problemy z mówieniem

17.06.09, 11:57
Moj sn wlistopadzie skonczy 3 latka a wciaz niewiele mówi.Oprócz
prostych paru słów jak mama tata baba daj am i jeszcze kilku nic nie
chce mówic anipowtarzac po nas.Ksiazeczki czytam my kilka razy
dziennie praktcznie od urodzenia ale nic nie skutkuje.Nie wiem cz
powinnam juz sie martwic iposzukac rady specjalist czy jeszcze
troche z tymp poczekac?



    • m.polkawnecie Re: problemy z mówieniem 17.06.09, 12:27
      słyszałam że do 3 lat nie ma co latać do specjalistów. Trzeba też
      wziąć pod uwagę że chłopcy zaczynają później mówić. Mam mamy znajome
      których synowie mają ponad 3 latka i niewiele mówią. WIęc coś w tym
      powiedzeniu jest. Poszukaj może na jakimś eksperckim forum, albo
      pójdź do logopedy. Tylko jak to z lekarzami jeden powie tak a drugi
      inaczej.
    • jokga55 Re: problemy z mówieniem 17.06.09, 13:15
      chłopcy chyba tak mają... mój synek (we wrześniu skończy 3 lata)
      mówi, ale w porównaniu z dziewczynkami w jego wieku mówi dość
      niewyraźnie. chodzę z nim na zajęcia, na które przychodzą chłopcy i
      dziewczynki, więc mam porównanie. dziewczynki mówią, śpiewają,
      odpowiadają na pytania, a chłopcy nie bardzo... mamy też na podwórku
      kolegę grudniowego, który też bardzo mało mówi. jego rodzice byli z
      nim u lekarza, i lekarz powiedział, że rozwija się w normie. jeżeli
      chcesz, możesz pójść z synkiem do neurologa lub logopedy, ale wydaje
      mi się, że na razie nie ma powodów do panikismile
      • zabulin Re: problemy z mówieniem 18.06.09, 12:15
        Synek znajomych też tak niewiele mówił do 3 roczku życia-
        identycznie jak Twój, a potem się rozkręcił (miał chyba 3 latka i 2
        miesiace) i zaczął mówić. Dodam, ze praktycznie nie seplenił, mówi
        pięknie.

        Córka mojej kuzynki zaczęla mówić jak miała niecałe 2 lata całymi
        zdaniami, ale bardzo seplenila i tak jest do dziś. Ma cztery lata a
        ja większośći tego, co mowi nie rozumiem sad

        Chlopcy mowią poźniej- tak, też uwazam że coś w tym jest. Ja bym
        ewentualnie tylko obejrzala wedzidelko (albo wiązadełko smile (nigdy
        nie wiem)- pod jezykiem jak bedziesz przy okazji u pediatry.
    • kanna Re: problemy z mówieniem 18.06.09, 12:34
      Wizyta u logopedy nie zaszkodzi, a pomoże Ci rozwiac watpliwości.
      Jeżeli wszystko jest Ok, to spokojnie poczekacie, a jeżeli logopeda
      stwierdzi jakis problem, to im terapia się wczesniej rozpocznie, tym
      lepiej smile_

      Dopytaj, jak ojciec i dziadek małego zaczynali mowic, opóźnienia w
      rozwoju mowy często po linii męskiej idą.
    • nstemi Idź do logopedy 18.06.09, 23:05
      To już jest ten wiek, kiedy mały powinien mieć spory zasób słów, ba tworzyć
      proste zdania. Sorry, ze się mądrzę, ale mój synek (4 lata) ma problemy z
      mówieniem i już jest to temat dla mnie znany. Ja tez słuchałam (z pewnością
      życzliwych) rad typu: rozgada się, chłopcy mówią później itp. I do logopedy
      poszłam jak mały miał ponad trzy lata. Dziś już wiem, że zmarnowaliśmy przez to
      z rok. U mojego synka na szczęście postęp dzięki naszej pracy i logopedzie jest
      ogromny, ale tak czy inaczej trudność w komunikowaniu się z innymi dziećmi, w
      wyrażaniu słowami emocji implikuje też inne problemy. Uwierz mi lepiej iść do
      logopedy "na darmo", chociaż na pewno coś Ci podpowie niż pluć sobie w brodę, że
      zmarnowało się czas. Dla porównania moja córka (2 lata 9 mies) mówi już całe
      opowieści. Ale fakt, porównywanie dziewczynek i chłopców w tym samym wieku nie
      ma sensu.
      • nstemi Errata :-) 18.06.09, 23:15
        Sorki teraz dopiero dotarło do mnie, ze Twój synek skończy 3 lata dopiero w
        listopadzie, czyli ma trochę ponad 2,5 roku. No, to trochę przesadziłam z tymi
        zdaniami smile Ale ciągle sugeruję wizytę u logopedy.
    • only.meteor9 Re: problemy z mówieniem 19.06.09, 15:50
      Mój syn też niewiele mówił do ukończenia 3-tego roku życia,wybrałam się z nim do
      logopedy i od tamtej pory tam uczęszcza.Zajęcia ma 1 lub 2 w miesiącu .Trudno mi
      stwierdzić z perspektywy czasu czy te rzadkie wizyty w poradni coś dały,czy też
      wszystko samo przychodzi z wiekiem.Teraz mój syn ma lat siedem i po skąpym
      mówieniu nawet echo nie zostało.Zaczął lepiej mówić jak poszedł do
      przedszkola.Myślę że to kwestia czasu i cierpliwości rodziców.Ale dla świętego
      spokoju można iść do logopedy żeby zbadał i ocenił dziecko.
      www.werra.com.pl
Pełna wersja