zaczerwienione wargi sromowe

19.06.09, 22:50
Witam, moja 5letnia córka ma zaczerwienione wargi sromowe. Przeszła zakażenie
dróg moczowych, dostała antybiotyk i niby było ok. Niedawno zauważyłam na
majtach upławy, śluz, był tylko raz. Myję ją płynem do hig. intymnej. Czym
mogę ją smarować? czy wcześniejsze zakażenie może mieć związek z tym
zaczerwienieniem?
Do lekarza wybieram się w przyszłym tyg. ale może już teraz coś doradzicie, dzięki
    • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 19.06.09, 23:20
      Na pewno jest za wcześnie na płyn do higieny intymnej, te miejsca
      myjemy tylko i wyłącznie wodą.
      • kitka20061 Re: zaczerwienione wargi sromowe 19.06.09, 23:47
        Dokładnie tak jak napisała naomi19, miejsca intymne myjemy samą wodą!!!
        Jesli ma zaczerwienione wargi sromowe możesz do kąpieli dodać troszke nadmanganianu potasu, nie za dużo, tak żeby zaróżowić wodę.
        I nie smaruj niczym bez konsultacji z lekarzem, możesz jeszcze bardziej zaszkodzić.
    • agaolgaa Re: zaczerwienione wargi sromowe 20.06.09, 10:58
      o kurczę, nie wiedziałam że samą wodą??? 5latkowi? z tym nadmanganianem
      spróbuję, dzięki.

      • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 20.06.09, 13:18
        Nie tylkko 5-latkowi, ale sobie też, tym bardziej jeśli masz
        skłonności do grzybic i infekcji.
    • perse1 Re: zaczerwienione wargi sromowe 20.06.09, 13:29
      Dokładnie,nadmanganian potasu.jak tylko moja 4 latka z jakiegos
      powodu ma zaczerwienienie,zaraz robię jej kapiel własnie z
      nadmanganianem.Kiedyś jak miała czesto zaczerwienienie z powodu
      popuszczania w majtki(nie zawsze chciała sie przyznać a był
      okres ,ze za nic nie chciała korzystac z toalety)lekarka poleciła mi
      własnie nadmaniangan a nawet posmarowanie jak narzeka ,ze szczypie
      normalnie kremem clortimatozol(może trochę przekreciłam nazwę ale
      chyba wszyscy wiemy o co chodzi)dla dorosłych i pomagało.pozdrawiam.
      • aurita Re: zaczerwienione wargi sromowe 20.06.09, 16:16
        linomag albo sudokrem
        Ja myje plynem do higieny intymnej: na zewnatrz, plyn ma odpowiedniejsze pH niz
        woda (?)
    • kanna Re: zaczerwienione wargi sromowe 20.06.09, 18:14
      sudokrem.
      • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 20.06.09, 18:59
        ja też myje Julce płynem do h. intymnej. wczesniej nie myłam i miała
        czesto infekcje. teraz wszystko jest ok. plyn do h.intymnej ma
        odpowiednie ph i jest zalecane przez ginekologów dziewczęcych juz u
        kilkuletnich dziewczynek.

        szczerze, to trochę przeraża mnie wizja zapachu, który powstaje w
        miejscach intymnych mytych samą wodą tongue_out
        • gosika78 Re: zaczerwienione wargi sromowe 20.06.09, 19:38
          U mojej córki zaczerwienienie (czasem nawet dość konkretne) wynika z podrażnienia moczem - niekiedy trochę popuści lub niedokładnie się podetrze. Pomaga sudocrem. I jakoś mycie miejsc intymnych samą wodą też do mnie nie przemawia smile
          • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 20.06.09, 20:23
            Do wielu kobiet nie przemawia, ja kiedyś tak robiłam i jeśłi się
            myjesz nie ma zapachu, a perfumy takich płynów podrażniają srom,
            powodują infekcje, także nie prawdą jest, że od mycia sama woda sa
            infekcje, a dzięki płynom nie ma- bo jest wręcz na odwrót, wystarczy
            spytać ginekologa, na pewno udzieli rad, a mucie kilkuletnich
            dziewczynek takimi płynami to gruba przesada, nie dziwię się, że
            występuja podraznienia. Co do sudocremu- posmarujcie sobie jakieś
            podraznione miejsce- powodzenia! Sczzypie, boli. Najlepszy jest
            Bepanthen- przyspiesza gojenie, łagodzi ból, ale nie na błonach
            śluzowych , czyli wargi można posmarować od zewnątrz a nie od
            wewnatrz (to chyba logiczne, ale wolę napisać smile ) To samo tyczy się
            Sudocremu.
            • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 21.06.09, 10:53
              naomi19 napisała:

