uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:(

07.07.09, 12:49
Witam, mój 2,5 letni synek od dwóch-trzech miesięcy ma uporczywy,
wykrztuśny kaszel połączony z cieknącym katarem i zaropiałymi co
rano oczami, których bez mojej pomocy nie jest w stanie otworzyć.
Jesteśmy co tydzień u lekarza, synek dostaje syropy wykrztuśne,
osłuchowo jest wszystko w porządku, byliśmy na prześwietleniu płuc-
nic nie ma. Zawsze przy sryopie wykrztuśnym dostaje Claritine na
alergię. Nie mam już pomysłu co zrobić. Jestem alergiczką i mam
podobne objawy w okresie letnim. Jednakże słyszałam iż u tak małych
dzieci nie można wykonywać testów alergicznych. Czy ktoś miał może
podobny przypadek bo szkoda mi mojego synka a nie możemy mu pomóc.
Dziękuję za porady!
    • jagabaga92 Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 07.07.09, 12:51
      a pasożyty sprawdzałaś?
      • czrabl Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 07.07.09, 12:58
        może zapytaj pediatre o refluks zwiazany z uczuleniem na białko mleka.
    • echuda Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 07.07.09, 13:18
      jeśli chodzi o pasożyty to nie wiem czy mówimy o tym samym, ale
      kilka miesięcy temu "odrabaczaliśmy" się całą rodzinkąsmile))
      Jeśli chodzi o refluks to pierwszy raz słyszę, ale dziękuję zapytam
      lekarza.
      • jagabaga92 Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 07.07.09, 13:22
        echuda napisała:

        > jeśli chodzi o pasożyty to nie wiem czy mówimy o tym samym, ale
        > kilka miesięcy temu "odrabaczaliśmy" się całą rodzinkąsmile))

        I była u dziecka poprawa? Jeśli tak, to faktycznie winowajcami mogą być robale -
        one lubią wracać, zwłaszcza po odrobaczaniach chemicznych.
        • echuda Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 07.07.09, 13:46
          odrabaczaliśmy małego, gdyż nagminnie obgryza paznokcie i po prostu
          poprosiłam lekarza o tego typu lekarstwo. Nie miał wtedy takich
          objawów. Od dwóch miesięcy nie przestajemy właściwie wycierać mu
          noska i rozklejać oczu, dziś jak sie obudził to gałkę oczną miał
          całą czerwoną. Jestem umówiona jutro do naszego lekarza bo ten
          kaszel brzmi jak przy zapaleniu oskrzeli, chociaż pewnie znowu okaże
          się, że w płucach i oskrzelach nic nie ma i dalej nie będziemy
          wiedzieli co robić....
          • hankaskakanka Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 07.07.09, 13:52
            Jesli jestes alergiczka to obstawiam alergie. Moja corka ma 19 miesiecy i objawy te same, od miesiaca zazywa aerius i jak reka odjal. maz ma uczulenie na pylki i lerz pomimo, ze nie robil testow zapisal lek. Dziwi mnie, ze twoj lekarz nie zalecil. Znam kilkoro dzieci ponizej 3 roku zycia, którym zalecono podawanie zyrteku badz aeriusa. Zapytaj lerza, bo szkoda zeby sie dziecko meczylo. pozdrawiam. smile
        • patrice7 Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 27.07.09, 12:53
          Moze chlamydia? jest nie do wykrycia rtg niestety.
          Robi sie badania z krwi najlepiej.
          Ale te zaropiałe oczka wskazują na jakies bakterie najprawdopodobniej.
    • kub-ma Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 07.07.09, 22:38
      Podobne objawy (kaszel + katar) miało moje dziecko. Co prawda
      starsze (6 lat), ale może będzie to jakąś wskazówką. Kilka miesięcy
      temu z podejrzeniem przerostu migdałaka zrobiliśmy prześwietlenie i
      z migdałkami było ok, ale okazało się, że ma chore zatoki. Dostał
      aerius, ale po jakimś czasie miał zatkany nos i miał dość mocny
      wykrztuśny kaszel. Nie pomagały syropki i po wymazie z gardła i nosa
      okazało się, że ma jakieś bakterie i dostał antybiotyk. Pomogło. Nie
      miał tylko zaropiałych oczek. Natomiast młodsze dziecko miało mocno
      zaropiałe oczka gdy miał zapalenie spojówek łącznie z zapaleniem
      ucha.
      • maje-k12 Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 07.07.09, 23:01
        Moja 3-letnia córcia ma nawracający kaszel ale bardziej krtaniowy
        niz oskrzelowy. Do tego dochodzi katar. Dostaje aerius i wziewki
        (Flixotide) a prz napadach kaszlu (miesiąc temu nadkaziła sobie i
        skończyło się na zapal oskrzeli) encorton i diphergan. Jest uczulona
        najprawdopodniej na pyłki ale niedługo zrobimy testy i zobaczymy.
    • e-dora-p Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 08.07.09, 09:26
      Mój prawie roczny synek miał identyczne objawy. Zaczęło się na początku czerwca
      - katar, potem zaropiałe oczka (nie był w stanie sam otworzyć) no i doszedł
      kaszel. Zastosowaliśmy 2 antybiotyki i pomogły tylko na 3 dni. Katar powracał co
      2-3 dni (przezroczysty). Kaszel wrócił po tygodniu. Pediatra podejrzewa alergię,
      alergolog potwierdził i zlecił zrobienie testów (z krwi). Teraz cały czas
      stosujemy nebulizację (berodual + pulmicort), krople do nosa (cromohexal) no i
      zyrtec. Przyznam, że poprawa jest bardzo duża. Od 4 dni synek nie ma kataru.
      Kaszel też pojawia się bardzo rzadko. W poniedziałek byliśmy na testach i
      czekamy na wyniki.
    • ptasie.radio Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 08.07.09, 15:18
      Przyczyna takich samych objawow u mojego syna (plus jeszcze goraczka i wysypk)a
      bylo zakazenie mycoplasma.
      Po zastosowaniu Klacidu objawy zaczely ustepowac po 2 dniach od
      podaniaantybiotyku.Bral go ogolnie 14 dni aby wytepic cholerstwo calkiem.Moze
      warto zrobic badania w tym kierunku albo pojsc do lekarza ktory rozpozna co to
      jest.U nas lekarz z rejonu nie wpadl ze to moze byc to.Diagnoze postawila lekarka
      z oddzialu zakaznego,potwierdzila inna pediatra.
      W badaniach oczywiscie wyszla mycoplasma.
    • gosiakd1 Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 09.07.09, 08:34
      echuda koniecznie wizyta u alergologa! U nas było to samo. Katar,
      zakitolony nos nie do odetkania, mokry kaszel nasilający sie w nocy.
      Wizyta u pediatry co 2 dni, w końcu dostaliśmy inhalacje z berodualu
      i pulmicortu + sół fizjologiczna. Kupiłam nebulizator. Po tygodniu
      leczenia problem powoli zaczął ustępować. Pojawiały się jednak
      nawroty kaszlu i kataru. Poszłam więc z małą do alergologa i co sie
      okazało? leki dostała dobre ale były źle łączone przy podawaniu.
      Nawroty wynikają z tego, że w powietrzu pojawia się zbyt duża
      ekspozycja alergenu, z którym dana dawka leku sobie nie radzi.
      Ponadto leki przeciw alergii samej alergii nie zlikwidują tylko
      złagodzą objawy.
    • ela_kazmierczak Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 26.07.09, 11:58
      wizyta u alergologa jak najbardziej, wtedy będzie więcej wiadomo, pozdrawiam smile
    • mammajowa Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 26.07.09, 15:24
      u nas tak było przy mycoplzmie - potwierdzone w testach z krwi - moze warto
      spróbować i zrobić taki test? ja dostałam zlecenie od swego internisty, bo mnie
      też zaczynało mocno brać. przy okazji zrobiłam małemy i jak się okazało miał
      niedoleczopne mycoplazmatyczne zapalenie płuc. po 1,5 serii 5 dniowej sumamedu
      przeszło już całkiem. ja jeszcze troche kaszle (brałam rovamycyne).
      • aniamys2 Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 27.07.09, 12:20
        Witam, radzę Ci jak najszybciej zrobić wymazy z gardła i nosa. We
        wszystkie alergiczne sprawy przy takich objawach nie wierzę. Mój
        synek dwa lata z takimi objawami przez ok. 3 m-ce leczony był
        właśnie na alergię. Kiedy żadne lekarstwa nie pomagały(dostawał
        Zyrtec, Baladex i jeszcze jakieś tabletki) poszłam do alergologa
        dziecięcego w celu konsultacji. I całe szczęście. Pan doktor po
        kompletnym wywiadzie dał skierowanie na wymazy plus antybiogram. I
        co? Paciorkowiec ropotwórczy i różne grzyby. A cały ropny katar +
        zaropiałe oczy + męczący kaszel w nocy to zapalenie zatok
        przynosowych.(Dzieci nie mają zatok czołowych w tym wieku). Dostał
        Ospen 750 + Flumycon na grzyby. Antybiotyk brał przez 5 tygodni(tak
        5)i teraz jest ok. Właśnie czekam na powtórne wyniki wymazu. Ale
        zniknęły wszystkie dolegliwości hurra! Bo ja już też zaczynałam
        tracić nadzieję. A skierowanie na testy alergiczne mam także ale to
        już później. Życzę szybkiego powrotu do zdrówka i pozdrawiam.
    • jaad33 Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 27.07.09, 13:42
      Poradzić się drugiego i trzeciego lekarza. Oni nie są wszechwiedzący, nawet ci dobrzy.
      • aniamys2 Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 27.07.09, 15:15
        Właśnie odebrałam wyniki powtórnego wymazu z nosa i gardła i to
        cholerstwo dalej tam siedzi!!!Niestety nasz lekarz jest na urlopie
        do 10 sierpnia więc muszę czekać. Pocieszam się tylko tym, że u
        małego nie ma żadnych oznak nawrotu choroby(ropny katar, kaszel,
        zaropiałe oczka)ale jak pomyślę, że znów czeka go być może długa
        kuracja antybiotykowa to dostaję gęsiej skórkisad
        • echuda Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 28.07.09, 14:26
          Witam ponownie,
          Chciałam przesłać kilka uaktualnień od czasu mojego pierwszego postu.
          Tak jak przewidywałam mały dostał antybiotyk(Amoksiklav)syrop
          PectoDrill i Claritine na noc.
          Brał antybiotyk 7 dni, zostawiłam go w domu w sumie na 12, brał
          antybiotyk było super, ani razu nie zakasłał, skończył brać i po
          dwóch dniach to samo. Kaszle codziennie, katar ma dużo mniejszy i
          oczy już mu tak nie ropieją. Aktywność i apetyt nie spadają. Ja
          również udałam się do lekarza, gdyż codziennie budzę się z podobnym
          do małego kaszlem i ropiejącymi oczami. Lekarka stwierdziła, iż w
          układzie oddechowym czysto i że to na 100% alergia(dostałam Telfast).
          Nie mam już zielonego pojęcia co robićsad
          • mammajowa Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 28.07.09, 17:48
            rtg płuc bym zrobiła i testy z krwi na chlamydie i mykoplazmę
            • echuda Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 29.07.09, 10:26
              RTG pluc robione-czysto.
              • agsa22 mialam cos podobnego 29.07.09, 11:25
                I cale moje rodzenstwo kiedy bylismy jeszcze dziecmi.Tylko kaszel troche
                mniejszy.Ale oczy strasznie ropialy.Moja siostra najmlodsza miala najbardziej
                zaropiale,a rope w kolorze pomaranczowym(ochyda).Oczywiscie cala nasz atrojka
                rano nie mogla samemu otworzyc oczu.Ja z bratem po omacku chodzilismy do
                lazienki i moczylismy oczy,a z siostra szedl tata albo mama.Mysle,ze to byla
                alergia.Dziwne,bo ja i moja siostra do alergiczek nie nalezymy.Mielismy to kilka
                tygodni w lecie np.I po bodajze trzech latach minelo i sie nie powtorzylo
                wiecej.Ojciec przemywal nam oczy cherbata.I to jakos koilo nie powiem.Wiem z
                doswiadczenia to strasznie upierdliwe jest.Moze sprobuj przez jakis czas nie
                wychodzic z dzieckiem na dwor i wietrz mieszkanie rano kiedy najmniej pylkow
                jest w powietrzu.
                • patrice7 echuda 29.07.09, 20:02
                  A robilas testy na mykoplazmę i chlamydię?
                  Moje dziecko w przypadku kaszlu przez kilka miesiecy mialo tez próbę tuberkulinową.
                  • dorek3 Re: echuda 30.07.09, 10:11
                    Zrób przeciwciała na mykoplazme i chlamydię jak radzą dziewczyny . to bakterie atypowo i antybiotyki jak augmentin na nie nie działaja.
                    2 lata temu jeden z moich chłopaków kasłał 1,5 miesiąca. Bez gorączki ale i bez chęci do życia. doszło zapalenie euch-leczone Augmentinem. Ucho niby sie wyleczyło ale kaszel powrócił. I sama z siebie zrobiłam badania (i tak są nierefundowane jeśli nie ma skierowania od zakaźnika) i wyszła mykoplazma (nie było zmian w rtg). Juz w 3 dobie Klacidu kaszel ustał, ale brał łącznie 12 dni.
    • gaga0 Re: uporczywy kaszel-nie mam już pomysłu:( 30.07.09, 17:36
      jak bym czytała swoje wypowiedzi - Antek od kwietnia w domu, bo kaszel, katar,
      temperatura, zaropiałe oczy brak apetytu, czasami wymioty .... .. pediatra nic,
      w końcu poszliśmy do pulmonologa, potem na prześwietlenie i to prześwietlenie
      wykryło u niego - zapalenie miękiszowe płuc, podobno nie wykrywalne dla
      stetoskopu. Niezbędny okazał się antybiotyk - po nim wszystko wróciło do normy.
Pełna wersja