mleko z kartonu dla roczniaka?

25.06.09, 22:32
moj lekarz powiedzial wczoraj zebym dawala synkowi (jak skonczy rok i odstawie
go od piersi) normalne mleko z kartony a nie modyfikowane, wszedzie trabia
jednak ze dziecko powinno pic modyfikowane do 3 lat no i juz zglupialam i nie
wiem co robic..jak sprawa wyglada u Was?
    • pieknajedza Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 25.06.09, 22:35
      witam.ja tez od roku dawalam mojej corce mleko z kartonika.jak nie ma
      przeciwskazan bialkowych to czemu nie.moja pije i nic jej nie jest,rosnie jak na
      drozdzach i ma juz rok i 4 miesiace wiec jest ok.mysle ze powinnas zrobic tak ja
      lekaz ci powiedzialsmile
      • yoggi87 Re: ja bym nie dawala... 28.06.09, 18:49
        A to z tego wzgledu, ze nie przekonuje mnie argument, jesli sie nic
        nie dzieje to mozna podawac...
        Nie wszystko, co nie szkodzi od razu musi sluzyc.
        Owszem, mozesz podawac mleko krowie roczniakowi, ale po co? Skoro
        mozesz mu dac to, co jest dla niego odpowiedniejsze, wartosciowsze...
        Decyzja nalezy do Ciebie, Ty jestes matka dla swojego dziecka.
        • yoggi87 Re: ja bym nie dawala... 28.06.09, 18:50
          Ty jestes matka dla swojego dziecka i Ty bedziesz odpowiadala ze ew.
          klopoty z nerkami w przyszlosci.
          • naomi19 Re: ja bym nie dawala... 28.06.09, 18:57
            O matko, ktoś uwierzył firmie Nestle, nie wiedziałam, że sa tacy i
            to tacy radykałowie- jak podasz krowie to Twój dzieciak umrze na
            nerki! O masakra. W takim wypadku wszystcy powinniśmy się leczyć na
            nerki, no w zasadzie cały świat, kto to widział, żeby za naszych
            czasów- jak my byłyśmy małe karmić modyfikowanym do 3 rz. Już 6-
            8miesięczniaki jechały na zwykłym mleku a i mleko "modyfikowane"
            było... no cóz każdy chyba pamięta niebieskie mleka smile
            • ata99 Re: ja bym nie dawala... 28.06.09, 22:13
              Roczne dziecko nie powinno pić krowiego mleka, bo jest dla tak małego
              dziecka niezdrowe. Oczywiście wiele osob piło w tym wieku i żyje, albo
              podaje dzieciom, ale to nie jest prawidłowe postępowanie.
              • patrice7 Re: ja bym nie dawala... 29.06.09, 09:45
                ata99 napisała:
                Oczywiście wiele osob piło w tym wieku i żyje, albo
                podaje dzieciom, ale to nie jest prawidłowe postępowanie.
                A kto tak twierdzi?
                Kto wyznacza granice prawidłowosci?
                W wiekszosci krajów mleko krowie zalecane jest od 12 miesiaca.
    • monikaa13 Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 25.06.09, 22:36
      Modyfikowane do 3 lat, a może i dłużej jak nie będzie chciała
      normalnego.
      Ja piłam modyfikowane do 6 lat, z kaszką, mniam, mniam big_grin Jak mi
      mama raz zabrała siłą i powiedziała, że koniec z tym mlekiem
      (pamiętam do dziś) to od tej pory mleka do ust nie wezmę, żadnego!!!
      Więc nie będę tego córce robić big_grin
      Rok według mnie to za szybko na kartonowe.
    • anew3 Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 25.06.09, 23:50
      Ja kupilam modyfikowane ale pic nie chce absolutnie wiec daje
      normalne, modyfikowane toleruje ttylko jako kaszka milupa z
      bananami, i jeszcze lubi jogurty naturalne. tak poza tym przeczytaj
      sklad modyfikowanego
    • semi-dolce Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 26.06.09, 00:16
      Uważam, że twój lekarz dobrze mówi. A dawanie modyfikowanego do 3 lat
      najbardziej opłacalne jest dla jego producentów.
      • yoggi87 Re: semi-dolce 28.06.09, 18:52
        >A dawanie modyfikowanego do 3 lat
        > najbardziej opłacalne jest dla jego producentów.

        Finansowo owsze, ale pod wzgledem zdrowia i rozwoju to chyba bardziej
        oplaca sie dziecku.
        • semi-dolce Re: semi-dolce 28.06.09, 21:16
          Pod względem zdrowia i rozwoju to dziecku najbardziej opłaca się zastapic mleko
          jego przetworami - serami, jogurtami, kefirami itd.
    • anetina Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 26.06.09, 07:40
      to wszystko zależy od dziecka
      moje dostało mleko z kartonu mając niespełna pół roku
      nie chciał modyfikowanego, nawet nie ruszał