              > Do wielu kobiet nie przemawia, ja kiedyś tak robiłam i jeśłi się
              > myjesz nie ma zapachu, a perfumy takich płynów podrażniają srom,
              > powodują infekcje, także nie prawdą jest, że od mycia sama woda sa
              > infekcje, a dzięki płynom nie ma- bo jest wręcz na odwrót,
              wystarczy
              > spytać ginekologa, na pewno udzieli rad, a mucie kilkuletnich
              > dziewczynek takimi płynami to gruba przesada, nie dziwię się, że
              > występuja podraznienia. Co do sudocremu- posmarujcie sobie jakieś
              > podraznione miejsce- powodzenia! Sczzypie, boli. Najlepszy jest
              > Bepanthen- przyspiesza gojenie, łagodzi ból, ale nie na błonach
              > śluzowych , czyli wargi można posmarować od zewnątrz a nie od
              > wewnatrz (to chyba logiczne, ale wolę napisać smile ) To samo tyczy
              się
              > Sudocremu.

              konsultowałam się z kilkoma ginekologami dziecięcymi po tym, jak
              Julka zaczeła krwawic az narzadów rodnych. na szczescie okazalo sie,
              ze to był uraz mechaniczny - zwykle zadrapanie.
              Przy okazji spytałam o kilka kwestii i okazało, ze wlasnie plyn do
              higieny intymnej jest najlepszy! nie zaden perfumowany, tylko np. AA
              do skory atopowej. to tak, jakby myc samą wodą całą skórę - wiadomo,
              że wysusza i podrażnia, a odpwiednie preparaty pomagają utrzymac
              prawidłowe nawilżenie.


              a co sudocremu, to jest rewelacyjny. ja smarowalam i sobie i Julce
              otarcia na wnętrzach ud, powstałe, gdy się spociłysmy latem i
              byłyśmy w spódniczkach - koszmar! a sudocrem przyniosl ulge
              natychmiast.
              • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 12:51
                To może chodzisz do kiepskich ginekologów?
                Sama twierdzsz przecież, że lekarze w Polsce są niedouczonymi
                głąbami smile Także polecam spróbujcie- po 2 tyg sama się przekonasz
                (lub nie), ale zawsze warto spróbować metody NATURALNEJ I ZDROWEJ,
                myślałam, że próbujesz tak żyć.
                • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:02
                  naomi19 napisała:

                  > To może chodzisz do kiepskich ginekologów?
                  > Sama twierdzsz przecież, że lekarze w Polsce są niedouczonymi
                  > głąbami smile

                  ja tak powiedziałam??? nie przypominam sobie. owszem, twierdze, że
                  nia mają pojęcia o boreliozie, a to róznica.

                  > Także polecam spróbujcie- po 2 tyg sama się przekonasz
                  > (lub nie), ale zawsze warto spróbować metody NATURALNEJ I ZDROWEJ,
                  > myślałam, że próbujesz tak żyć.

                  owszem, staram się tak zyc, ale jednak mycie miejsc intymnych samą
                  wodą nie przekonuje mnie.

                  a tak z ciekawości, to co proponujecie zamiast dezodorantu? bo to
                  jest dopiero chemia i podobno raka piersi wywołuje.
                  • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:35
                    Czyli uważasz, że są niedouczonymi głąbami tylko w przypadku 1
                    choroby świata tak? Zupełnie przypadkowo jesteś na tę chorobę chora.
                    W innych przypadkach, nawet jak gadają głupoty (mycie małej
                    dziewczynki płynem do higieny intymnej) to im wierzysz? Chyba nie
                    jesteś obiektywna.
                    • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:38
                      naomi19 napisała:

                      > Czyli uważasz, że są niedouczonymi głąbami tylko w przypadku 1
                      > choroby świata tak? Zupełnie przypadkowo jesteś na tę chorobę
                      chora.
                      > W innych przypadkach, nawet jak gadają głupoty (mycie małej
                      > dziewczynki płynem do higieny intymnej) to im wierzysz? Chyba nie
                      > jesteś obiektywna.

                      nie, nie uwazam, ze tylko w przypadku jednej choroby, ale akurat na
                      tej chorobie znam sie dobrze, a w innych kwestiach to ja jestem
                      niedouczona, wiec sie nie wypowiadam, bo nie pozjadalam wszystkich
                      rozumow, jak niektore mamy z forum.

                      co do płynu do higieny intymnej, to jest na pewno lepszy do mycia
                      tych miejsc, niż mydło - choćby ze względu na pH. dla mnie nie ma
                      innej alternatywy.

                      to jak z tym dezodorantem?



                  • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:40
                    anyx- ty już Ty powinnas wiedzieć, bo przeciez to Ty nie stosujesz
                    chemii żadnej, lizaka Twoje dziecko nigdy w ustach nie miało (dalej
                    tak twierdzisz??? ) a chlep i wędliny pieczesz sama. To Ty mi
                    powiedz smile Może mnie przekonasz? smile No ja używam dezodorantu, nawet
                    mydła wyobraź sobie wink I włosy farbuję i proszku do prania. A fe! big_grin
                    • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:47
                      naomi19 napisała:

                      > anyx- ty już Ty powinnas wiedzieć, bo przeciez to Ty nie stosujesz
                      > chemii żadnej, lizaka Twoje dziecko nigdy w ustach nie miało
                      (dalej
                      > tak twierdzisz??? ) a chlep i wędliny pieczesz sama. To Ty mi
                      > powiedz smile Może mnie przekonasz? smile No ja używam dezodorantu,
                      nawet
                      > mydła wyobraź sobie wink I włosy farbuję i proszku do prania. A
                      fe! big_grin

                      ja piekę wędliny? pierwsze słyszę! chleb owszem, bo mam sklonności
                      do grzyba, ponieważ od 2 lat łykam antybiotyki i nie moge jesc
                      chleba na drozdzach. chcesz sie zamienic?

                      i co z tego, ze moje dziecko lizaka nie jadło? za to lody pożera
                      tonami tongue_out

                      no ja wlosy tez farbuje i dezodorantu uzywam i proszku tez.

                      przeciez to ty pisałas, ze myjesz swoje miejsca intymne tylko
                      woda, a nie ja.


                      chyba lecytynki brakuje. najpierw piszesz, ze mydło i plyn sa be, a
                      potem, ze jednak ich uzywasz. dziwne.
                  • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:47
                    owszem, staram się tak zyc, ale jednak mycie miejsc intymnych
                    samą
                    wodą nie przekonuje mnie.

                    Mnie tez nie przekonywało. natomiast błona śluzowa dochodzi do
                    siebie (po stosowaniu wszystkich tych płynów) przez ok 2 tygodnie.
                    Nie czuć przykrego zapachu, jak to jest często kiedy się stosuje te
                    płyny, jak się może wydawać, nie ma podrażnień czy infekcji. Ja Ci
                    radzę, żebys tylko spróbowała, min 2 tyg, najwyżej stwierdzisz, że
                    to beznadziejny pomysł, ale to wypróbujesz.
                    • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:49
                      naomi19, a wedlug ciebie woda ma odpowiednie pH i nie wysusza?

                  • kitka20061 Re: zaczerwienione wargi sromowe 23.06.09, 01:36
                    anyx27 napisała:
                    > a tak z ciekawości, to co proponujecie zamiast dezodorantu? bo to
                    > jest dopiero chemia i podobno raka piersi wywołuje.

                    Często mycie, bo nie uzanję tuszowania smrodu spod pachy dezodorantem!!!
                    • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 23.06.09, 13:19
                      kitka20061 napisała:

                      > anyx27 napisała:
                      > > a tak z ciekawości, to co proponujecie zamiast dezodorantu? bo
                      to
                      > > jest dopiero chemia i podobno raka piersi wywołuje.
                      >
                      > Często mycie, bo nie uzanję tuszowania smrodu spod pachy
                      dezodorantem!!!


                      czyli myjesz się rano, nie używasz dezodorantu i idziesz od pracy. i
                      co ? w pracy myjesz się pod pachami co 2h?

                      • kitka20061 Re: zaczerwienione wargi sromowe 23.06.09, 13:29
                        anyx27 napisała:

                        > czyli myjesz się rano, nie używasz dezodorantu i idziesz od pracy. i
                        > co ? w pracy myjesz się pod pachami co 2h?

                        Jakby zaszła taka potrzeba to myłabym nawet co 0,5 godz, bo jak już napisałam, nie lubię jak smród potu przebija się przez dezodorant.

                        A nóg też nie myjesz, tylko dezodorantu używasz?
                        Ja jakbym stwierdziła, ze mam niemiły zapach który mi i osobom obok może dokuczać, nie widziałabym problemu w umyciu nóg czy pach w umywalce, zwłaszcza latem.
                        • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 23.06.09, 16:23
                          kitka20061 napisała:

                          > anyx27 napisała:
                          >
                          > > czyli myjesz się rano, nie używasz dezodorantu i idziesz od
                          pracy. i
                          > > co ? w pracy myjesz się pod pachami co 2h?
                          >
                          > Jakby zaszła taka potrzeba to myłabym nawet co 0,5 godz, bo jak
                          już napisałam,
                          > nie lubię jak smród potu przebija się przez dezodorant.
                          >
                          > A nóg też nie myjesz, tylko dezodorantu używasz?

                          > Ja jakbym stwierdziła, ze mam niemiły zapach który mi i osobom
                          obok może dokucz
                          > ać, nie widziałabym problemu w umyciu nóg czy pach w umywalce,
                          zwłaszcza latem.

                          a co to znaczy "też" nie myjesz? czy ja napisalam, ze się nie myję,
                          tylko uzywam zamiast tego dezodorantu? nie. myję się 2 razy
                          dziennie, po czym korzystam z dezodorantu bezzapachowego z apteki. i
                          zaden zapach nie przebija mi sie przez zapach dezodorantu.
                          stopy myję, ale nie mam potrzeby uzywac dezodorantu, bo mam to
                          szczescie, ze nie wydzielają żadnego zapachu.

                          jesli jest rzeczywiscie tak, jak piszesz, ze sie myjesz pod pachami
                          i juz, to bnardzo wspolczuje osobom z twojego otoczenia, bo nie
                          wierze, ze latem myjesz sie co 30minut.

                          z tego wynika, ze w twojej łazience nie ma zadnej "chemii" tak?
                          • kitka20061 Re: zaczerwienione wargi sromowe 23.06.09, 23:24
                            anyx27 napisała:
                            >bo nie
                            > wierze, ze latem myjesz sie co 30minut.

                            Nie myje się co 30 minut, ale jeśli zajdzie taka potrzeba biore prysznic kilka razy dziennie, po którym zmieniam ubranie na czyste, lub myję wspomniane juz pachy czy inną część ciała w zależności od potrzeby. Dla mnie dezodorant nie działa przez kilka czy kilkanaście godzin, tak dobrze jest tylko w reklamach, a ewentualny unoszacy sie za mną zapach potu jest dla mnie czymś czego bym nie mogła zaakceptować, więc myję sie, co chyba nie jest czyms abstrakcyjnym, żeby nie można tego zrozumieć. Jedni wychodzą co godzina (albo i częściej) na papieroska, inni umyć sie pod pachamismile i uwierz, nie zajmuje to więcej czasu niż wspomniany "dymek" z paieroska.

                            Mam w łazience chemię, ale staram się mieć jak najdelikatniejszą, jak najbardziej naturalną i tylko absolutnie konieczną.

                            Używam perfum, ale w minimalnych ilościach i nie mają one kontaktu bezpośrednio z moim ciałem lecz z odzieżą.
                            • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 24.06.09, 10:15
                              kitka20061 napisała:
                              > Nie myje się co 30 minut, ale jeśli zajdzie taka potrzeba biore
                              prysznic kilka
                              > razy dziennie, po którym zmieniam ubranie na czyste, lub myję
                              wspomniane juz pa
                              > chy czy inną część ciała w zależności od potrzeby.

                              to musisz miec baaardzo duzo wolnego czasu (nawet w pracy smile) -
                              prysznic kilka razy dziennie, przebieranie, czyli tez sporo prania -
                              zazdroszczę smile

                              > Dla mnie dezodorant nie dzia
                              > ła przez kilka czy kilkanaście godzin, tak dobrze jest tylko w
                              reklamach, a ewe
                              > ntualny unoszacy sie za mną zapach potu jest dla mnie czymś czego
                              bym nie mogła
                              > zaakceptować,

                              pewnie dezodoranty za kilka pln nie, ale juz takie apteczne, jak
                              najbardziej dzilaja przez dlugi czas smile
        • kitka20061 Re: zaczerwienione wargi sromowe 21.06.09, 01:15
          anyx27 napisała:

          > szczerze, to trochę przeraża mnie wizja zapachu, który powstaje w
          > miejscach intymnych mytych samą wodą tongue_out

          To zapraszam do mnie i zobaczysz, że żadnego zapachu nie ma. Ni ema też zaczerwień upławów i innych problemów o których niejednokrotnie piszą mamusie.

          plyn do h.intymnej ma
          > odpowiednie ph i jest zalecane przez ginekologów dziewczęcych juz u
          > kilkuletnich dziewczynek.

          To dziwne, bo każdy ginekolog do którego chodziłam mi również kazał się myć samą wodą.


          • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 21.06.09, 10:57
            kitka20061 napisała:

            > To zapraszam do mnie i zobaczysz, że żadnego zapachu nie ma.

            jakoś nie ciągnie mnie do spotkania z kimś, kto myje się samą
            wodą...

            > To dziwne, bo każdy ginekolog do którego chodziłam mi również
            kazał się myć sam
            > ą wodą.
            >

            nie wiem, co mówi na ten temat zwykły ginekolog. do mnie bardziej
            przemawia to, co mówią ginekolodzy specjalizujący się w leczeniu
            małych dziewczynek.

            zresztą to chyba oczywiste, że woda wysusza i podrażnia skórę,
            apłyn do skóry wrażliwej i atopowej może tylko pomóc smile
            • kitka20061 Re: zaczerwienione wargi sromowe 21.06.09, 22:12
              anyx27 napisała:

              > jakoś nie ciągnie mnie do spotkania z kimś, kto myje się samą
              > wodą...

              Myje wodą miejsca intymne, a nie całe ciało, a to różnica.
              Poza tym nie myję wodą z kałuży czy ze scieków żeby dziecko śmierdziało, bądź miało problemy jak w Twoim przypadku. A dodam, że jest brzydki zapach jak są jakies problemy właśnie, a nie jak sie myje wodą.

              >a co sudocremu, to jest rewelacyjny. ja smarowalam i sobie i Julce
              o>tarcia na wnętrzach ud, powstałe, gdy się spociłysmy latem i
              >byłyśmy w spódniczkach - koszmar! a sudocrem przyniosl ulge
              >natychmiast.

              Sudokremem nie smaruje się miejsc intmnych bo bardzo wysusza. Tak mówią specjaliści od dzieci. I coś słabo z tą Wasza rewelacyjną higieną skoro ciagle macie jakieś problemy skórne. Cóż za dużo chemii, którą jak widać kochasz.


              • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 12:57
                kitka20061 napisała:

                > Sudokremem nie smaruje się miejsc intmnych bo bardzo wysusza. Tak
                mówią specjal
                > iści od dzieci. I coś słabo z tą Wasza rewelacyjną higieną skoro
                ciagle macie j
                > akieś problemy skórne. Cóż za dużo chemii, którą jak widać kochasz.
                >

                a ja powiedziałam, ze do miejsc intymnych? my mamy ciągle jakieś
                problemy skórne? cos chyba ci się pomyliło.

                > Myje wodą miejsca intymne, a nie całe ciało, a to różnica.
                > Poza tym nie myję wodą z kałuży czy ze scieków żeby dziecko
                śmierdziało, bądź m
                > iało problemy jak w Twoim przypadku.

                jakie problemy w moim przypadku masz namyśli? bo chyba wiesz więcej,
                niz ja.
                • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:31
                  sama pisałaś, tu zaczerwienienie, tu krawienie, tu wysypka tu cos
                  tam, może
                  • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:32
                    ... może zastopuj z chemią dla córeczki, to może problemy same się
                    uspokoją.
                    • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:35
                      naomi19 napisała:

                      > ... może zastopuj z chemią dla córeczki, to może problemy same się
                      > uspokoją.


                      czytanie ze zrozumieniem nie boli.
                  • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:35
                    naomi19 napisała:

                    > sama pisałaś, tu zaczerwienienie, tu krawienie, tu wysypka tu cos
                    > tam, może
                    ja pisałam tylko o krwawieniu z powodu urazu mechanicznego oraz o
                    otarciu, czy też odparzeniu pop spoceniu. to chyba coś innego, niz
                    uczulenie na płyn intymny.
            • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 12:54
              jakoś nie ciągnie mnie do spotkania z kimś, kto myje się samą
              wodą...

              Chcesz w tym momencie kogoś obrazić, czy jaki jest Twój cel? Ktoś Ci
              proponuje cokolwiek, możesz się z tym zgodzić lub nie, ale nie
              musisz od razu wyjeżdżać z takimi tekstami.
              • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 12:59
                naomi19 napisała:

                > jakoś nie ciągnie mnie do spotkania z kimś, kto myje się samą
                > wodą...

                > Chcesz w tym momencie kogoś obrazić, czy jaki jest Twój cel? Ktoś
                Ci
                > proponuje cokolwiek, możesz się z tym zgodzić lub nie, ale nie
                > musisz od razu wyjeżdżać z takimi tekstami.

                ale w jaki sposób obrazić? ktoś napisał, że myje się samą wodą, a ja
                odpowiedziałam, że nie ciągnie ma do takiej osoby z wiadomych
                względów. gdzie tu obraza? jesli ktoś używa do mycia tylko wody,
                jego sprawa, ale ja nie muszę mieć ochoty go wąchać.
                • aurita Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:14
                  ubawilam sie swietnie tym zaproszeniem: czy kolezanak forumowiczka ma do drugiej
                  pojechac aby ja wachac w miejscach intymnych??? big_grin yes yes yes!

                  PS. skoro w miejscach intymnych sie myjecie woda to dlaczego nie na calym ciele?
                  nie widze roznicy.

                  • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:32
                    hehe
                • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:38
                  Wprawdzie ten tekst nie był do mnie, ale poczułam się urażona (choć
                  teraz myję się bezzapachowym płynem do higieny intymnej, ale kiedyś
                  myłam się samą woda ze względu na częstą antybiotykoterapię i wtedy
                  musiałam o siebie zadbać- teraz jestem leniwa, zdrowa i mam to
                  gdzieś smile ). Natomiast nigdy w życiu nie umyłabym córce okolic
                  intymnych tego typu płynami. (ma dopiero 1,5 roku, ale w późniejszym
                  wieku tez nie)
                  • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:43
                    naomi19 napisała:

                    > Wprawdzie ten tekst nie był do mnie, ale poczułam się urażona
                    (choć
                    > teraz myję się bezzapachowym płynem do higieny intymnej, ale
                    kiedyś
                    > myłam się samą woda ze względu na częstą antybiotykoterapię i
                    wtedy
                    > musiałam o siebie zadbać- teraz jestem leniwa, zdrowa i mam to
                    > gdzieś smile ). Natomiast nigdy w życiu nie umyłabym córce okolic
                    > intymnych tego typu płynami. (ma dopiero 1,5 roku, ale w
                    późniejszym
                    > wieku tez nie)

                    tekst był jak najbardziej do ciebie - wmawiasz mi, ze mamy jakies
                    problemy ze skórą spowodowane chemią.

                    czyli jednak używasz płynu do higieny intymnej, nie samej wody.
                    tylko, ze to chyba odwrotnie powinno być - jesli dbasz o siebie ze
                    względu na długa antybiotykoterapie, to myjesz się płynem do h.int.,
                    który nie podrażnia i utrzymuje odpowiednie pH.


                    > Natomiast nigdy w życiu nie umyłabym córce okolic
                    > intymnych tego typu płynami. (ma dopiero 1,5 roku, ale w
                    późniejszym
                    > wieku tez nie)

                    a czym? samą wodą? czyli będziesz wpajać córce, że do mycia
                    potrzebna jest tylko woda, bo mydło jest be?
                    • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:52
                      czyli jednak używasz płynu do higieny intymnej, nie samej wody.
                      tylko, ze to chyba odwrotnie powinno być - jesli dbasz o siebie ze
                      względu na długa antybiotykoterapie, to myjesz się płynem do h.int.,
                      który nie podrażnia i utrzymuje odpowiednie pH

                      O matko smile Czytanie ze zrozumieniem chyba jednak boli. Zacznę od
                      poczatku. Kiedy byłam leczona antybiotykami, musiałam o siebie dbać
                      w szczególny sposób. Dostałam szczególowe zalecenia, łącznie z
                      myciem się samą woda w okolicach intymnych (płyny wywołują infekcje,
                      podrażnienia). teraz jestem zdrowa. Do tego leniwa i umyć się płynem
                      jest po prostu wygodniej i łatwiej, więc to robię.

                      a czym? samą wodą? czyli będziesz wpajać córce, że do mycia
                      > potrzebna jest tylko woda, bo mydło jest be?

                      Rączki, brzuszek, itd myjemy mydełkiem. Pupę i jak to nazywamy-
                      sisię smile myjemy równiez mydłem, ale tylko od zewnątrz! Błony śluzowe-
                      tylko woda! Czy wyraziłam się jasno? smile
                      • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 14:18
                        naomi19 napisała:
                        > czyli jednak używasz płynu do higieny intymnej, nie samej wody.
                        > tylko, ze to chyba odwrotnie powinno być - jesli dbasz o siebie ze
                        > względu na długa antybiotykoterapie, to myjesz się płynem do
                        h.int.,
                        > który nie podrażnia i utrzymuje odpowiednie pH

                        > O matko smile Czytanie ze zrozumieniem chyba jednak boli. Zacznę od
                        > poczatku. Kiedy byłam leczona antybiotykami, musiałam o siebie
                        dbać
                        > w szczególny sposób.


                        no ja tez musze i dlatego używam tego płyniu.


                        > Rączki, brzuszek, itd myjemy mydełkiem. Pupę i jak to nazywamy-
                        > sisię smile myjemy równiez mydłem, ale tylko od zewnątrz! Błony
                        śluzowe-
                        > tylko woda! Czy wyraziłam się jasno? smile

                        teraz wyraziłaś się jasno - czyli myjesz mydłem. nie sądzę, ze, za
                        przeproszeniem, grzebiesz dziecku w sisi, więc myjessz ogólnie
                        mydłem, które na pewno w jakims tam stopniu siłą rzeczy dostaje się
                        również do środka. no chyba, ze dziecku zatykasz czymś miejsce, do
                        którego mydło doleciec ie powinno.
                        • mim100 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 15:22
                          co płynów do higieny intymnej są specjalne w aptece dla małych
                          dziewczynek "GYNTIMA"
                        • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 21:44
                          Tak, tamponem... big_grin
                          • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 21:44
                            ...zatykam...
                    • naomi19 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 13:55
                      kitka20061 napisała:

                      > To zapraszam do mnie i zobaczysz, że żadnego zapachu nie ma.

                      jakoś nie ciągnie mnie do spotkania z kimś, kto myje się samą
                      wodą...



                      tekst był jak najbardziej do ciebie - wmawiasz mi, ze mamy jakies
                      > problemy ze skórą spowodowane chemią.

                      No wydawało mi się, że do kitki.
                      • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 14:14
                        naomi19, no masz rację, pomyliłam cytaty.
    • echo_28 Re: zaczerwienione wargi sromowe 20.06.09, 22:37
      przemywać rivanolem (do kupienia bez recepty w aptece i do tego tanio)
      • agaolga Re: zaczerwienione wargi sromowe 22.06.09, 23:06
        przemyłam samą wodą, wrzuciłam nadmanganian do kąpieli 2 dni z rzędu i
        zaczerwienienie zeszło. Matko, o co tyle krzyku. Dziewczyny, nie macie większych
        zmartwień niż wykłócanie się na forum?

        rivanolem jeszcze nie próbowałam,ale gdyby się znów coś działo spróbuję. dzięki.
        • kitka20061 Re: do anyx 23.06.09, 01:45
          agaolga napisała:
          > przemyłam samą wodą, wrzuciłam nadmanganian do kąpieli 2 dni z rzędu i
          > zaczerwienienie zeszło.

          I jakoś dziwnym cudem sama woda jednak pomogła.
          • patrice7 Re: do anyx 23.06.09, 12:20
            kitka20061 napisała:

            > agaolga napisała:
            > > przemyłam samą wodą, wrzuciłam nadmanganian do kąpieli 2 dni z rzędu i
            > > zaczerwienienie zeszło.
            >
            > I jakoś dziwnym cudem sama woda jednak pomogła.

            Przeczytaj raz jeszcze co napisałas hehehe
            • kitka20061 Do patrice7 23.06.09, 12:44
              Przeczytaj cały watek i wszystkie moje wypowiedzi, a będziesz wiedziała co mam na myśli. hehehesmile
          • anyx27 Re: do anyx 23.06.09, 13:19
            kitka20061 napisała:

            > agaolga napisała:
            > > przemyłam samą wodą, wrzuciłam nadmanganian do kąpieli 2 dni z
            rzędu i
            > > zaczerwienienie zeszło.
            >
            > I jakoś dziwnym cudem sama woda jednak pomogła.

            po pierwsze nie sama, bo z nadmanganianem, po drugie na zaczerwienie
            pomogło.


    • krolowazla Re: zaczerwienione wargi sromowe 23.06.09, 11:28
      smaa ostatnio brałam antybiotyk i pojawiły mi się upławy. Dlatego, że atybiotyk
      niszczy pałeczki kwasu mlekowego, a to od razu prowadzi do różnych mniejszych
      czy większych infekcji. Przjdź się do pediatry, lub ginekologa dziecięcego. Ja
      akurat dostałam clotrimazolum , ale u 5-letnich dziewczynek chyba sie tego nie
      stosuje.

      na przyszłość przy kuracji antybiotykowej (a już u dziewczynek i kobiet wogóle)
      trzeba stosować np. Lacidofil lub inny lek tego typu. Tak mi powiedziała
      aptekarka. Lekarze nie zawsze mówią o tym.
      • anyx27 Re: zaczerwienione wargi sromowe 23.06.09, 13:20
        krolowazla napisała:

        > smaa ostatnio brałam antybiotyk i pojawiły mi się upławy. Dlatego,
        że atybiotyk
        > niszczy pałeczki kwasu mlekowego, a to od razu prowadzi do różnych
        mniejszych
        > czy większych infekcji. Przjdź się do pediatry, lub ginekologa
        dziecięcego. Ja
        > akurat dostałam clotrimazolum , ale u 5-letnich dziewczynek chyba
        sie tego nie
        > stosuje.

        clotrimazol stosuje się juz u niemowlaków.
        >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja