meti1
20.12.03, 22:47
Witam,
czy ktoś ma lub miał podobny problem, a mianowicie: mój 8 miesięczny synek ma
od niedawna problemy z zasypianiem i niestety ... nic nie pomaga. Próbuję mu
śpiewać, przytulać, a on się rzuca i "drze" w niebogłosy. Jest mi go żal, bo
nie wiem co się dzieje, dotychczas bardzo ładnie zasypiał. Muszę dodać, że
nie śpi dużo, wstaje ok. 7 rano, później po południu dwie godzinki i
wieczorem próbuję do kłaść o 20, 21. A może to dużo? Napiszcie, jeśli
mieliście podobne doświadczenia, czy to może samo przejdzie?
Pozdrawiam