      i piło z kaszą manną
      pediatrzy dziecka wiedzieli o tym i zgadzali się
      • patrice7 Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 28.06.09, 22:10
        Nie trąbia wszedzie,tylko trabią w reklamach i to nie lekarze,a firmy
        produkujace mleko modyfikowane.
    • mw144 Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 26.06.09, 08:05
      Nie trąbią tak wszędzie, tylko w reklamach emitowanych w polskiej
      telewizji i reklamach w polskojęzycznych gazetkach dla mam. Naprawdę
      wierzysz we wszystko co jest w reklamach? Ja wypijesz redbulla, to
      będziesz fruwać? U nas dziecko piło modyfikowane długo, bo prawie do
      1 roku zycia, potem nie piło wcale, jak wróciło do mleka to do
      zwykłego z kartonu/butelki.
    • mika_p Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 26.06.09, 11:05
      Pytanie numer 1: dlaczego masz odstawiac roczniaka od piersi, skoro zgadzacie z
      lekarzem, ze ponadroczne dziecko powinno pić mleko? Twoje będzie najlepsze.

      Pytanie numer 2: jakie znaczenie ma kilka tygodni, żeby przestawiać dziecko na
      2,5 raza więcej sodu, 5,5 raza więcej fosforu? Im drobniejsze dziecko, im więcej
      mleka spożywa, tym większe będzie obciążenie organizmu pierwiastkami, które nie
      są mu niezbędne w takich ilościach.

      Jeśli nadal karmisz na żądanie i jednak zdecydujesz się odstawić, to
      przynajmniej w początkowym okresie powinno to być mleko modyfikowane, żebyś
      mogła stwierdzić, czy mleka w diecie dziecka będzie dużo, czy niewielkie porcje.
      Im więcej, tym bardziej powinnas odwlec podawanie mleka krowiego - mówie o
      podawaniu codziennym, regularnym, nie o dodatkach typu mleko w nalesnikach.
    • werka-79 Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 26.06.09, 11:10
      Hej moja mała piła pierś do 14 miesiaca,jak zaszlam w ciaze to nie
      chciała już ,,cycy,,dawałam jej modyfikowane do 20 miesiecy poniewaz
      wiekszosc jego wylewałam stwierdzilam ze bez sens nabijac komus kase
      i daje jej mleko-ale nie z kartonu tylko z butelki 3,2% świeze, te z
      kartonu to mleko podobne jest moim zdaniem-ale i tak za wiele go nie
      pije woli jogurty ser itd.
    • e_r_i_n Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 26.06.09, 11:23
      Ja po skończeniu karmienia piersią (tuż przed pierwszymi urodzinami młodego)
      zaczęłam podawać mleko 'z kartonu' - tyle, że nie w czystej formie, do picia, a
      w postaci kaszek, zup mlecznych itd.
    • naomi19 Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 27.06.09, 18:06
      Ale gdzie trąbią, kto trąbi? Koncerny Nestele i spółka przysyłające
      Ci darmowe ulotki do domu czy aktorzy udający lekarzy w reklamach
      telewizyjnych? Spokojnie, Musisz mieć zaufanie do swojej lekarki, ma
      ona jak najbardziej rację. Wybieraj mleko jakiekolwiek- byle nie UHT
      i smacznego smile
    • karro80 Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 27.06.09, 18:19
      Od 14 mies krowie.
      Po odstawieniu modyfikowanego przeszly zaprcia i paskudne kupy.
      Mała skrajny wcześniak(24/25tydz) toleruje super - polecam.

      Ja swoję drogę trochę podejrzewam, że to karmienie modyfikowanym do
      3 roku to odpowiedź producentów na kampanię dotyczącą karmienia
      piersia w której byli niejako zmuszeni wziąć udział, a która napewno
      przyniosła im niezłe straty...też ludzie i zarobić muszą, nie?wink
      • ula-lo Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 27.06.09, 19:10
        Moja córka - z tego co pamiętam - krótko po skończeniu roku zaczęła pić mleko z
        kartonu (3,2%). Żadnych problemów; do dziś bardzo lubi nabiał.
        Nie dajcie się zwariować koncernom smile.
    • black.joanna Re: mleko z kartonu dla roczniaka? 28.06.09, 14:37
      Możesz spróbować, ale nie powinno to być mleko uht, tylko takie o krótkim
      terminie przydatności.
    • jerzy_nka przetestowałam mleko z kartonu na własnym dziecku 28.06.09, 21:11
      Ty możesz też spróbować, bo niekoniecznie Twoje dziecko spotka to co moje.

      W wieku półtora roku zaczął pić zwykłe mleko, bo "przecież my żyjemy, to i on
      przeżyje". No i nie od razu nastąpiła reakcja organizmu, więc nie załapałam
      związku. Otóż po jakim czasie pojawiły się drobne krostki na całych plecach.
      Zupełnie nieszkodliwe, więc się nie przejęłam. Ale trafiłam na artykuł, mówiący
      o tym, że to wcale nie ze względu na alergię białkową, się tego mleka nie używa.
      Chodzi o minerały, których jest taka duża ilość, że nerki dziecka tego
      nieprzerabiają. I to wszysto organizm mojego dziecka wywalał na plecy.
      Po tygodniu po odstawieniu mleka nastąpiła ogromna poprawa. Teraz plecy są
      gładziutkie, a mój maluch kilka razy dziennie woła o "mlieko".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja