z nich
miała miejsce we wczesnych latach 90.) i była mowa o tym, że wtedy nie było
fotelików i w razie awaryjnego lądowania wg przepisów trzeba było położyć
dziecko... na podłodze pod fotelem, ewentualnie trzymać na kolanach ale to
wiązało się z dużym ryzykiem. I po wielu wypadkach z udziałem dzieci zaczęła
się walka o wprowadzenie fotelików. Ale w końcu nie powiedzieli, czy są już
teraz te foteliki, czy nie... Jednak nie chce mi się wierzyć, żeby dziecko
siedziało w samolocie na kolanach rodzica w ogóle nie przypięte(?). Stąd moje
pytanie do mam, które już latały z dziećmi. Są te foteliki, czy nie?

Z góry dziękuję za odpowiedzismile
    • coronella Re: jak przewozi się dziecko w samolocie? 14.06.09, 13:54
      możesz miec swój fotelik, ale to raczej dla młodszych dzieci. 1,5 roczne siedzi u mamy na kolanach, przypiete pasem, dostaje sie takie rozgałęzenie pasa rodzica i tym przypina dziecko.

      -
    • moni_ka30 Re: jak przewozi się dziecko w samolocie? 14.06.09, 13:56
      smile W samolotach nie ma specjalnych fotelikow dla niemowlat. Dziecko
      ponizej 2 lat siedzi na kolanach rodzica/opiekuna, we wlasnych
      pasach. Przypiete do Twoich. I nie ma mowy o wkladaniu dziecka pod
      fotel .....smile
    • tymillo Re: jak przewozi się dziecko w samolocie? 14.06.09, 21:06
      Witaj, potwierdzam to co pisały poprzedniczki.Takie małe dziecko
      leci na kolanach rodzica przypięte do jego pasa. Spróbuj też
      zarezerwować sobie w liniach którymi lecisz miejsca w pierwszym
      rzędzie, jest zawsze szerszy i wtedy łatwiej poruszać się z
      dzieckiem.
      • joxanna Re: jak przewozi się dziecko w samolocie? 14.06.09, 21:17
        dostaniesz specjalny pas do przypięcia do siebie. Jeśli jedziesz z mężem np, to poproś od razu o drugi - niech mąż też sobie przypnie, będziecie mogli sobie dziecko łatwo przepinać.

        Ważną rzecz tymillo napisała - jak będziesz wcześniej to może trafisz na takie siedzenie, żeby mieć więcej miejsca na nogi - przydaje się.

        pamiętaj, żeby nie oddawać wózka na bagaż (jeśli jedziesz z wózkiem) ,tylko dopiero przy wejściu do samolotu - już po zdaniu bagażu, po kontroli, po zakupach, po sprawdzeniu paszportu i nawet po jeździe autobusem.

        Natomiast jeśli chodzi o odbiór, to normalnie przyjeżdza razem z bagażem. Ale kiedyś czekałam jak głupia na ten wózek, a on pojechał od razu do jakiejś takiej specjalnej sekcji z dziwnym bagażem (dziwne kształty) - trzeba się zorientować na lotnisku docelowym, jak tam to jest zorganizowane.
Pełna wersja